Google+, czyli poprawiona wersja Facebooka?

Subskrybuj RSS A A A
30 czerwca 2011 17:01
Piotr Waszczuk, IDG News Service

TAGI: Google+ Facebook serwisy społecznościowe

Koncern Google oficjalnie uruchomił własny serwis społecznościowy. Ma on łączyć wszystkie zalety globalnych społeczności z serwisami lokalnymi. Będzie także podstawą ukierunkowanej na społeczności internetowe strategii koncernu Google.

Przedstawiciele amerykańskiego koncernu nie ukrywają, że Google+ ma konkurować przede wszystkim z serwisem Facebook. Podstawowa funkcjonalność nowego serwisu nie odbiega od możliwości konkurencyjnych serwisów społecznościowych. Obecnie użytkownicy Google+ mają m.in. możliwość publikacji zdjęć oraz wymiany odnośnikami do witryn zewnętrznych. Zdaniem wielu osób dynamiczny interfejs serwisu jest bezpośrednio wzorowany na tym, znanym z serwisu Facebook. Widoczne są też pewne analogie do rozwiązań, które w swoich urządzeniach wykorzystuje firma Apple.



Wedle zapowiedzi Google+ będzie w dużej mierze bazował na rozwiązaniach stworzonych na potrzeby wcześniejszych usług Google - m.in. Picasa, Buzz, czy Google Profiles. Wykorzystane zostaną również technologie nabyte w drodze szeregu niedawnych przejęć Google. Jednak tym co ma odróżniać serwis społecznościowy Google od rozwiązań konkurencyjnych ma być jednak możliwość łatwego tworzenia mniejszych społeczności - kręgów znajomych, a tym samym zawężania komunikatów publikowanych na własnym profilu do określonych grup odbiorców. W ten sposób Google chce połączyć możliwości międzynarodowego serwisu społecznościowego z podobnymi, ale bardziej lokalnymi usługami.

Planowana jest m.in. funkcja automatycznego importowania kontaktów z usług pocztowych firm Google, Microsoft i Yahoo. Zabraknie jednak funcji pozwalających na automatyczne przeniesienie kontaktów z serwisu Facebook. Jednocześnie serwis Google+ ma mieć możliwość agregowania pochodzących od innych użytkowników lub z Internetu informacji na konkretny temat. Wedle zapowiedzi zgromadzone w ten sposób informacje będzie można m.in. zamieszczać na własnym profilu. Tego typu funkcjonalność ma ułatwiać użytkownikom wspólny rozwój własnych zainteresowań. Zapowiadany jest również rozbudowany system rekomendacji. Z ujawnionych informacji wynika, że Google zamierza wykorzystać we własnym serwisie społecznościowym funkcje m.in. z korporacyjnych systemów klasy Unified Communications. Funkcjonalność serwisu Google+ ma bowiem pozwalać m.in. na prowadzenie wieloosobowych wideokonferencji. Początkowo uczestniczyć będzie w nich mogło maksymalnie 10 osób.



Jest bardzo prawdopodobne, że z czasem funkcje serwisu Google+ będą uzupełniane m.in. o rozwiązania znane z innych usług amerykańskiego giganta. Serwis społecznościowy ma zostać m.in. blisko powiązany z wyszukiwarką Google. Co ciekawe, przedstawiciele amerykańskiego koncernu zapowiadają również funkcje pozwalające na integrację nowego serwisu społecznościowego z urządzeniami mobilnymi. Możliwa ma być m.in. automatyczna publikacja w serwisie Google+ zdjęć wykonanych za pomocą aparatu wbudowanego w telefon komórkowy. Można spodziewać się, że w pierwszej kolejności taka integracja dotyczyć będzie urządzeń bazujących na systemie operacyjnym Android. Szczególna waga ma być również przykładana do kwestii bezpieczeństwa danych oraz prywatności użytkowników serwisu Google+.



Władze amerykańskiego koncernu mają nadzieję, że do swojego serwisu społecznościowego przyciągną m.in. osoby aktywnie korzystające z dotychczasowych usług Google. Google+ już w początkowej fazie rozwoju ma być dostępny w 40 zlokalizowanych wersjach. Zdaniem analityków stworzenie własnego serwisu społecznościowego z jednej strony dobrze oddaje założenia strategii biznesowej Google, z drugiej zaś jest wyrazem rosnącej konkurencji między operatorami sieci społecznościowych. Z nieoficjalnych informacji wynika, że w znany pod nazwą Emerald Sea projekcie stworzenia nowego serwisu społecznościowego uczestniczyło kilkuset inżynierów Google na codzień zajmujących się rozwojem 18 odrębnych produktów. Wiadomo również, że prace były prowadzone pod dużą presją czasu - wstępna wersja serwisu społecznościowego Google miała zostać ukończona w 100 dni. Z informacji magazynu Wired wynika, że pierwsza grupa 50 użytkowników Google+ otrzymała zaproszenia do nowej społeczności w październiku 2010 roku.

Zdaniem analityków może to oznaczać, że kierownictwo Google dostrzegając zmiany zachodzące w Internecie stara się przemodelować ofertę i odchodząc od rozwiązań skupionych stricte na informacjach, zmierza ku rozwiązaniom skoncentrowanym wokół indywidualnych użytkowników sieci. Google+ ma być sercem takich zmian. Warto dodać, że wcześniej amerykański gigant próbował swoich sił na rynku społeczności internetowych m.in. za pomocą usług takich jak Buzz, Orkut i Wave. Żadna z nich, jako samodzielny produkt, nie spotkała się jednak z zainteresowaniem na szeroką skalę. Nadzieje pokładane przez włądze Google w nowym serwisie społecznościowym są tym większe, że w ostatnich miesiącach nasiliła się konkurencja rynkowa z firmą Facebook.



Obecnie serwis Google+ znajduje się w fazie testów i jest dostępna dla wąskiego grona użytkowników. Warto dodać, że zainteresowanie serwisem przekroczyło oczekiwania władz koncernu Google. Niecałą dobę po uruchomieniu nowej usługi zdecydowano o wyłączeniu mechanizmu zapraszania dla nowych użytkowników.

Oceń artykuł

średnio: 5 liczba ocen: 1

Komentarze (2)

~aaa

02-07-2011 21:47

A FB to niby do tego nie dąży? Ja sobie tak myslę, że od kiedy Goldman Sachs stał sie współwłaścicielem FB to to jest więcej niż pewne. A google? ja bym ich nie winił za to że chcą nadal byc największa firmą na świecie... Pomijam fakt, że jakoś idea Google+ bardziej do mnie przemawia niż FB - na pierwszy rzut oka iwdać, że ktos o wiele dokładniej przemyślał cały problem i stworzył narzędzia dopasowane do potrzeb a nie kazal dopasowywać sie klientom do mozliwości

~asdf

01-07-2011 00:29

A Google jak zwykle dąży zakamuflowanie do posiadania monopolu na informację i władzy nad światem. I jak zawsze użytkownicy sami dostarczą mu danych ;/





Najnowsze

Ile kosztuje dowód osobisty

Rząd jako jeden z powodów anulowania przetargu na blankiety e-dowodu podaje brak środków. Sprawdziliśmy, ile kosztowałoby to podatników i jaka jest cena za dokumenty tożsamości na świecie.

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Rekomendacje




Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88