Internet Advertising Bureau wydało zalecenia dotyczące ochrony prywatności online

Analitycy są sceptyczni co do rozwiązania problemu ochrony prywatności na zasadach samoregulacji przez branżę.

Internet Advertising Bureau (IAB), po raz pierwszy w swojej czteroletniej historii, wydała zalecenia dotyczące ochrony prywatności w Internecie. Ponad 300 członków IAB może się do nich zastosować na zasadach dobrowolności.

Większość członków tej organizacji prowadzi już własną politykę ochrony danych osobowych, jednak zdaniem przedstawicieli IAB, narzucenie odgórnych wytycznych pozwoli na ustanowienie minimalnego, podstawowego standardu ochrony użytkowników Internetu.

Działanie IAB, do której należą m.in. firmy rachunkowe, agencje reklamowe, firmy internetowe i serwisy finansowe, jest jednym z serii podejmowanych ostatnio przez amerykańskie organizacje i związki branżowe, mającym na celu niedopuszczenie do narzucenia sposobów ochrony prywatności odgórnie, odpowiednią ustawą, przez rząd federalny.

Jednakże analitycy rynku są krytyczni wobec efektów działania IAB, podnosząc jako argument dobrowolnośc stosowania się jej członków wobec nowej polityki ochrony prywatności.

"Doświadczenie pokazuje, że tak wprowadzane zasady nie zdają egzaminu. Naszym zdaniem nie można zbytnio wierzyć, że firmy będą same to egzekwować" - stwierdziła Sarah Andrews, analityk z Electronic Privacy Information Center, grupy nadzorującej przestrzeganie prywatności. Jej zdaniem w USA tę kwestię rozwiąże jedynie odpowiedni przepis i stały nadzór amerykańskiej Federalnej Komisji Handlu lub innego, nowego organu.