Rada UE przyjęła antypirackie porozumienie ACTA
TAGI: piractwo ACTA Unia Europejska
Mimo licznych kontrowersji wokół treści porozumienia zgłaszanych przez organizacje pozarządowe i środowiska naukowe na dzisiejszym szczycie Rady UE ds. Zagranicznych ministrowie państw członkowskich przyjęli porozumienie w sprawie ACTA.
Europosłowie zaakceptowali międzynarodowe porozumienie antypirackie. ACTA ma pomóc rządom państw na całym świecie w bardziej skutecznym zwalczaniu dystrybucji podrobionych i pirackich produktów.
Projekt międzynarodowego porozumienia antypirackiego ACTA ukończony
Dobiegły końca trwające niemal trzy lata oficjalne negocjacje propozycji zapisów międzynarodowego porozumienia ACTA. Teraz treść międzynarodowej umowy antypirackiej będzie poddana jawnym konsultacjom. Później będzie mógł rozpocząć się proces ratyfikacji porozumienia.
W Waszyngtonie i Luizjanie nie sprzedasz towaru jeśli masz pirackie oprogramowanie
Dwa stany USA, Waszyngton i Luizjana, wprowadziły w tym roku prawo zakazujące importowania towarów od producentów, u których wykryto nielegalne oprogramowanie. W ten sposób lokalne władze chcą ograniczyć nierówną walkę konkurencyjną i ograniczyć zjawisko wykorzystywania przez przedsiębiorstwa nielegalnego oprogramowania.
Treść ACTA, na którą wyraźny wpływ miało międzynarodowe lobby przemysłu rozrywkowego, budzi kontrowersje z punktu widzenia ochrony praw obywatelskich. Zdaniem Fundacji Panoptykon, przyjęcie porozumienia, do czego najwyraźniej dążą instytucje europejskie, może prowadzić do blokowania legalnych i wartościowych treści dostępnych w Internecie, a tym samym spowodować istotne zagrożenia dla wolności słowa.
ACTA dopuszcza monitorowanie i rejestrowanie działań podejmowanych w sieci przez miliony użytkowników, mimo braku uzasadnionych podejrzeń co do niezgodności ich zachowań z prawem. Przykładem takiej metody może być szczegółowy monitoring danych przesyłanych między użytkownikami przy użyciu technologii głębokiej analizy pakietów (ang. Deep Packet Inspection). Dla użytkowników Internetu oznacza to rażące naruszenie ich prywatności, a dla dostawców postawienie ich w roli "policji internetowej".
ACTA obliguje dostawców Internetu do ujawniania danych osobowych osób podejrzanych o naruszanie prawa własności intelektualnej domniemanym posiadaczom praw autorskich (por. Art. 11 ACTA). Dane te podlegają ujawnieniu na podstawie niejasnych standardów, przez organy, które trudno uznać za niezależne i bezstronne. Już dziś prawnicy i właściciele praw autorskich korzystają z tej możliwości, strasząc nierzadko niewinnych internautów kosztownymi procesami sądowymi i proponując w zamian zawarcie ugody.
Przyjęcie ACTA w obecnym kształcie będzie miało poważne, negatywne konsekwencje dla wolności wypowiedzi, dostępu do dóbr kultury oraz naszego prawa do prywatności. Wbrew zapewnieniom lobby wspierającego to porozumienie, będzie też miało niekorzystny wpływ na światowy handel, innowacyjność i konkurencyjność rozwijających się dopiero gospodarek opartych na wiedzy, takich jak Polska.
Źródło - Fundacja Panoptykon
Oceń artykuł
Komentarze (2)
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






