O co chodziło w nowej ustawie medialnej
TAGI: KRRiT Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji Sejm prawo ustawa audiowizualna
Projekt implementacji przepisów dyrektywy zakładał gruntowaną nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji poprzez rozszerzenie jej zakresu na usługi medialne świadczone za pośrednictwem Internetu.
Krajowa Izba Gospodarcza we współpracy z IAB Polska przygotowała zestaw poprawek, który może uchronić nas przed prawnym bublem i wielkimi problemami dla wszystkich przedsiębiorców umieszczających treści audiowizualne w Internecie.
KRRiT miałby prowadzić rejestr usług medialnych oferowanych w Internecie
Nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji - którą w ekspresowym tempie uchwala Sejm - to kolejna, niezbyt fortunna próba dopasowania starych ram prawnych do nowych technologii informacyjnych. W dodatku jej autorzy tłumaczą się unijnymi przepisami.
Zapisy o Internecie znikają z ustawy medialnej
W czwartek wieczorem Senat przegłosował poprawki do nowelizacji ustawy medialnej. Kontrowersyjne zapisy dotyczące kontroli treści audiowizualnych w Internecie zostały wykreślone. To dobra wiadomość dla Internautów i zła dla parlamentarzystów - unijna dyrektywa pozostała niewdrożona.
Usługi na żądanie w Internecie
Szczególną uwagę warto poświecić pojęciu "audiowizualnej usługi medialnej na żądanie", która być może pojawi się w nowej regulacji. Według projektu ustawy - wersja po pracach Sejmu - jest nią usługa medialna umożliwiająca odbiór audycji audiowizualnych (z dźwiękiem i bez) w wybranym przez odbiorcę momencie, na jego zamówienie, oraz w oparciu o katalog ustalony przez dostawcę tej usługi.
Audiowizualne usługi medialne na żądanie kierowane są do tych samych odbiorców, co przekazy telewizyjne, z tym, że mogą być odbierane w dowolnie wybranym miejscu i czasie. Dotyczy to rozpowszechniania telewizyjnego (analogowego lub cyfrowego), transmisji strumieniowej na żywo (live streaming), nadawania w Internecie (webcasting), sekwencyjnego udostępniania audycji (near-video-on-demand) oraz usług wideo na żądanie (video-on-demand).
Wyłączone z pojęcia audiowizualnej usługi medialnej na żądanie miałyby być transmisja dźwiękowa oraz usługi radiowe rozpowszechniane wyłącznie za pośrednictwem sieci informatycznych. Wyłączenie to zostało zaadresowane w definicji projektu ustawy poprzez wyraźne wyróżnienie w definicji "usługi medialnej" programu (telewizyjnego i radiowego) i audiowizualnej usługi medialnej na żądanie, która nie obejmuje zakresem usług audialnych.
Oceń artykuł
Komentarze (0)
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






