Proces Microsoftu: strony spotkają się w sądzie 24 maja

Sędzia zgodnie z zapowiedzią przyspiesza zakończenie procesu. Podczas majowego spotkania strony przedstawią swoje argumenty, dotyczące form kary lub ewentualnego zadośćuczynienia Microsoftu.

Sędzia Thomas Penfield Jackson, prowadzący sprawę antymonopolową przeciwko Microsoftowi, ustalił 24 maja jako dzień, w którym wysłucha argumentów stron, dotyczących propozycji ukarania firmy.

Przed wysłuchaniem wystąpień stron, sędzia zapozna się z przedstawioną na piśmie rządową propozycją dotyczącą formy zadośćuczynienia producenta Windows za złamane prawo antymonopolowe. Odpowiednie dokumenty prawnicy rządowi mają złożyć 25-28 kwietnia. Microsoft będzie mógł się do nich ustosunkować i do 10 maja przedstawić własną propozycję kary. Następnie do 17 maja strona rządowa zyska możliwość odpowiedzi na tę propozycję.

Sędzia Jackson wydał w tej sprawie werdykt w miniony poniedziałek, stwierdzając, że Microsoft złamał amerykańskie prawo antymonopolowe, wykorzystując pozycję monopolisty na rynku systemów operacyjnych dla komputerów PC do destabilizacji rynku przeglądarek internetowych.

Ustalenie majowej daty wynika z deklaracji sędziego, który obiecał przyspieszenie fazy procesu, dotyczącej ustalenia kary dla naruszającego prawo monopolisty. T. P. Jackson zapowiedział również, że poprosi rząd o rozważenie apelacji Microsoftu w przyspieszonym trybie i skieruje sprawę do amerykańskiego Sądu Najwyższego. Swoją decyzję o przyspieszeniu uzasadnił tym, że nie chce doprowadzić do zaburzeń w gospodarce ani marnować czasu prawników obu stron.

***

Proces Microsoftu: sędzia wydał werdykt - producent Windows złamał prawo