Brak energii dotknął wszystkich i wszystko, także systemy IT i telekomunikacyjne. Od wojny nie było takiej sytuacji - mówią mieszkańcy miasta.
Część województwa Zachodniopomorskiego jest pozbawiona prądu, to wynik awarii dwóch najważniejszych linii energetycznych. Szczecin jest praktycznie sparaliżowany, nie ma wody, panuje chaos komunikacyjny, bo nie działa sygnalizacja świetlna, a także tramwaje. Podobnie wygląda sytuacja w innych, oddalonych nawet o 100 km od Szczecina miastach. Nie działają najważniejsze systemy IT, nawet internetowa witryna Urzędu Miasta Szczecin jest niedostępna. Powołany został sztab kryzysowy.
Miasto
Jak poinformowało radio RMF FM, Policja szykuje się do zabezpieczenia porządku w Szczecinie w godzinach wieczornych, do pracy ściągani są dodatkowi funkcjonariusze. Cały czas w mieście włączają się alarmy, a policja musi sprawdzać każdy taki przypadek. Na ulice wyjdzie również wojsko, żołnierze będą patrolować ulice razem z policjantami.
"Od wojny nie było jeszcze takiej sytuacji. Nawet 20 stopień zasilania z czasów stanu wojennego nie był tak dokuczliwy" - mówi Grzegorz Fiuk, prezes zarządu Szczecińskiego Parku Naukowo-Technologicznego, wcześniej m.in. były szef projektów e-Deklaracje i PESEL 2. Właśnie skończył odśnieżanie dachu swojego garażu po intensywnych nocnych opadach śniegu. W jego domu światło zgasło o 3 nocy. Nie był w stanie wyjechać do pracy.
| Przedstawiciele Zakładów Chemicznych Police szacują, że - o ile ponowne uruchomienie systemów informatycznych ZCh Police potrwa ok. godziny - to przywrócenie pełnej sprawności zakładu produkcyjnego zajmie co najmniej kilkanaście godzin. |
Przy pomocy radia zasilanego z baterii, Grzegorz Fiuk słucha uważnie również o sytuacji w Zakładach Chemicznych w Policach, w których piastował niegdyś stanowisko szefa działu IT. Liczy, że miasto szybko upora się z awarią, chociaż ma ona charakter regionalny. Jednym z pomysłów jest uruchomienie agregatów prądotwórczych w miejskiej ciepłowni, która kiedyś pełniła funkcję elektrociepłowni.
Niespodziewanie blackout w Szczecinie zbiega się z naszymi przygotowaniami do piątej edycji
konferencji Computerworld "Wolność i bezpieczeństwo" w Kopalni Soli w Wieliczce. Poddamy w trakcie jej trwania analizie wydarzenia, które mają miejsce w Szczecinie i sprawdzimy, czy plany reagowania kryzysowego na coś się przydały miastu i energetykom.
Przemysł
Awaria dotknęła nie tylko miasto, ale także Zakłady Chemiczne Police. Spółka zatrudniająca prawie 3000 osób jest całkowicie pozbawiona prądu. Jeśli chodzi o systemy teleinformatyczne bezproblemowo działa tylko centrala telefoniczna. Inne zostały wyłączone. Dopływ prądu do ZCh Police przerwany został dzisiaj (8 kwietnia) ok. godziny 3:35. Jak zapewniają przedstawiciele zakładu, w związku z brakiem zasilania nie nastąpiło jednak żadne poważniejsze zagrożenie bezpieczeństwa związane ze specyfiką produkcji ZCH Police.
Aktualizacja:"
Na chwilę obecną (8 kwietnia 13:46) nie pracujemy, czekamy aż prąd zostanie przywrócony. Niemniej jednak, część rozmów została przekierowana do naszych call center w Polsce oraz w Niemczech" - mówią przedstawiciele firmy arvato, zarządzającej dużym call center w Szczecinie. Gdyby jednak awaria miała trwać dłużej - niż deklarowane sześć godzin - przedstawiciele arvato zamierzają zorganizować przewóz pracowników do innego centrum, aby mogli stamtąd świadczyć usługi.
Więcej o awariach w polskich call center na contactstandard.pl. Do rana powinno udać się naprawić wszystko i przywrócić prąd w mieście - powiedział prezydent Szczecina Piotr Krzystek.
Ok. 90% mieszkańców Szczecina ma już swoich domach prąd, ale trudna sytuacja wciąż jest jeszcze w kilkudziesięciu mniejszych miejscowościach - poinformował wojewoda zachodniopomorski Marcin Zydorowicz na konferencji prasowej.
Komentarze
Redakcja Computerworld.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- ocena:
brak oceny
- IP: 217.98.12.51
- 09-04-2008, 12:47
@xxxxx
wypowiadasz sie nt glupoty, a sam nie masz pojecia o czym piszesz. Juz punktuje:
- szpital w Zdunowie - nie odpalił agregat pradotworczy
- bts - owszem ale tylko plus działał jak nalezy, era, orange - porazka, btw. tpsa padla rowniez bo centralki awaryjnego nie maja (nie mowie o glownej centrali tpsy)
- co do wody - uswiadom sobie ze bez pradu sieć wod-kan jest mocno uposledzona (pompy, uklady kontrolujace wlasnie cisnienie itp) i cisnienie to moze Ci spasc miedzy... ok, bez ublizania
@Warszawiak
powszechnie znanego faktu dowiodles Ty: zadufania w sobie czesci (mniejszej badz wiekszej) Warszawiaków. a przy okazji jesli w ten sam sposob padnie link ze slaska do Warszawy to Twoja wspaniala Warszawka znajdzie sie w takiej samej (o ile nie gorszej) sytuacji jak wczoraj moja kochana dziura - Szczecin :-)
peace to all pastuch
- ocena:
brak oceny
- IP: 79.185.186.236
- 09-04-2008, 08:08
Wydaje mi sie, ze nasilenie tych awarii jest znaczace. Nie wiem czy to terrorysci testuja czy nasi rodzimi policjanci testuja nasze zabezpieczenia. Ale faktem jest ze nie da sie inaczej tego sprawdzic. Jak nie da sie sprawdzic zabezpieczen bez wlamania sie kontrolowanego.
Zauwazmy, ze jesli to nasze sluzby to wystarczy czasem pomoc zwyklym zdarzeniom. A trzeba przyznac, ze takie testowanie w czasie gdy nie ma mrozow nikomu nie szkodzi.
- ocena:
4
- IP: 83.11.54.247
- 08-04-2008, 22:00
@poiuy
Jak żeś taki mądry z tym policjantem to przypatrz się kiedyś jak wtedy funkcjonuje ruch :P gorzej niż ze swiatłami i bez.
Tak naprawde wyastarczy troche kultury na drodze i ruch sam bez niczego jest płynny np. Gdynia. ulica Morska przy estakadzie kwiatkowskiego: Światła nie działają(coś naprawiali) wyłączony z ruchu jeden pas w strone centrum. Godziny szczytu i co????? normalnie wszystko płynie jedzie, korków nie ma, wszyscy się przepuszczają (mniej wiecej).
Wystarczy troche kultury za kierownicą i jazda staje się przyjemnością
- ocena:
brak oceny
- IP: 89.77.18.210
- 08-04-2008, 21:47
Ta sytuacja dowiodła tylko powszechnie znanego faktu, że Szczecin "to potworna wiocha".
- ocena:
brak oceny
- IP: 83.21.235.74
- 08-04-2008, 21:31
jestem przekonana, że wiekszość z was nie była w tym dniu w szczecinie, więc nie wypada się wypowiadać na temat sytuacji jaka panowała w mieście, skoro nawet w najmniejszym stopniu się z nią zmierzyło.
szczecinie panował ogromny chaos, na ulicy na drogach...wojsko, policja, pogotowie. ja osobiście czulam się jak w stanie wojennym.
ludzie nie docierali do pracy, do szkół, dzieci z internatu musialy wracac oddalonych o kilkadziesiąt km domów, nie było wody, prądu, ogrzewania, ani co jeść.
slusznie prasa, telewiza robi wokól tego taką panikę bowiem mam nadzieję, że to czegos nauczy nasz kraj, nie zastanawiać sie tylko nad tym co jest teraz ale starać się wyprzedzić choć o krok technologię i komplikacje z nia związane.
warto sobie uswiadomić jak ważny jest prąd dla prawidłowego funkcjonowania świata.