Dlaczego IBM stracił jednocześnie 3 kluczowych dyrektorów?

W jednym miesiącu z IBM odeszło trzech zajmujących kluczowe stanowiska dyrektorów Steve Mills, Danny Sabbah i Brendan Hannigan.

Zachęcamy do skorzystania z bezpłatnej prenumeraty
elektronicznej magazynu Computerworld!
Pamięć masowa klasy enterprise: efektywna, wydajna i zoptymalizowana dla technologii flash

Pamięć masowa klasy enterprise: efektywna, wydajna i zoptymalizowana dla technologii flash

White paper prezentuje wyniki badania dotyczącego oferty IBM Storwize i jej wpływu na rynek pamięci masowych. Niezawodna platforma wirtualizacyjna klasy enterprise – efektywna, ekonomiczna i zoptymalizowana pod kątem współczesnych wyzwań – to nowe rozdanie pozwalające organizacjom na...

IBM SAN Volume Controller

IBM SAN Volume Controller

Zwiększenie elastyczności infrastruktury pamięci masowych oraz poprawa ekonomiki przechowywania danych. Dane stały się nową walutą w biznesie, a wręcz najważniejszym zasobem nowoczesnych organizacji. Firmy, które potrafią uzyskać i wykorzystać istotne informacje o swoim biznesie na...

Jak wybrać dostawcę rozwiązań IT? 10 rzeczy, o których musisz wiedzieć

Jak wybrać dostawcę rozwiązań IT? 10 rzeczy, o których musisz wiedzieć

Jakie wyzwania stoją dziś przed organizacjami w obszarze związanym z IT? Co należy wziąć pod uwagę przed wyborem dostawcy? W jakim modelu serwowanie usługi będzie najkorzystniejsze dla Twojej firmy czy organizacji i jaką rolę w działaniu przedsiębiorstwa może mieć Chmura?

Zmiany na stanowiskach prezesów i dyrektorów to w dużych korporacjach zjawisko standardowe. Ale jeśli w jednym miesiącu z firmy odchodzą aż trzy osoby zajmujące wysokie stanowiska kierownicze to wywołuje to naturalne pytanie: dlaczego tak się stało i jakie są tego przyczyny? Obecnie pytanie to dotyczy IBM, jednej z najbardziej znanych i najdłużej działających w segmencie IT firm.

W grudniu 2015 roku z IBM odeszli: Steve Mills, wiceprezes działu IBM Software and Systems, który pracował w firmie 43 lata, Danny Sabbah, CTO działu systemów chmurowych oraz Brendan Hannigan, dyrektor IBM Security.

Zobacz również:

W ostatnim czasie Steve Mills podlegał wyłącznie głównemu dyrektorowi zarządzającemu IBM czyli Ginni Rometty, która zajmuje stanowisko CEO w tej firmie.

Pojawia się pytanie czy jest to naturalny proces wymiany kadry zarządzającej i tylko zbieg okoliczności, czy też w IBM przygotowywane są jakieś większe zmiany i reorganizacje?

“Steve Mills i Danny Sabbah to wartościowi kierownicy o dużym doświadczeniu i dla IBM ich odejście oznacza to dużą stratę” uważa Charles King, główny analityk z firmy Pund-IT. “Ale z drugiej strony, choć obaj mają duży wkład w biznesowe sukcesy IBM, ale mają też swoje lata. Obaj znacznie przekroczyli wiek 60 lat. W wypadku wyższej kadry zarządzającej w IBM jest to typowy wiek, który stanowi rekomendację do przejścia na emeryturę”.

“W 2014 Steve Mills i Danny Sabbah odegrali dużą rolę w przeprowadzaniu masowej reorganizacji firmy. Obecnie proces ten został zasadniczo zakończony i mogą oni odejść z IBM w poczuciu, że ich wysiłki zakończyły się sukcesem” zwraca uwagę Charles King.

Jeśli chodzi o Brendana Hannigana, to trzeba przyznać, że wykonał dobrą pracę w dziale IBM Security pod względem integracji wielu firm i technologii przejmowanych przez IBM, a także budowy solidnego portfolio produktów bezpieczeństwa.

Marc van Zadelhoff, który zastąpił Brendana Hannigana, zaczął pracę w IBM w 2006 roku po przejęciu firmy Consul Risk Management. Od dawna był uważany za wschodzącą gwiazdę kierownictwa firmy. Jego awans na stanowisko głównego dyrektora działu IBM Security nie jest zaskakujący, bo dobrze zna biznes firmy, a także branżę systemów bezpieczeństwa.

Odejście tych trzech osób może więc być tylko standardowym elementem długofalowej strategii korporacyjnej, uważa Charles King.

Z kolei Rob Enderle, główny analityk w Enderle Group, ma zupełnie inną teorię dotyczącą tych odejść.

Jednym z powodów dla którego ludzie jednocześnie odchodzą z dużej korporacji jest nowy pomysł na biznes. Gdyby postanowili niezależnie utworzyć nowe firmy, to ich nazwiska byłyby dużym atutem przekonującym inwestorów. Ale połączone środki finansowe, którymi dysponują pozwalają niewątpliwie na poważną inwestycję w realizację nowego, biznesowego pomysłu.

“Dlatego warto zwrócić uwagę na tych trzech byłych menedżerów IBM. To, że odeszli z firmy prawie jednocześnie sugeruje, że mają jakiś naprawdę interesujący pomysł, a ich doświadczenie i umiejętności mogą przyczynić się do jego sukcesu” uważa Rob Enderle.

Prenumerata Computerworld Zamów teraz bezpłatnie »
Dołącz do dyskusji
Bądź pierwszy i zostaw komentarz.