Unia Europejska i USA ostatecznie porozumiały się w kwestii ochrony prywatności

Po trwających 2 lata dyskusjach ustalono, że amerykański system opierający się na zasadach wypracowanych przez branżę spełnia wymogi unijne w zakresie odpowiedniego zabezpieczenia przesyłanych danych.

Przedstawiciele Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych zakończyli negocjacje, dotyczące ochrony danych osobowych eksportowanych poza granice Unii. Po trwających 2 lata dyskusjach ustalono, że samoregulujący się amerykański system opierający się na tzw. zasadach bezpiecznego portu (safe harbor principles) stanowi "wystarczającą ochronę", która spełnia wymogi unijne.

Firmy stosujące się do zasad bezpiecznego portu mogą przekazywać bądź sprzedawać dane osobowe innej firmie jedynie w przypadku posiadania wyraźnej zgody podmiotu, którego te dane dotyczą. Powinny one również udostępnić dane osobowe zainteresowanym do wglądu i ewentualnej korekty. Na mocy porozumienia amerykański Departament Handlu ustali listę firm i organizacji, które stosują się do zasad bezpiecznego portu. Lista ta będzie udostępniona w Internecie.

Porozumienie nie dotyczy jednak usług finansowych, co jest spowodowane zbliżającą się reformą amerykańskiego sektora bankowego. "Usługi finansowe nie zostały wyłączone z porozumienia; po prostu nie zostały jeszcze w nim uwzględnione" - wyjaśnił David Aron, reprezentujący rząd USA. Porozumienie musi jeszcze zostać zatwierdzone przez parlamenty krajów członkowskich oraz Parlament Europejski.

W połowie 2001 r. przedstawiciele Unii Europejskiej i USA mają spotkać się ponownie, aby zaproponować ewentualnie modyfikacje odnośnie do poczynionych ustaleń.

***

Przedstawiciele Unii Europejskej i USA porozumieli się w kwestii ochrony prywatności