10 najbardziej zaskakujących przypadków utraty danych
TAGI: utrata danych Kroll Ontrack zabawne przypadki YouTube
Laptopy wysadzone w powietrze przez antyterrorystów, komputery zatopione w oceanie bądź dyski uszkodzone przez… rzeźnika. Po raz 7. eksperci firmy Kroll Ontrack - zajmującej się odzyskiwaniem danych - przygotowali listę dziesięciu najdziwniejszych przypadków utraty danych mijającego roku.
Jak wynika z opisanych przypadków, główną przyczyną utraty elektronicznych informacji pozostaje nieostrożność i brak dbałości użytkowników o ich cyfrowy sprzęt. "Nasi eksperci z całego świata mieli do czynienia z przypadkami zdecydowanie wykraczającymi poza standardowe sytuacje, w których użytkownicy komputerów i innych urządzeń cyfrowych tracą dane. Niestety, większość z nich spowodowana była nieostrożnością użytkowników i to w tym właśnie czynniku należy upatrywać głównej przyczyny spalenia, utopienia, czy nawet - jak zdarzyło się to w tym roku - wysadzenia komputerów w powietrze. Pamiętajmy, że choć komputery i inne urządzenia są coraz bardziej wytrzymałe na awarie, to jednak od nas zależy czy będziemy zmuszeni odzyskiwać z nich dane z pomocą specjalistów ze specjalistycznego laboratorium" - mówi Paweł Odor, główny specjalista Kroll Ontrack w Polsce.
Laboratorium odzyskiwania danych
Tegoroczna lista najdziwniejszych przypadków utraty danych stworzona została na podstawie wskazań specjalistów Kroll Ontrack z 32 laboratoriów w Europie, Ameryce Północnej i Azji. Według statystyk, obecnie dane najczęściej tracone są z dysków twardych i przenośnych (80%), a w następnej kolejności z pamięci flash oraz starych taśm znajdujących się w archiwach (20%).
Oto lista dziesięciu najdziwniejszych przypadków utraty danych na świecie w roku 2010:
10. Ups… chyba pomyliłem kable
Pewien młody adept sztuki komputerowej zauważył, że poziom baterii jego komputera jest bliski zeru. Bez namysłu chwycił więc za kabel znajdujący się za jego biurkiem i podłączył go do laptopa. Niestety okazało się, że chłopak podpiął kabel z innego, znacznie mocniejszego urządzenia i w rezultacie jego laptop uległ spaleniu… a wraz z nim zapisane na nim dane.
Oceń artykuł
Komentarze (9)
Caly ten artykuł to jedna wielka reklama firmy odzyskujacej dane !! Onet to sprzedawczyk!
Może ta firma celowo trzyma dane powiedzmy tydzień na wypadek jakichś reklamacji itp. aby w razie czego nie musieli wszystkiego odwalać od początku. Pomyślcie trochę.
kenij Zapomniałeś dodać, jeden telefon i jeden pokaźny przelew na ich konto. A jeśli chodzi o prywatność swoich danych to wszyscy co korzystają z oprogramowania Microsoftu mogą o tym zapomnieć. Sam Microsoft przyznał się że mają możliwość skontrolować każdy komputer z ich systemem. Słynna sprawa z wyciekiem kodów do Win 2000, wiedzieli kto pobrał to z sieci, kto wymazał to z swojego dysku a kto najpierw skopiował dane na inny nośnik i dopiero skasował. Niby skąd wiedzieli kto co robił z tymi danymi na swoim komputerze.
moim zdaniem bardzo dobrze że przechowują te dane. Zapewne jest to też napisane gdzieś w umowie, albo w regulaminie, więc nie wiem czemu tu się dziwić. -- [[www.itrescue.com.pl]]
Taka jest procedura u nich. Trzymają dane przez 30 dni a potem niszczą bezpowrotnie informując Klienta. Mi to bardzo pomogło, bo nasi mistrzowie w pracy pomylili dyski w biurze i postawili komuś system na dysku, gdzie były odzyskane dane. Jeden telefon i przysłali nam drugą kopię.
przypadek 2 laptop dzialal , mrowka pewnie przegryzla metal i kręciła się na karuzeli lub podpłyneła łodzią podwodna do laptopa i chcąc ukraść dane wgryzła się do środka, niestety powietrza jej zabrakło...
przypadek 5 laptop na dachu i szybki wyjazd z garażu - konia z rzędem temu kto w ten sposób przejedzie laptopa i przy szybkim ruszeniu przemieści on się zgodnie z kierunkiem jazdy samochodu , wyprzedzi samochód i wpadnie pod jego koła
O dokładnie Jakim cudem trzymali te dane? Miałem polecić ich usługi w firmie ale po tym artykule odradzę. Trzymanie danych klientów, często wrażliwych w jakiejś tam firmie to porażka i 1 krok do ich wycieku, pewnie jeszcze ich pracownicy przeglądają co fajniejsze fotki z dysków klientów lub analizują czy dane dane nie podlegają ściganiu /np lewy windows czy przepis na bombę/. Tak myślałem ze odzyskanie danych powoduje cichą kopię tych danych na ich serwerach.
Ciekawe dlaczego i jakim prawem "na szczęście odzyskane przez specjalistów dane wciąż znajdowały się w laboratorium data recovery i zostały ponownie przekazane klientowi." Powinni je przecież usunąć, a nie trzymać na pamiątkę.
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






