Proces Microsoftu: strona rządowa przedstawiła ostateczną propozycję podziału firmy

Amerykański Departament Sprawiedliwości pozostał przy swojej propozycji podziału monopolisty na dwie części i nie uwzględnił sugestii sądu dotyczących podziału firmy na trzy.

Zachęcamy do skorzystania z bezpłatnej prenumeraty
elektronicznej magazynu Computerworld!

Amerykański Departament Sprawiedliwości przedstawił ostateczną propozycję formy ukarania Microsoftu. Tak jak przewidywali analitycy, zawiera ona jedynie nieznaczne korekty, do przedstawionej wcześniej propozycji podziału monopolisty na dwie niezależne firmy. Tym samym strona rządowa nie przychyliła się do sugestii prowadzącego sprawę sędziego, który podczas ostatniego przesłuchania wyraźnie preferował podział giganta na trzy.

Sędzia Thomas Penfield Jackson nie jest jednak zobowiązany do uwzględnienia w ostatecznym wyroku propozycji strony rządowej. Jednak jego zachowanie podczas zeszłotygodniowego przesłuchania wskazywało, że jak najszybciej będzie chciał orzec o podziale Microsoftu. Dał też przedstawicielom producenta 48 godzin na przygotowanie odpowiedzi na przedstawioną w piątek ostateczną propozycję strony rządowej. Zdaniem analityków ostateczny wyrok może zapaść jeszcze w tym tygodniu.

Wraz z wydaniem orzeczenia o karze, sędzia Jackson zakończy swój udział w procesie przeciwko gigantowi z Redmond. Jednakże sąd apelacyjny, do którego zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami zwróci się Microsoft, jeśli uzna wyrok za nieodpowiedni, może poprosić Jacksona o jego ponowne rozważenie.

Eksperci zajmujący się prawem nie są do końca przekonani, czy to, że sędzia odmówił dalszych przesłuchań i dąży do szybkiego zakończenia sprawy, pomoże Microsoftowi w procesie apelacyjnym. "Sędzia wyraźnie stracił cierpliwość do ciągłych próśb Microsoftu o przedłużanie postępowania" - stwierdził jeden z prawników obserwujących proces.

***

Proces Microsoftu: ostateczny wyrok jest już bardzo blisko

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.