To ludzie budują bezpieczeństwo IT

Toczy się prawdziwa walka, globalne wydatki w dziedzinie bezpieczeństwa IT w ostatnich 8 latach wyniosły 300 mld USD, na najbliższe 4 kwota będzie znacznie większa.

Alexander Raczyński, Sales Engineering, North East Europe, Forcepoint

Zapewnienie bezpieczeństwa IT to nieustanny wyścig atakujących i broniących, w którym na nowy atak odpowiada się nową technologią, która pozwala na obronę, potem zaś pojawia się nowy typ atak, a w ślad za nim nowa obrona. Firmy wydają grube miliony dolarów na bezpieczeństwo, a mimo tego stają się czasem bohaterami nagłówków prasowych…

Alexander Raczyński, Sales Engineering, North East Europe, Forcepoint, podczas swojego wystąpienia na konferencji Państwo 2.0. zauważył, że co jakiś czas dominujące paradygmaty upadają, jak choćby warstwowe ułożenie elementów obrony w IT. Potrzebne są nowe zasady gry, nowe rozwiązania, które jednak nie powinny być tworzone w oderwaniu od stary prawd.

Zobacz również:

Przedstawiciel Forcepoint wskazywał na kluczowy w zapewnieniu bezpieczeństw IT w firmie czynnik – ludzi. Według Alexandra Raczyńskiego trudno zwalczać klasycznymi metodami nowe zagrożenia wynikające ze współczesnych zastosowań technologii. Pracownicy korzystają z serwisów, aplikacji chmurowych, wychodzą „na zewnątrz” firmy, a to powoduje, że warstwy ochrony mogą mieć martwe punkty. Organizacje oczekują nowych sposobów zabezpieczenia świata cyfrowego przed niebezpieczeństwami. „My chcemy się skupić na człowieku, który jest najbardziej wrażliwym elementem IT i świata zewnętrznego. Odpowiednie zachęcenie pracowników do udziału w budowaniu bezpieczeństwa może doprowadzić do niesamowitych efektów” – zaznaczył Alexander Raczyński. Jak włączyć pracowników w system obrony IT, jak wyłapywać czarne owce w firmie, jednocześnie zachowując prywatność pracowników i wreszcie jak budować nowoczesne bezpieczeństwo IT w organizacji – na te pytania starał się odpowiedzieć prelegent.