Przetarg na łączność międzystrefową został rozstrzygnięty

Zgodnie z przewidywaniami, wszyscy oferenci uzyskali koncesje.

Zachęcamy do skorzystania z bezpłatnej prenumeraty
elektronicznej magazynu Computerworld!

Zgodnie z przewidywaniami, wszystkim trzem firmom ubiegającym się o koncesje na łączność międzystrefową udało się je uzyskać.

Do przetargu stanęły trzy podmioty: Netia 1 sp. z o.o. (jej udziałowcami są m.in. Netia, STOEN, PKO bp, BRE Bank), Niezależny Operator Międzystrefowy sp. z o.o. (Tel-Energo, Polskie Sieci Elektroenergetyczne, Polski Koncern Naftowy) oraz NG Koleje Telekomunikacja sp. z o.o. (zależny od PKP, National Grid, Energis, Polish Telecom Operators). Przetarg miał na celu nie tylko przyznanie koncesji - zgodnie z jego warunkami kolejność w rankingu zwycięzców daje większą swobodę wyboru prefiksu przed numerem zamiejscowym. Kolejność ogłoszona przez ministerstwo jest następująca: na pierwszym miejscu znalazła się Netia 1, na drugim Niezależny Operator Międzystrefowy na trzecim NG Koleje Telekomunikacja.

Pytany o kryteria wyboru, Maciej Srebro, minister łączności, stwierdzi, że był to pierwszy przetarg, w którym najważniejszym czynnikiem wyboru był potencjał finansowy, techniczny i organizacyjny oraz biznesplan. Przyznał jednak, że pierwsze miejsce dla Netii 1 wynika częściowo z wniesienia przez nią opłaty koncesyjnej o 5 mln euro wyższej niż minimalna, czego nie uczyniły pozostałe dwie firmy. Telekomunikacja Polska SA nie będzie miała możliwości wyboru prefiksu - otrzyma ten, którego nie wybierze żaden z uczestników przetargu. Minister wspomniał także o możliwości skrócenia długości prefiksów z planowanych dotychczas 4 do 3 lub nawet 2 cyfr. Tymczasem Telekomunikacja Polska nie jest technicznie przygotowana do zaoferowania abonentom możliwości wyboru usługodawcy międzystrefowego.

Usługi konkurencyjnych operatorów międzystrefowych zostaną uruchomione z początkiem lipca br. W przypadku korzystania z usług więcej niż jednej firmy, abonenci nie będą otrzymywać kilku rachunków telefonicznych - usługi operatorów międzystrefowych będą fakturowane operatorom lokalnym, którzy wyszczególnią je na swoich rachunkach. Ważne jest również to, że operator lokalny nie będzie mógł narzucać żadnej marży na usługi międzystrefowe.

Minister spodziewa się, że uwolnienie tego rynku szybko doprowadzi do obniżenia opłat oraz szybszego rozwoju sieci transmisji danych.

***

Umiarkowany apetyt na połączenia międzymiastowe

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.