Rozmowa z Przemysławem Jaroszewskim z CERT Polska na temat ataków na rządowe witryny

Subskrybuj RSS A A A
23 stycznia 2012 14:22
Andrzej Maciejewski

TAGI: cert polska ddos anonymous anonimowi atak

Dlaczego witryny rządowe były niedostępne?

Przemysław Jaroszewski*: Analizy Cert.pl potwierdzają, że strony administracji były unieruchomione przez zautomatyzowane ataki DDoS. Nie jest to wyrafinowany rodzaj ataku, wystarczy duża skala zapytań do serwera, bardzo często zautomatyzowanych z pomocą prostych, dostępnych w Internecie programów. W naszej ocenie, wydarzenia minionego weekendu miały charakter ulicznego protestu, blokowano witrynę po witrynie. Swój udział mają także osoby zaciekawione czy strona faktycznie nie działa. Pod naporem ataku DDoS zablokowany może zostać firewall lub sam serwer WWW. Jednak nie ma reguły. Znaczenie ma także pojemność pasma, które zalew zapytań łatwo może wykorzystać.

Jakie działania może podjąć administrator w obliczu ataku

Dopóki serwer będzie pod tym samym adresem, trudno będzie go przywrócić. Zawsze można go po prostu wyłączyć i przeczekać. Jeżeli jednak witryna ma działać, warto znaleźć inny serwer. Administratorzy witryny prezydent.pl zrobili tymczasowe przekierowane na profil w serwisie Facebook. Jeżeli atak DDoS byłby długotrwały warto sięgnąć po cloud computing, rozproszoną architekturę Takie możliwości mają najwięksi jak Amazon czy Google.

Pojawiają się pomysły jak wykorzystać cloud w administracji. Czy mógłby także być sposobem na obronę?

Chmura w administracji miałaby raczej inne zadania niż utrzymywanie stron www.

Czy da się jednoznacznie określić kto stał za atakiem DDoS? Przypisuje się go tzw. Anominowym, którzy na swoim koncie w serwisie Twitter @AnonymousWiki potwierdzają unieruchomienie wielu witryn.

Narzędzie udostępnianie przez Anonimowych w zapytaniu do serwera przekazuje dodatkowe informacje. Sprawdzając logi serwera można odróżnić je od zwykłych zapytań internautów. Oczywiście jeżeli administratorzy mają takie narzędzia i prowadzą odpowiedni monitoring.

Czyli takich informacji opinia publiczna mogłaby oczekiwać od odpowiedzialnych za witryny rządowe?

Przyznanie się do zablokowania serwerów nie jest łatwe dla żadnego administratora. Ale nie powinno stanowić powodów do wstydu, zwłaszcza jeżeli nie doszło do niczego innego niż zablokowanie witryny, jak wejście do warstwy administracyjnej czy wyciek informacji. A do takich w omawianym przypadku rzeczy nie doszło.

Zatem czy na taki atak można się przygotować?

Jest to pytanie o sens większych inwestycji. Ataki, jakie widzieliśmy nie zdarzają się codziennie. Nie można wykluczyć ich nasilenia. Jednak skala nakładów byłaby ogromna, takie fundusze mają największe koncerny. Witryny rządowe nie należą do najczęściej odwiedzanych stron i zostały zapewne przystosowane do dotychczasowego natężenia. Jakie ryzyko wiąże się z brakiem inwestycji? W zaistniałej sytuacji cierpi medialny wizerunek. Dla funkcjonowania kraju nie ma to większego znaczenia.

W poniedziałkowy poranek atakowi uległa strona www.premier.gov.pl

Tutaj mamy do czynienia z włamaniem. Jeżeli rzeczywiście panel administracyjny witryny chroniło tak proste i oczywiste login i hasło (admin/admin1) to mamy do czynienia z dużym zaniedbaniem, szkolnym wręcz błędem.

*Przemysław Jaroszewski jest kierownikiem Zespołu Reagowania na Incydenty - CERT Polska.

CERT Polska działa w ramach NASK. To pierwszy w Polsce Computer Emergency Response Team (zespół reagowania na zagrożenia i incydenty w sieciach komputerowych), ściśle współpracujący z podobnymi zespołami na całym świecie.

Oceń artykuł

średnio: 5 liczba ocen: 1

Komentarze (0)





Najnowsze

Ile kosztuje dowód osobisty

Rząd jako jeden z powodów anulowania przetargu na blankiety e-dowodu podaje brak środków. Sprawdziliśmy, ile kosztowałoby to podatników i jaka jest cena za dokumenty tożsamości na świecie.

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Rekomendacje




Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88