Błąd dysku, czyli nowy pomysł na scareware

Subskrybuj RSS A A A
17 maja 2011 15:45
Ludwik Krakowiak

TAGI: scareware rogueware ransomware błędy dysku defragmentacja optymalizacja systemu

Pomysłowość twórców złośliwego oprogramowania nie zna granic. Tym razem cyberoszuści próbują wyłudzać pieniądze posługując się narzędziem rzekomo naprawiającym błędy dysków.

Komentarz redakcji
Najpierw fałszywe antywirusy, teraz trojany udające narzędzia diagnostyki dysku... Czego możemy się jeszcze spodziewać - edytorów tekstu straszących szyfrowaniem treści dokumentu? odtwarzaczy audio kasujących kolekcję plików MP3? komunikatorów internetowych szantażujących opublikowaniem zapisu rozmów?

Wbrew pozorom nie jest to tak fantastyczna wizja, jak mogłoby się wydawać - inwencja twórców złośliwego oprogramowania wydaje się nieograniczona.

Polecamy:
Więcej informacji:
Zobacz także:
Awaria dysku - problem dość uciążliwy, z którym spotkała się spora rzesza użytkowników komputera. W trosce o zapisane na HDD pliki imamy się różnych sposobów, które mają przywrócić jeśli nie całość to przynajmniej część dokumentów (w końcu nic tak nie irytuje jak np. utrata pliku z pracą magisterską albo kilkuletniego archiwum cyfrowych fotografii).

Było tylko kwestią czasu, kiedy cyberprzestępcy tworzący złośliwe oprogramowanie dostrzegli potencjał, jaki się za tym kryje. Od kilku miesięcy jesteśmy bowiem świadkami nowej fali aplikacji scareware, udających narzędzia do usuwania awarii dysków.

Scareware wyłudza kasę

Pod nazwą scareware kryje się niebezpieczny program udający, że jego przeznaczeniem jest pomoc w rozwiązywaniu problemów posiadacza PC. Prawdziwy cel twórcy scareware to wywołanie u użytkownika wrażania, że bezpieczeństwo jego systemu i danych jest zagrożone. Program taki wyświetla zwykle nieprawdziwe informacje np. o błędach w zabezpieczeniach i proponuje zakup "programu zabezpieczającego" w cudowny sposób usuwającego wszystkie problemy.

Rozpowszechniane w ten sposób fałszywe antywirusy stały się jedną z najbardziej skutecznych form ataku na internautów. Rosnąca popularność tej metody wynika z prostego faktu - jest ona znacznie skuteczniejsza niż standardowe sposoby wykradania danych użytkowników. To człowiek stanowi najsłabsze ogniwo systemu zabezpieczeń komputera. Ofiary oprogramowania scareware nie są okradane w dosłownym rozumieniu tego słowa - w strachu przed rzekomą infekcją wirusa same dobrowolnie wpłacają pieniądze przestępcom, wierząc, że zapewni im to bezpieczeństwo.

Antywirusy się "przejadły"?

Wydaje się, że twórcy oprogramowania scareware nieco nadmiernie eksploatowali ataki "na fałszywy antywirus" (świadomość użytkowników, już zaznajomionych z nowym zagrożeniem, wzrosła, a i firmy produkujące prawdziwe programy antywirusowe nieustannie przypominały o kolejnych próbach wyłudzeń). Dlatego oszuści zmienili taktykę - już w listopadzie 2010 r. firma Symantec zaobserwowała przesunięcie akcentów twórców scareware z fałszywych antywirusów na narzędzia do usuwania błędów dyskowych, aplikacje do defragmentacji, itp.

Symantec zidentyfikował i opisał takie programy jak: Ultra Defragger, Smart Defragmenter, HDD Defragmenter, System Defragmenter, Disk Defragmenter, Quick Defragmenter, Check Disk czy Scan Disk (będące w istocie wariantami trojanów Trojan.FakeAV, UltraDefragger bądź Trojan.FakeAV!gen28).

Aplikacje/trojany po zainstalowaniu w systemie wykonują skanowanie i zgłaszają całą masę błędów i ostrzeżeń. Użytkownik jest proszony o przeprowadzenie defragmentacji, której rezultatem jest rzekome przejście systemu w tryb bezpieczny, w którym możliwe będzie usunięcie błędów. Problem w tym, że cały ten "safe mode" to - mówiąc kolokwialnie - lipa. W ten sposób wirus wywołuje u użytkownika wrażenie powagi sytuacji. Nie wszystkie rzekome błędy można usunąć - część najpoważniejszych zlikwidujemy dopiero po zakupie pełnej wersji cudownego defragmentatora.

1  2  dalej »

Oceń artykuł

średnio: 4 liczba ocen: 2

Komentarze (4)

Annonymous

21-02-2012 13:54

Kupić Mac OS X... ja osobiście na swoim macu nie mam problemów z takimi sprawami :)

~mMAPaJFgYhAtwa

13-02-2012 14:24

How do you write nurebms in standard form. How can you write a number in standard form? A standard number is a "regular number" such as . How do you write number in standard form on a calculator? ..

~phi

19-05-2011 13:59

Zmienić system i nie mieć takich problemów

~Nazir50.

18-05-2011 18:53

Kupić NIS i nie instalować badziewia za free.





Najnowsze

Ile kosztuje dowód osobisty

Rząd jako jeden z powodów anulowania przetargu na blankiety e-dowodu podaje brak środków. Sprawdziliśmy, ile kosztowałoby to podatników i jaka jest cena za dokumenty tożsamości na świecie.

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Rekomendacje




Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88