HD Moore: 31 dziur w 31 dni
Na początku lipca Internet zelektryzowała deklaracja HD Moora - twórcy popularnego zestawu narzędzi hakerskich Metasploit Framework - który zapowiedział, że każdego dnia tego miesiąca będzie publikował informację o błędzie w jednej z popularnych przeglądarek internetowych. Lipiec minął i czas na podsumowania - okazuje się, że w Moore dotrzymał słowa - w ciągu 31 dni upublicznił informacje o 31 lukach w zabezpieczeniach Internet Explorera, Safari, Firefoksa, Opery oraz Konquerora. Nasi koledzy z amerykańskiego magazynu InfoWorld mieli okazję porozmawiać z HD Moore'm, który opowiedział m.in. o projekcie "Lipiec miesiącem błędów w przeglądarkach", a także o genezie Metasploit Framework oraz o udostępnionym niedawno narzędziu wyszukującym błędy w kodzie z wykorzystaniem Google'a.
A jak ten projekt rozwinął się do obecnej postaci?
Początkowo informację o nim przekazywali sobie sami użytkownicy. Przeważały pozytywne opinie. Pewnego dnia odezwał się Spoonm [obecnie główny programista Metasploit - red.] - napisał w e-mailu: "Ten program jest do bani!". Odpowiedziałem więc "Tak? To może zrobisz to lepiej?". A on... po prostu to zrobił. W tej branży, by zachęcić kogoś do wykonania jakiegoś zadania, musisz podrażnić jego ego. Uczynić to zadanie wyzwaniem. Tak pracują nasi programiści. Moim zdaniem - jako szefa projektu - jest po prostu cały czas mówić "No dobra. Jak możemy teraz to ulepszyć?".
Co, Twoim zdaniem, o Metasploit powinni wiedzieć pracownicy działów IT?
Zawsze waham się przed poleceniem Metasploit użytkownikom korporacyjnym - nigdy nie wiadomo, czy obowiązujące w danej firmie zasady nie zakazują korzystania z takiego oprogramowania. Metasploit jest dobrym narzędziem dla firm, które właśnie zleciły komuś sprawdzenie swoich zabezpieczeń - dzięki niemu możecie sprawdzić, czy zrobili to dobrze i czy znalezione przez "testerów" luki rzeczywiście istnieją. Z korzystaniem z dostępnych w Sieci exploitów zawsze wiąże się pewne ryzyko - a uruchamiając Metasploit jesteś bezpieczny.
Kilka tygodni temu wywołałeś burzę, zapowiadając udostępnianie przez cały lipiec informacji o kolejnych błędach w przeglądarkach...
Uznałem, że jeśli już wykryje się lukę w zabezpieczeniach programu i chce się komuś ją udostępnić to wszyscy powinni o niej wiedzieć. Kilka lat temu amerykański CERT wprowadził program, w ramach którego niektórzy klienci mogli kupować informacje o błędach z wyprzedzeniem, przed podaniem ich do publicznej wiadomości. Skończyło się to tym, że ktoś wykorzystał taką informację i stworzył exploita zanim większość użytkowników zdołała się zabezpieczyć. Częściowe ujawnianie informacji o błędach nigdy się nie sprawdza...
Niedawno zaprezentowałeś oparte na Google'u narzędzie do wyszukiwania złośliwego oprogramowania - podobne do tego, jakie stworzyła firma Websense. Powiedz coś więcej na ten temat.
Znaleźliśmy za jego pomocą ogromną liczbą różnych niebezpiecznych programów - wśród nich znalazło się kilka ciekawych przypadków. Łącznie pobraliśmy ok. 400 GB plików binarnych - wśród 2,3 tys. próbek kodu znaleźliśmy 125 znanych "złośliwych" programów oraz blisko 100 programów o niebezpiecznych cechach, których nie wykrywały żadne popularne narzędzia antywirusowe.
Bezpieczeństwo IDG.plWięcej informacji na temat bezpieczeństwa znajdziecie również w zasobach serwisu IDG.pl - Waszej uwadze polecamy sekcję Bezpieczeństwo IDG.pl oraz http://SecurityStandard.pl . Zachęcamy również do wzięcia udziału w spotkaniach na forum z ekspertami, zajmującymi się kwestiami związanymi z bezpieczeństwem: m.in. z Grzegorzem Michałkiem, głównym programistą ArcaBit , Łukaszem Szotem, specjalistą z firmy MKS oraz Piotrem Lewaszkiewiczem z firmy Quantus Technology (dystrybuującej produkty firmy AVG w Polsce).
Aplikacje, które ułatwią wam odpowiednie zabezpieczenie komputera w Sieci (w tym m.in. programy antywirusowe, antyspyware'owe oraz firewalle) znajdziecie w naszym serwisie Pliki.
W ostatnim czasie w Sieci pojawiło się wiele nowych, niebezpiecznych exploitów, atakujących nieznane wcześniej luki w Wordzie, Excelu czy PowerPoincie. Nie niepokoi Cię to zjawisko?
Rzeczywiście, pojawił się jakiś nowy trend i coraz częściej mamy do czynienia z sytuacją, w której exploit pojawia się jeszcze przed upublicznieniem informacji o jakiejś luce. Wiem, ze takie informacje często są obiektem handlu - tylko w ostatnich dniach sprzedano w Sieci kilka nowych exploitów, wykorzystujących nieupublicznione jeszcze błędy.
Słyszałeś pewnie o inicjatywach firm TippingPoint czy VeriSign, które płacą za informacje o nowych lukach - to sprawia, że wiele osób sprzedaje szczegółowe dane na temat luki, a dopiero później przekazuje je autorowi programu. To nie wszystko - istnieje też duża grupa klientów, którzy chętnie zapłacą za takie informacje 10 czy 15 razy więcej niż TippingPoint czy VeriSign. Nie wiemy, kim oni są - według plotek ich sponsorami są "trzyliterowe" agencje rządu USA.
Oceń artykuł
Komentarze (5)
re WOOW aktualnie nazywa się bodajrze fsi (też 3 litery ;) ale ludzie dalej ci sami ps zapomniałeś o No Such Agency
a tak z ciekawosci to jakie niby herezje o FF sa tutaj napisane?
według plotek ich sponsorami są "trzyliterowe" agencje rządu USA. FBI, CIA, KGB CIEKAWE CZY KGB JESZCZE ISTNIEJE?? TAK ,A MARGINESIE, WIEM, TO ROSYJSKA ORGANIZACJA
Uprzejmie proszę o nie pisanie herezji na temat FF. Dziękuję.
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






