Połączenie MCI WorldCom i Sprinta może nie dojść do skutku

Amerykański Departament Sprawiedliwości złożył do sądu okręgowego wniosek o zablokowanie fuzji dwóch amerykańskich gigantów telekomunikacyjnych.

Amerykański Departament Sprawiedliwości złożył do sądu wniosek o zablokowanie szacowanego na ok. 130 mld USD połączenia MCI WorldCom z firmą Sprint. Jako powód podano obawy o zmniejszenie konkurencyjności na amerykańskim rynku telekomunikacyjnym i możliwy wzrost cen dla użytkowników indywidualnych i korporacyjnych. Połączeniu amerykańskich firm przeciwna jest także Unia Europejska, która w przyszłym tygodniu ma rozpatrzyć swoje weto wobec tej fuzji.

Przedstawiciele firm jednocześnie zapowiedzieli, że w związku z działaniami podjętymi przez Departament Sprawiedliwości, wycofują swój wniosek o zaakceptowanie połączenia, złożony do Komisji Europejskiej. Dodali też, że przedstawią go ponownie, jeśli "zdecydują się na kontynuację połączenia".

Przedstawiciele Departamentu Sprawiedliwości stwierdzili, że fuzja dwóch z trzech największych amerykańskich koncernów telekomunikacyjnych może przynieść niekorzystne efekty dla usług międzymiastowych, międzynarodowych, internetowych i innych segmentów rynku. Ponadto, zdaniem przedstawicieli komisji antymonopolowej, fuzja MCI WorldCom i Sprinta, zakłóciłaby konkurencję na rynku usług telekomunikacyjnych, co odczuliby wszyscy Amerykanie.

W lakonicznym oświadczeniu, prawnicy MCI World Com stwierdzili, że firma zamierza "niezwłocznie ponownie rozważyć możliwości połączenia ze Sprintem". Z kolei przedstawiciele Sprinta wyrazili "rozczarowanie, że nie udalo im się przekonać Departamentu Sprawiedliwości, iż połączenie leży w interesie Amerykanów i będzie sprzyjało rozwojowi konkurencji".

***

Unia Europejska nie zgadza się na połączenie MCI WorldCom i Sprint

MCI WorldCom łączy się ze Sprintem