Krytyczne błędy w Firefoksie 1.0.3 - są już exploity!

Subskrybuj RSS A A A
09 maja 2005 10:13
Łukasz Bigo

TAGI: błąd w Firefoksie 1.0.3 exploit dla Firefoksa 1.0.3

Pojawiły się exploity wykorzystujące krytyczne błędy we flagowej przeglądarce Mozilla Foundation - Firefoksie. Błędy zostały ujawnione przez FrSIRT, w chwili obecnej nie istnieją dla nich łaty. Wystarczy jedno kliknięcie na specjalnie spreparowanej stronie, by na komputerze użytkownika wykorzystującego przeglądarkę Mozilli został uruchomiony dowolny kod.

Problem dotyczy nie tylko starszych wersji przeglądarki, ale również najnowszego Firefoksa 1.0.3. Aby jednak możliwe było jego wykorzystanie, strona ze złośliwym oprogramowaniem musi być wymieniona w spisie witryn, z których dozwolone jest instalowanie uaktualnień i pluginów. Domyślnie spis ten jest pusty albo znajdują się w nim adresy http://update.mozilla.org oraz http://addons.mozilla.org.
Przez pierwsze kilka godzin po informacji o błędzie niebezpieczne było samo posiadanie listy zaufanych witryn. Jednak dzięki błyskawicznej reakcji Mozilla Foundation i modyfikacji serwisu Mozilla Update, użytkownicy mający w "Allowed sites" wyłącznie dwie wymienione powyżej strony nie muszą się niczego obawiać.

Listę zaufanych witryn można obejrzeć klikając: Edit -> Preferences -> Web Features -> Allowed sites (systemy uniksowe) lub Tools -> Options -> Web Features -> Allowed Sites (Windows).

W mającej się wkrótce pojawić wersji 1.0.4 błędy prawdopodobnie zostaną naprawione.

Aktualizacja: 12 maja 2005 11:16
Mozilla Foundation zareagowała błyskawicznie - pojawiła się już uaktualniona, nowa wersja Firefoksa (1.0.4). Oczywiście można ją pobrać z naszego serwisu.
Aktualizacja: 10 maja 2005 00:25
Tekst uaktualniony - błędy są dwa. Secunia nadała im status "extremely critical". Występują one nie tylko w Firefoksie, ale także w Mozilli 1.7.7 i wcześniejszych.

Więcej informacji: FrSIRT

Oceń artykuł

średnio: 1.8 liczba ocen: 4

Komentarze (57)

piotr

12-05-2005 17:08

errenay: żaden program bez mojej wiedzy nie zmienia swojej zawartości (jeżeli ta zmiana była efektem jakiegokolwiek zamierzonego działania), natomiast jeżeli tak by się stało to mój firewall po prostu domyślnie zablokuje dostęp takiemu programowi do sieci. Jeżeli mam w programie niekontrolowana zmianę - staram się dociec jak do tego doszło. Nigdy nie twierdziłem, że wiem o systemie wszystko - wiem tylko tyle, że potrafię bezpiecznie z niego korzystać i radzić sobie z wieloma problemami. Ponadto nigdzie też nie napisałem, że potrafię "sobie poradzić ze wszystkim i wszędzie" - to już lekkie przegięcie (albo celowa gra słów).

bossot

12-05-2005 16:56

a jednak jest aktualzaicja chyba trzeba sobie lepsze okulary sprawić :)

bossot

12-05-2005 13:56

jest już nawet wersja polska firefoxa 1.4 (na www.firefox.pl) a uaktualnienia artykułu że już jest zabezpieczona wersja nie widać....... i powiedzcie mi że nie peferują oprogramowania z redmont. A co do opery to dziur nie widać bo mało kto używa, wiec nikt nie szuka. A firefox nie dość że coraz częsciej stosowany, to jescze za znaleźienie dziury w twardej walucie płącą (1000$ zdaje sie ale moge sie mylić). do tych co narzekają że za czesto łątki: wyobraźcie sobie że to program małomiekkiego i sciągajcie po paru (nastu) tygodniach/miesącach dopiero :)

errenay

12-05-2005 08:50

Piotr - zgadzam się, że można wiele rzeczy zrobić samodzielnie i bez większego problemu. To, co piszesz jest w zasadzie prawdą (choć z nieważnością kluczy rejestru bym polemizował). Ja osobiście jednak nie postawiłbym złamanego grosza, że wiem o swoim systemie wszystko i potrafię pozbyć się wszystkich "gości". Za bardzo cenię swój czas stracony na ewentualnym odzyskiwaniu danych. Dlatego byłem zaskoczony Twoim dumnym stwierdzeniem, że potrafisz sobie poradzić ze wszystkim i wszędzie ;) Co do firewalla - używam Zone Alarm Pro i nie do końca mogę się zgodzić, że jest on ograniczony :) Jak każdy tego typu program może on tylko stwierdzić zmianę w pliku, a skąd się ona wzięła - to musi wiedzieć (lub przypuszczać, że wie) użytkownik. Zgodzę się, że logika użytkownika w postępowaniu jest najważniejsza. Niestety, z nią bywa różnie :( Z mojej strony EOT, bo robi się z tego dyskusja już poza tematem.

piotr

11-05-2005 17:47

coellus: "nie zgodzę się z tym, że bardzo często widać informacje o błędach w M$, bo info o tych błędach zawsze wyczytuję u konkurencji" - no cóż, być może odwiedzamy dwa różne serwisy.. na resztę komentarza nie jestem w stanie odpowiedzieć gdyż dotyczy właśnie tej sprawy errenay: wystarczy odrobina ostrożności przy korzystaniu z komputera = łatki, odpowiednio skonfigurowany firewall (nie wiem jakiego używasz, ale z opisu wygląda na wyjątkowo ograniczony) i minimum logiki w postępowaniu; klucze w rejestrze nie są istotne (rzadko je przeglądam), gdyż same z siebie szkód nie narobią - istotne są jedynie pliki, a te jestem w stanie rozpoznać. Zapewne wiesz, że można sobie wyświetlić procesy uruchomione w systemie, ale pewnie nie wiesz, że można sobie wyświetlić także pliki rozszerzeń (tzw dll) znajdujące się w przestrzeni adresowej dostępnej dla danego programu. A gdybyś znał strukturę pliku wykonywalnego - wiedziałbyś jak łatwo można rozpoznać plik z poważnej firmy od typowego pliku szkodnika. Nawet google może czasem w tym pomóc, możesz zawsze zajrzeć na płytę z systemem, etc. możliwości jest naprawdę sporo. Swego czasu usuwałem śmiecie z systemu znajomego. Żaden program antispyware nie mógł poradzić sobie ze wszystkim - zawsze pozostawały jakieś ślady. Dopiero ręcznie udało mi się usunąć wszystkie odczuwalne pozostałości... Może przykład z mojego systemu - z ciekawości włączyłem program antispyware; zgłosił kilka pozycji - wpisy rejestru i pliki cookie... Tylko raz udało mi się złapać szkodnika przy korzystaniu z IE - gdy przez pomyłkę zgodziłem się na zainstalowanie oprogramowania ze strony.. Jakim problemem jest wyłączenie instalacji ActiveX?

coellus

11-05-2005 10:38

"Napisalem o tym poniewaz wyczytalem wczoraj komentarz jakiegos chlopaka ktory pisal o 40 000(!) luk w IE" oj, miałeś chyba mnie na myśli ;). ale nie pisałam o IE tylko o win xp. i co gorsza nie wzięłam tego z powietrza...

White

11-05-2005 10:05

Errenay czepiasz sie nazewnictwa wiec dla wyjasnienia:IE nie ma ani jednej niezalatanej luki o statusie "Extremely critical" a firefox taka ma.O tym pisalem.I zapewne jak byles na secuni to to zauwazyles.Blad o najwyzszym poziomie niebezpieczenstwa dla userow wystepuje tylko w lisie.High critical sa w IE widzialem ale zwaz ile ich jest, jaka jest ogolna liczba tych dziur a co sadzi na ten temat przecietny user.Napisalem o tym poniewaz wyczytalem wczoraj komentarz jakiegos chlopaka ktory pisal o 40 000(!) luk w IE.Facet w o wierzyl a ja lubie likwidowac zabobony:) Czy to ze sa luki w ff dyskwalifikuje ta browswrke??Pisalem dwa posty dalej ze nie.Zreszta teraz pisze to bedąc na ff.Oprocz info o lukach trzeba tez troche pomyslec,gdzie one sa i jak dzialaja,kiedy moga byc niebezpieczne.Pozatym to tylko przegladarka,jest wazna ale nie najwazniejsza w lancuchu zabezpieczen.Jak ktos chce sie bawic w "wojny przegladarkowe" to spoko,zreszta robi sie ciekawie juz nawet userzy opery zaczynaja dowalac lisowi i odwrotnie,a bylo tak spokojnie. hehe.

mj91

11-05-2005 09:44

White, złapanie programu szpiegowskiego to jest bardzo niemiła sytuacja i owszem warto w ramach edukacji popatrzeć, co nam przybyło, ale lepiej zrobić gruntowny porządek, niż poprzestać na usunięciu paru plików (oczywiście przy takich problemach polecałbym zainstalowanie odpowiednich programów antywirusowo-szpiegowskich, tylko, że nie każdy poradzi sobie z masą alarmów zgłaszanych przez te programy).

errenay

11-05-2005 08:59

piotr, w takim razie gratuluję samopoczucia :) O ile dobrze pamiętam, między stworzeniem jakiegokolwiek wirusa (czy innego "śmiecia") a opracowaniem szczepionki / update mija trochę czasu. I jeśli ktoś ma pecha, to może coś złapać, nawet o tym nie wiedząc. A co do "rozpoznawania niepożądanych programów" - codziennie sprawdzasz klucze rejestru w poszukiwaniu "niechcianych gości"? Wiesz dokładnie, do czego służy setka MB plików w Windowsie? Kontrolujesz wszystkie wykorzystywane dll-e? A jeśli uwiarygodnianiem zajmuje się za Ciebie firewall, to czy jesteś pewny, że podniesiony alarm jest spowodowany: a) trojanem, b) uruchomieniem się danego dll/exe po raz pierwszy, c) zainstalowaniem przed chwilą nowego programu / zrobieniem update Windowsów? Jasne, części "gości" można pozbyć się łatwo (np. przez msconfig), ale jeśli ktoś twierdzi, że potrafi rozpoznać i wywalić wszystko, to radziłbym - mniej pewności, więcej samokrytycyzmu... White - przed chwilą patrzyłem na stronę Secunii i stoi tam jak byk "Microsoft Internet Explorer 6.x with all vendor patches installed and all vendor workarounds applied, is currently affected by one or more Secunia advisories rated Highly critical". Innymi słowy, IE ma dziury ze statusem "krytyczna", prawda? I to (co gorsza!) nawet z roku 2003!!!!!

coellus

11-05-2005 08:33

White, zdziwię Cię jeszcze bardziej - znam ludzi, co formatowali kompa częściej niż ja ;) (też nie mogłam uwierzyć). Wiem, że to nie jest rozwiązanie i za kazdym razem z tym waczyłam, z różnym skutkiem i faktycznie - im więcej czytam na ten temat i dłużej z tym walczę tym mniej mam problemów. ale nie wróciłabym do IE. za dobrze mi z ff i operą.

White

11-05-2005 08:18

Masz troche racji coellus heh.Jak przeczytalem wczoraj ze formatowalas dysk co 1,5 tygodnia to dalej juz niedokladnie czytalem gdyz uznalem ze to kolejny sciemniacz ktory proboje w taki sposob "bronic" swoja przegladarke czyli ff. To jest wrecz niewiarygodne.Format to nie jest sposob na rozwiazywanie problemow ze spyware.Nastepnym razem gdybys trafila na cos takiego to nie formatuj od razu tylko proboj wyleczyc komputer.Prawie zawsze sie udaje,przy okazji wiele sie nauczysz. Co do przegladarek i dziur w nich to wielu tu opiera sie na swoich wierzeniach i plotkach a nie na faktach.Wiec dla odmiany troche faktow . Secunia: IE- 80 dziur wykrytych,19 niezalatanych. Firefox-16 dziur wykrytych,5 niezalatanych. Opera-0 -nie ma zadnych wykrytych luk. Dla porzadku dodam jeszcze ze na 19 niezalatanych luk IE wiekszosc ma status "nieistotnych" czyli de facto sa niegrozne.IE nie ma ani jednej niezalatanej dziury ze statutem "krytyczna".Jedyna przegladarka ktora ma krytyczne dziury jest FF.Co wiecej wyczytalem w necie ze dwie ostatnio wykryte to nie wszystko .Sa nastepne ale ten ktory je odkryl dla dobra ff nie chce ujawniac nastepnych.Plotka?Hmm nie sadze ale poczekamy. Jak ktos chce wiedziec wiecej to polecam secunie i inne zrodla w necie.Wtedy bedziecie gadac do rzeczy zamiast tych glupot i zabobonow jak niektorzy pisza.

coellus

11-05-2005 08:15

"Przegladarka nie zastapi wam dobrego firewalla i antywira." owszem, ale porównując ile łapię przez IE a ile przez resztę przeglądarek... co nie zmienia faktu, że mam zabezpieczenia :]. "Coellus przykro mi to mowic ale jak slysze ze ktos z powodu spyware formatuje dyk co tydzien to....tylko wspolczuc." wiem... ale to nie tylko spyware... gorzej tylko, jak któregoś dnia włączasz kompa i Ci windows nie uruchamia się, tracąc wszystkie dane (bo jedynie z poziomu DOSa dało się je wyciągnąć)... w każdym bądź razie problem naprawdę zniknął u mnie DOPIERO po zmianie przeglądarki. "Masz zenujaco niski poziom wiedzy na temat kompow.Ucz sie dziewczyno bo to nie boli." mam ważniejsze sprawy na głowie :] tzn. też uczenie się, ale nie akurat o kompach ;) "bardzo często widuję informacje o błędach w produktach MS na IDG/PCWK Online. Fakt, że jest dużo reklam MS na tych serwisach, co nie wyklucza rzetelności pisanych artykułów (jednak nie mnie to osądzać). Natomiast bardzo często - przy okazji informacji o dziurach w oprogramowaniu Open Source - widuję opinie typu: "jesteście przekupieni przez M$", "już nigdy nie kupię Waszego czasopisma" i tym podobne." nie zgodzę się z tym, że bardzo często widać informacje o błędach w M$, bo info o tych błędach zawsze wyczytuję u konkurencji. tak samo o odpowiedzi Mozilli na temat dziur w FF też nie opublikowano na IDG. to nie chodzi o to, żeby w ogóle nie informować o dziurach, bo od tego jestem daleka - jak już napisałam o dziurach w ff dowiedzialam się nie tylko z IDG. chodzi o to, żeby zachować trochę obiektywizmu, bo ktoś kto czyta tylko IDG wyrobi sobie jednostronną opinię... piszą o błędach alternatywnego oprogramowania, a żeby sobie przeczytać o błędach microsoftu musisz sobie wejść na inną stronę.

piotr

10-05-2005 23:57

errenay, to, że Ty nie potrafisz nie oznacza że nie potrafi nikt; nie mierz ludzi swoją miarką... coellus, to co piszesz jest dla mnie dość zabawne, gdyż bardzo często widuję informacje o błędach w produktach MS na IDG/PCWK Online. Fakt, że jest dużo reklam MS na tych serwisach, co nie wyklucza rzetelności pisanych artykułów (jednak nie mnie to osądzać). Natomiast bardzo często - przy okazji informacji o dziurach w oprogramowaniu Open Source - widuję opinie typu: "jesteście przekupieni przez M$", "już nigdy nie kupię Waszego czasopisma" i tym podobne. Przyznaję jednak, że tytuł wspomnianego artykułu nie jest zbyt szczęśliwy. Inna sprawa, że dla mnie z użytkowego punktu widzenia FF nie wniósł wiele w porównaniu do IE (głównie zakładki = zmiana przyzwyczajeń), a wybrałem Firefoxa dlatego, że uznałem to za jeden z drobnych kroczków ku Linuxowi, którym zamierzam w przyszłosci bardziej się zainteresować (jednak w dosyć odległej, gdyż obecnie nie jest wystarczający do moich potrzeb). PS. Wszedłem na www.googkle.com tak szybko jak tylko pojawiła się informacja o tej stronie na większych polskich serwisach. Efekt był łatwy do przewidzenia.. a raczej jego brak :)

KochaNek Jolki

10-05-2005 22:36

Ale wy nudzicie.Jak wam sie chce.Ja lubie IE.To sympatyczna browserka.Od ponad 2 lat uzywam wylacznie tej przegladarki choc inne tez znam.W necie jestem b.czesto,niekiedy i 12 godzin dziennie i nigdy nie mialem problemow z wirusami czy trojanami.Przegladarka nie zastapi wam dobrego firewalla i antywira.Poza tym trzeba troche znac swoj system a wtedy mozna swobodnie i bezpiecznie czuc sie w necie.Ostatni format robilem jakies 2,5 roku temu-potrzebne mi byly nowe partycje wiec tak wyszlo.Nastepny bedzie za jakies pol roku bo chce sobie odswierzyc system.Coellus przykro mi to mowic ale jak slysze ze ktos z powodu spyware formatuje dyk co tydzien to....tylko wspolczuc.Masz zenujaco niski poziom wiedzy na temat kompow.Ucz sie dziewczyno bo to nie boli.Pamietajcie wszyscy windows nie jest dla idiotow.Jak ktos nie czuje sie na silach to polecam pingwina.Przyjazny i bezwirusowy:) Co do mojego nicku to od razu mowie ze sie z was nabijam.Czytajac wiekszosc komow jakie tu sa mozna sie tylko z tego smiac.

sidtherat

10-05-2005 22:23

podswietlenie jest wredne, ale jak kazdy js da sie go zabic [w operze bez problemu] nagonka na ff? nie, ff jest teraz modny, popatrzcie ile komentarzy ma ten mierny [informacyjnie] tekst? ~50? bo to jest teraz na topie idg bedzie o ff pisac - i o wtyczkach do pogody i o dziurach i o zaletach - bo glupi ten co nie pisze, traci rynek a IE-fanatycy dziela sie dwie kategorie - tych co wiedza co mowia (5%) i tych, ktorzy nigdy nie sprawdzili alternatyw i powtarzaja slogany sprzed 5 lat [opera nie umie, mozilla nie umie.. znamy te piesn] - reszta co do bunczuczncyh zapowiedzi, ze ktos potrafi rozpoznac szkodliwy program, to moze nawet sie z tym zgodze [sam od lat nie uzywam avirusa i cykliczne skany online nigdy nic nie znalazly], jednak nigdy nie dalbym sobie za to danych uciac, winda jest skomplikowana a exploitow od metra ja od siebie dodam, ze filozofia ff - czyli engine plus wtyczki jest fajna do pierwszej reinstalki, czy drugiego updejtu - potem zaczyna grac to na nerwach dlatego od dluzszego czasu ff mam golego i uzywam golej opery - ma cudownie wieksza funkcjonalnosc, w jednym, kompaktowym opakowaniu...

coellus

10-05-2005 21:09

piotrek, to dobrze, że tyle umiesz :). ale weź sobie pod uwagę, że nie każdy tyle potrafi. co do myślenia samodzielnie: to akurat potrafię i widzę, co się dzieje na IDG. Jest teraz nagonka na firefoxa, IDG jest sponsorowane przez M$ i taka jest prawda. O 40 tys. błędach w win xp nikt w IDG nie napisał - musiałam to przeczytać w DI. No ale cóż, w końcu M$ płaci. Ale o dwóch dziurach w Firefoxie dowiedziałam się nie tylko z DI ale głównie z IDG. Gdy był news o www.googkle.com tytuł newsa był "Uwaga na googkle.com" i pierwsze co zrobiłam to weszłam na tą stronę przez ff, zanim doczytałam w tekście, że to atakuje głównie IE. Nie było tytułu "Strona atakująca IE". Tymczasem durny artykuł o durnych wtyczkach do ff pod tytułem "prognoza pogody" był zatytułowany "Najgorsza przeglądarka - Mozilla Firefox". Nadążasz za moim samodzielnym myśleniem?... że już nie wspomnę o reklamach M$ w RSS i podświetlanych na pomarańczowo niektórych wyrazach w artykułach... nie twierdzę, że FF jest odealne, twierdzę, to co wyżej + że idealnego programu bez błędów nie ma. Ale to co robi IDG ostatnio... przegięcie :/ Jacusiu Brzydalu, nie uważam ff za 8 cud świata ;). Opera jest lepsza, to że używam ff to raczej moje przyzwyczajenie ;). Ale nie dam sobie wmówić, że IE jest najlepszą przeglądarką (do czego dążą niektóre komercyjne serwisy)

bossot

10-05-2005 19:26

re brzydki jack firefoxa wygrałem ze wzgledu na wtyczkowość i zgodność z oficialnymi standardami (czyli rzecz w ie nieznaną)a biarąc pod uwage dłuuuuuuuugi czas przygotowwywania poprawek przez microsoft i o wiele ktrótszy powstawania wykorzystujących je szkodników uważam że nie da sie w pełni zabezpieczyć ie (zwłascza że dobre wirusy rozprzestrzenia sie po swiecie w ciągu paru godzin i antywirusy/antyspyware/antytrojany (takie też są) mogą nie zdązyć go 'poznać' a co za tym idzie zablokować.

Gregor

10-05-2005 18:36

Do Brzydala_Jacka ;) a co powiesz na Kampanie The FACKT M$ i ich utwierdzanie w korzyściach porzucenia Linuxa i etc. na rzecz SBS M$ - ciekawe że firma która pożuciła Pingwina dalej ma sklep na serwerze Linuxowym z OpenSourcowym Apachem PHP i MySQL . To jest FERPLAY!!! oj biedny ten M$, a takie ładne ma reklamy że nas WIDZI :D -- pozdro osobiście nic nie mam do M$ czy innych ale nie popadajmy w shize .

errenay

10-05-2005 18:31

Rzeczywiście, trolli tu dużo... :) A w dodatku niektórzy są lepsi od programów antywirusowych, bo "jestem w stanie bez problemu rozpoznać niepożądany program (i wywalić go bez pomocy tzw oprogramowania antispyware)" :) Co do artykułu - jak dla mnie w trochę za bardzo alarmistycznym tonie, bo żeby wykorzystać te dziury, musi zaistnieć wiele czynników (np. odpowiednia strona na whiteliście). A co do przeglądarek w ogólności - to świetnie, że jest konkurencja, bo do tej pory zdani byliśmy tylko na monopol. A to nie jest nigdy dobre!

Mikrot

10-05-2005 18:13

dużo tu trolli :)

Jacek Brzydal

10-05-2005 17:34

Dziwię się użytkownikom Frefoksa, że uważają tą przeglądarkę za jakiś 8 cud świata. Ośmieszają się na całej linii. Ich nachaalne ataki na IE to czysta żenada. Jeśli tacy "fachowcy" nie umieją zabezpieczyć komputera używając IE to nie pomoże im żaden Fox ani Fire :)

bossot

10-05-2005 17:03

re piko masz racje precz z pluginami na co komu przeglądarka idealnie dopasowana do jego potrzeb? ja własnie za nie cenie firefoxa trzeba po prostu tylko uważać skąd sie je sciąga tak samo jak z każdym innym plikiem.

piotr

10-05-2005 16:41

Coellus, z komputera tez trzeba umieć korzystać i wystarczy kila prostych czynności, aby zlikwidować w IE możliwość zainstalowania różnorakiego śmiecia. Nie wyobrażam sobie nawet średnio rozgarniętego komputerowca, który tego nie potrafi.. a jednak. Jeżeli nadal mimo wszystko jesteś pewien (pewna) swoich racji - wskaż proszę dowolną stronę, która doprowadziłaby do jakichkolwiek problemów z moim systemem (włączając w to instalowanie niechcianych plików). Gwarantuję, że wejdę na nią przy pomocy IE. Zapewniam również, że znam na tyle dobrze Windowsa, że jestem w stanie bez problemu rozpoznać niepożądany program (i wywalić go bez pomocy tzw oprogramowania antispyware). Mogę się jednak założyć, że nic takiego nie będzie miało miejsca. Pozdrawiam myślących samodzielnie. PS. Jakoś gdy wyjdzie informacja o błędzie w IE nikt nie krzyczy, że problem dotyczy takiego a takiego odsetka użytkowników..

coellus

10-05-2005 15:16

@White, facet o ksywce coellus jest dziewczyną. chyba nie wczytałaś się, bo czasowniki są zakończone na "am". a skoro wiesz lepiej ode mnie jaka była sytuacja z moim kompem z IE ... no cóż... gratuluję "błyskotliwego geniuszu", nie ma co... stwierdziłam czysty fakt i nie wmawiaj mi głupot. i jak już napisałam - też mam te same przeglądarki co Ty.

Pix

10-05-2005 14:49

Podziwiam ludzi łączących się z bankiem za pomocą IE z SP2 (dokładniej ich odwagę). Szkoda gadać. Faktem jest że tylko jak miałem "alternatywną" przeglądarkę to miałem spokój z systemem - a chodzę po czasami "bardzo dziwnych" stronach. W tej chwili mam FF (i Operę też polecam, jak dla mnie jest zbyt dużo opcji i zbyt mała konfiguracja). I jak nie pokaże się nic co mi będzie lepiej pasowało zostanę przy FF. To fakt że IDG zchodzi na psy (a może za bardzo kochają szmal z M$) - Te reklamy z MS,Win... są wpieniające.

piko

10-05-2005 13:43

Firefox to nadmuchana bańka mydlana. Pomysł, żeby zrobić program, który nic sam nie potrafi i żeby jego użytkownicy musieli ganiać po internecie i zbierać pluginy by uczynić ten program sensownym był po prostu chory. Przez to FF jest ciężki jak słoń i wolny jak IE, a z pluginami może jeszcze bardziej. Czekam już teraz na niebezpieczne pluginy i błędy w nich. Ludzie, rzućcie to badziewie, jest na rynku dużo więcej dobrych przeglądarek, jak ktoś woli to nawet na Gecko! Na Linuxa jest Epiphany i szybki Konqueror, na Windows o wiele szybszy od FF K-Meleon (też na Gecko, bardzo fajne małe cacko). No i oczywiście Opera, która jest w tej chwili bezsprzecznie najszybszą na rynku przeglądarką i oferuje użytkownikowi najwięcej funkcji ułatwiających życie. I do tego nie ma błędów - a Secunia monitoruje Operę już od długiego czasu.

White

10-05-2005 13:10

Dlaczego tak wam zalezy?Powiedzcie bo nie rozumiem.Czytam komentarz faceta o ksywce coellus.Na IE "co 1,5 tygodnia" mial format.Sciema oczywista dla kazdego wiec po co to.Co nakreca takich ludzi.Przeciez to tylko przegladarki.Wiecej luzu chlopcy.Nie macie dziewczyn czy co?Musicie sie tak angazowac w przegladarki internetowe?.Mam IE,Firefoxa.Opere,nakladki,uzywam wszystkiego bo po co sie ograniczac do jedynie slusznej. BTW Info o lukach w ff czy IE zawsze przyjmuje spokojnie.Idealnych przegladarek czy szerzej programow nie ma i nigdy nie bylo.Zawsze sie znajda jakies bledy,co wcale nie dyskwalifikuje produktu,tym bardziej jesli blad jest poprawiany.Jednak ci ktorzy wierza za ich ukochana przegladarka jest idealna maja najgorzej bo sami wpadaja we wlasne sieci.Tyle bylo blota lanego na IE ze dziurawy i niebezpieczny.Teraz info o firefoxie i niektorym swiat sie zawalil.

lukjel

10-05-2005 11:41

Ale o co chodzi? Przeciez po to sie dodaje do lity zaufanych stron, zeby POTWIERDZIC ze strona JEST ZAUFANA i nie obawiam sie z niej zadnych ATAKOW! Przeciez to nie jest BLAD! Znam inny blad - haker moze uzyskac pelen dostep do komputera. I to dowolnego. Moze z nim zrobic wszystko! Wystarczy ze administrator zalozy konto dla hakera z pustym haslem i prawami root'a... Panowie z CW - troche powagi...

Ferry

10-05-2005 10:35

Jeśli pomimo III updatów ludzie nadal chcą uzywać FF (ja uzywam bo nie ma IE na Linux'a :) to coś w tym musi być. Ludzie dlaczego nie lubicie aż tak M$? Wyznanie jakieś protestanckie czy co? Protest przeciw Microsoft. Na luz wrzućcie, spokojnie. To pozytywne, że znajdują błędy i je łatają. I co więcej ja za to nie płace ani grosza. Czy nie jest to piękne?

Józef

10-05-2005 10:32

Przecież już jest FF 1.0.4PL :-) adres był podawany w komentarzach. Ja pobrałem i oddycham spokojnie.

sidtherat

10-05-2005 10:32

netscape to mozilla, jeśli błąd dotyczy silnika [a to, że jest wspólny dla wcześniejszych wersji może to sugerować] to wszystkie mutacje z silnikiem gecko [w tym netscape] są wrażliwe zresztą, netscape to jakaś [przepraszam] porażka.. to już zdecydowanie lepiej zainstalować ff a komentarze o IE.. gdzie takich robią?.. kiedyś dawno temu miałem pomysł na prawo jazdy na internet.. szkoda, że nikogo do niego nie przkeonałem :/

obrzondek

10-05-2005 09:54

IE jest i tak najlepszy. Jak widać ten FajerFox jest gorszy i ma więcej dziur i są one groźniejsze. Oby tak dalej - dobrą przeglądarkę umie zrobić tylko Microsoft Software. Producent FF to zwykły ignorant i nieuk.

popdruid

10-05-2005 09:21

I właśnie dlatego używam Mozillę (Netscape)...

coellus

10-05-2005 08:20

a no tak, ocena:]

Mikrot

10-05-2005 08:19

......................................................................................................................................................................................................kilka kropek milczenia nad glupota niektorych......................................................................................... komentarz edytowany przez moderatora

coellus

10-05-2005 08:19

hehehe... te pierwsze komentarze najbardziej oddają to co myślę ;p o ludu... nie zapomnę czasów, jak używałam IE... co 1.5 tygodnia format, bo zawsze się znalazło jakieś świństwo, którego nie umiałam zwalczyć... odkąd mam firefoxa nie miałam formatu od 2 miesięcy - ja wiem, że dla kogoś taka częstotliwość może wydać się śmieszna, ale pamiętam jak było... ale faktycznie, to oburzenie na błędy FF wynika z tego, że ludzie nie są przyzwyczajeni do błędów w tej przeglądarce... a jakby to było IE? nikt by nie narzekał, rutyna ;]. nie narzekam ani na operę (bo też mam) ani na ff. nie ma programu idealnego, dziury sa wszędzie. ale prędkość reakcji różnych dystrybutorów bywa różna. ehh... igd schodzi na psy.

mina

10-05-2005 02:22

Azul nie mierz mnie swoją miarą idioty.

Azul

10-05-2005 01:51

To proponuje ci go teraz dok*adnie przeskanowa*. Nic dziwnego *e "nic si* nie sta*o" bo userzy windy ze spywarem w 99% *yj* za pan brat.

IE

10-05-2005 01:42

Super że FF się stacza, naszczęście mam IE, niezałatane "dziury", które są niby w IE mogą być wykorzystane, ale tylko w laboratoryjnych warunkach przy odpowiednich założeniach, to niemozliwe w codziennym użytkowaniu.

mina

10-05-2005 01:40

Azul jesteś ignorantem, idiotą i szerzysz niewiedzę mam IE6 + SP2 + poprawki wchodziłem na googkle.com i nic sie nie stało.

Azul

10-05-2005 00:10

O rany co za błąd szkoda że 99.999... % użytykowników FF nie jest na niego podatna. A zwolennikom IE6 + SP2 poleciłbym witryne googkle.com mimo wszystkich updatów instalowała na kompach co chciała konieczna była interwencja i domene zlikwidowano.

xav

10-05-2005 00:10

tak czy siak, ff i opera sa 10000000000000000x lepsze nic IE, ja mam FF i mi to odpowiada, opery nie testowałem ale znajomi ja zachwalają, prawa rynku jedni wola to a inni tamto, fakt jest faktem ze błedy w kodzie FF sa znajdywane, tak jak w każdym innym programie, tak było jest i bedzie, kwestia (ile razy to 3eba powtarzać ;/) w tym jak szybko bugi sa łatane, i tu szacuneczek w kierunku mozilli za expresowe łatanie, moze to ludzi denerować czeste nowe wersje FF, ale za jakiś czas jak wiekszość poważnych błedów w FF, a co do IE... no coment.... załoze sie ze w przeciagu roku dla IE 7.0 bedzie znalezione conajmniej z 20-40 błedów i czy zostaną tak szybko i wszystkie załatane jak jest to np. w FF?? heh pytanie ironiczne i sami sobie odpowidzcie na nie

afc

09-05-2005 23:35

Piko: ale Ty jestes ograniczony. Gdyby opera byla choc w "1 procencie" tak popularna jak FF, od razu wysypalyby sie na wierzch setki critical bugow.

mj91

09-05-2005 23:32

Jak na miłośnika FF, muszę przyznać, że jestem ... odrobinę rozczarowany, choć w przypadku ActiveX konkurencji JavaScript dawno chyba stwierdzono, że to jest po prostu niebezpieczne... Jedynym pocieszeniem pozostaje w tym wszystkim tempo reakcji mozilli.

piko

09-05-2005 23:04

No i wyszło szydło z worka, wrzawa wokół Firefoxa jest rozdmuchana przez zaślepionych fanatyków i media szukające łatych i chwytliwych tematów. Jak tak dalej pójdzie, FF utrzyma niezbyt chlubną częstotliwość wypuszczania nowych wersji, które trzeba instalować, by nie wystawić się na atak. Raporty Secuni nie kłamią! Firefox to przeciętniak pod względem bezpieczeństwa, palmę pierwszeństwa wśród przeglądarek dzierży Opera. Nie ma głupich, FF niech wraca do przedszkola, czas wybrać prawdziwy browser a nie niestabilną namiastkę, do której trzeba doinstalować dziesiątki rozszerzeń niewiadomego pochodzenia, żeby móc normalnie pracować!

bossot

09-05-2005 22:37

re mądry? po 1 ustaw sobie czcionke bo pl znaków nie masz :) a po drugie zamiast opisnaego tutaj masz całą mase innych dialerów/wirusów/keylogerów/spywaerów/innych szkodników którym sp2 nie przeszkadza (znaleziono już w nim paredzeisąt bógów, po prostu sie serwisom znudziło pisanie ciągle że znowu ileś tam błedów w win xp/ie

autor

09-05-2005 22:29

@czappel: Sprawdziłem tylko w OS-ach, z którymi pracuję. Prawdę mówiąc nie spodziewałem się, że w Windows rozkład elementów w menu jest nieco inny. :) Dziękuję za notkę, zaraz uaktualnię tekst.

MrZaZa

09-05-2005 22:13

http://ftp.mozilla.org/pub/mozilla.org/firefox/nightly/latest-aviary1.0.1-l10n/ i po kłopocie. A autorom innych przeglądarek pozostaje tylko życzyć podobnego tempa reakcji.

Coder

09-05-2005 21:21

Dziwne ja mam juz 1.0.4 a tutaj pisza o jakis starociach :)

xav

09-05-2005 21:09

Krytyczny błąd w Firefoksie 1.0.3 - jest już exploit! ta... 1) jak narazie to chyba 1 expoit na FF (ok jak są jakieś to poprawcie mnie) 2) to moze ktoś zrobi artykuł o temacie "Krytyczne błedy w IE 6.0 - są juz Explioty, wirusy, robaki, trojany itd. łątek nie ma i nie bedzie, kto znalazł kolejny bład w IE niech sobie daruje bo i tak nikt nic w tym kierunku nie zrobi" reszta jak przedmówcy

m±dry

09-05-2005 21:04

Dlatego właśnie używam zaktualizowanego IE6 z SP2. Po co mam się narażać łącząc się ze swoimi kontami bankowymi w internecie.

czappel

09-05-2005 21:04

Niby drobiazg... Redakcja jest nonszalancka i leniwa, albo nie zna programu, który opisuje. W rzeczywistości listę zaufanych witryn można obejrzeć (przynajmniej w firefoksie 1.0.3) klikając: Tools->Options->Web Features->Allowed Sites

bossot

09-05-2005 20:48

hm przecież trzeba stronie pozwolić na instalcje oprogramowania (a logiczne jest że byle jaka pozwolenia nie dostanie), a huk taki jak by narazeni byli wszyscy a nie tylko informatyczni kretyni. zgodze sie z przedmówcami że idg przesadza w promowaniu microsoftu i potępianiu konkurencji

mb

09-05-2005 19:20

upps... zapomnialem wystawic ocene ;)

mb

09-05-2005 19:18

Popieram przedmowcow! Na serwisach informacyjnych z kazdego bledu wykrytego w produktach innych niz M$ probuje sie zrobic szum... bo w przypadku produktow M$ to juz jest normalne, ludzie sie do tego przyzywczili, nic nowego.... Prownujac Firefox/Mozilla i IE, to w przypadku tych przegladarek oparych na gecko: - kod jest ogolnie dostepny, a kod IE nie, - za wykrycie bledu (krytycznego) otrzymujesz chyba 500$ (nie pamietam dokladnie). Duzo latwiej jest wykryc blad majac kod... to chyba oczywiste. Gdyby zostal udostepniony publicznie kod IE, to by sie dzialo :D hehe Bardzo dobrze ze teraz sa wykrywane bledy w ff/moz, jak narazie przy niewielkiej popularnosci tej przegladarki, to jest duzo mniej 'niebezpieczne' dla uzytkownika. Przykladowo majac ten sam blad wykryty w IE i Firefox, mozna być pewnym, ze uzytkownik IE jest bardziej narazony na niebezpieczenstwo (ze wzgledu na popularnosc). Ciezko mi uwiezyc w to, ze M$ nie placi za takie teksty, jakby to pisala osoba, ktora sie co nieco zna, to napewno nie pisala by takich bzdur... na idg juz sa tak perfidne reklamy, ze gdy w tekscie (art, news, itp) znajduja sie slowa typu: window$, mirco$soft czy nawet $erver, to jest podswietlone i jak sie 'zrobi' onmouseover to wyskakuje reklama :/ btw: Ciekawe czy igd 'zrobilo' donate do tego skryptu OverLib ;) skoro trzepia za to kase... wypadalo by... I co sobie ma pomyslec nieswiadomy uzytkowik? Mozilla/Firefox 'be', a IE rulez, bo jest super bezpieczne, super wygodne i ogolnie cudo ktore kazdy ma uzywac, bo tak jest napisane na portalach??... ehhh... to jest poprostu manipulacja nieswiadomymi 'ludzmi'. Zalosne... Ostatnio przeczytalem felieton nt. 'bezpiecznej przegladarki' na xp.net.pl i ... :| :| :| IE super, po co zmieniac i robic sobie problemy, itp. lol xp.net.pl zeszlo na psy i chyba z idg i innymi portalami dzieje sie to samo...

Vrilix

09-05-2005 18:52

Panowie! Nieco samokrytyki, jak ukazał przedmówca nasuwa się pytanie ile wam płacą za powielanie bzdur, już bodajże na 3 czy 4 portalu widzę krzykliwe nagłówki:krytyczna dziura w Firefoxie!! O matko O rety!! ;P Ludzie co wy piszecie....Ręce opadają. 1. nie ma produktów idealnych ale szlag człowieka trafia gdy widzi tekst typu--czy firefox jest bardziej dziurawy niż IE i że wychodzi kolejna wersja FF..No i co z tego> to chyba dobrze, że łatają od razu a nie po kilku/kilkunastu/ miesiącach albo nigdy.....jak u konkurencji....Jeżeli jesteście tak uzależnieni od IE wróćcie do niego gwarantuje Wam, że mniej więcej 50% śmieci wchodzi do systemu przez IE i Outlooka...Pomijam błedy systemowe.. 2. strasznie krytyczne dziury...przerażające wręcz :P Uzytkownik Opery i Firefoxa...

Tomek

09-05-2005 18:22

Krew człowieka zalewa jak się te wasze artykuły czyta... Czy wy oby na pewno nie dostajecie jakiś dotacji od m$ za promowanie IE? Firefox be, Safari be, cytując za autorem sąsiedniego artykułu "przesiadajcie się na IE". Żenujące. Wszyscy doskonale wiedzą, że to jedna z najgroszych i najbardziej dziurawych przeglądarek jakie są, nie dorasta konkurencji do pięt, wiedzą to nawet wszystkie pokrewne wam portale szeroko pojętej branży komputerowej, ale wy ciągle idziecie w zaparte że IE jest super. Nie rozumiem jaki macie w tym cel, zresztą jak większość czytelników tych artykułów. Wprowadzacie tylko zamęt i odstraszacie mało doświadczonych użytkowników komputera, a może o to właśnie wam chodzi...





Najnowsze

Ile kosztuje dowód osobisty

Rząd jako jeden z powodów anulowania przetargu na blankiety e-dowodu podaje brak środków. Sprawdziliśmy, ile kosztowałoby to podatników i jaka jest cena za dokumenty tożsamości na świecie.

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Rekomendacje




Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88