W kilku repozytoriach aplikacji do Androida znaleziono malware

Użytkownicy systemu Android powinni zwrócić szczególną uwagę na bezpieczeństwo pobierając nowe programy nawet z oficjalnego repozytorium.

Zachęcamy do skorzystania z bezpłatnej prenumeraty
elektronicznej magazynu Computerworld!
Nowoczesna ochrona danych — sześć zasad, którym należy poświęcić uwagę w pierwszej kolejności

Nowoczesna ochrona danych — sześć zasad, którym należy poświęcić uwagę w pierwszej kolejności

W dyskusjach na temat ochrony danych przybywa nowych idei, ponieważ wszystkie firmy starają się sprostać wymaganiom zmieniającej się rzeczywistości. Muszą zatem uwzględniać takie zagadnienia, jak olbrzymi wzrost ilości danych, migracje do chmury oraz przetwarzanie danych w dowolnym...

Bezpieczeństwo chmur publicznych z perspektywy polskich organizacji

Bezpieczeństwo chmur publicznych z perspektywy polskich organizacji

Dowiedz się jak przedstawiciele polskich organizacji oceniają bezpieczeństwo danych - czy wyżej cenią chmurę publiczną, czy własne centrum danych. Na to oraz kilkanaście innych pytań znajdziesz odpowiedź w bezpłatnym reporcie opracowanym wspólnie przez redakcję Computerworld oraz IBM...

5 strategii nowoczesnej ochrony danych

5 strategii nowoczesnej ochrony danych

Nie jest tajemnicą, że tradycyjne metody backupu i odtwarzania danych nie nadążają za niespotykanym wzrostem ich ilości, szybko postępującą konsolidacją centrów przetwarzania oraz wirtualizacją serwerów. Poniżej przedstawiono pięć strategii nowoczesnej ochrony danych, które nie...

Sklepy z aplikacjami nie są tak bezpieczne jak można by tego oczekiwać. Użytkownicy systemu Android powinni zwrócić szczególną uwagę na kwestie bezpieczeństwa podczas instalacji nowych programów, nawet jeśli pochodzą one z oficjalnego repozytorium.

System Android rozwijany jest przez firmę Google. W większości przypadków telefony i smartfony z tym oprogramowaniem dają użytkownikom dostęp do Sklepu Google Play, czyli oficjalnego repozytorium treści cyfrowych: filmów, książek, muzyki, gier i aplikacji.

Zobacz również:

Posiadacze urządzeń, które nie mają dostępu do Google Play oraz wszystkie osoby, które chcą skorzystać z innego źródła, mogą zainstalować na swoim urządzeniu inny sklep z aplikacjami niezależny od Google'a.

Niestety, instalacja aplikacji ze sklepu nie gwarantuje, że użytkownik nie trafi na złośliwe oprogramowanie. Jak wynika z badań Trend Micro aplikacje zawierajace malware można było znaleźć w czterech sklepach z aplikacjami do Androida.

Zdjęcie: Martyn Williams

Zdjęcie: Martyn Williams

Trend Micro znalazło 1163 aplikacje do Androida, które przemycały na smartfony i tablety złośliwy kod opisany jako ANDROIDOS_ LIBSKIN.A. To malware jest wyjątkowo groźne, ponieważ uzyskuje uprawnienia root, a atakujący ma niemal pełny dostęp do zainfekowanego urządzenia.

Malware rozniosło się po świecie. Zaledwie między 29 stycznia a 2 lutego trafiło aż do 169 krajów. Malware było rozprzestrzeniane przez takie sklepy jak Aptoide, Mobogenie, mobile9 i 9apps. Amazon App Store i Google Play nie było na liście. Jak widać obie korporacje nieco lepiej potrafią zabezpieczyć swoje zasoby przez niepożądanymi treściami niż niezależne repozytoria aplikacji.

Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.