Google odrzuca zarzuty Oracle dotyczące autorskiej implementacji Javy
Przedstawiciele firmy twierdzą, że oskarżenia Oracle dotyczące wykorzystywanego w oprogramowaniu Android środowiska uruchomieniowego Java są całkowicie bezpodstawne i zapowiadają obronę swojego stanowiska. Tymczasem według analityków oskarżenia Oracle mogą negatywnie wpłynąć na rozwój Javy.
W ubiegłym tygodniu władze koncernu Oracle zarzuciły firmy Google naruszenie siedmiu patentów na rozwiązania techniczne wykorzystywane w maszynie wirtualnej Java. Chronione prawnie rozwiązania mają być bezprawnie wykorzystywane w środowisku uruchomieniowym Java stanowiącym część systemu operacyjnego Google Android. Oracle stał się właścicielem praw do technologii związanych z językiem Java wraz z przejęciem firmy Sun Microsystems.
Środowisko uruchomieniowe Dalvik to wirtualna maszyna Java opracowana przez Google pod kątem systemu operacyjnego Android. Oprogramowanie zostało zoptymalizowane pod kątem minimalnego zapotrzebowania na pamięć operacyjną i moc obliczeniową oraz sprawnej obsługi wielu wątków. Wszystkie aplikacje Java działające w ramach platformy Android uruchamiane są bowiem w odrębnych procesach. Z dokumentacji technicznej środowiska uruchomieniowego Dalvik wynika, że w zakresie zarządzania wątkami i obsługą pamięci systemowej platforma ta bazuje m.in. na rozwiązaniach zaczerpniętych z systemu Linux. Dalvik używa również innego kodu bajtowego niż pierwotna maszyna wirtualna Java.
Warto nadmienić, że spekulacje na temat procesu dotyczącego ewentualnych naruszeń patentów związanych z wirtualną maszyną Java pojawiają się od kilku lat. Z nieoficjalnych doniesień wynika, że o podobnych oskarżeniach przeciwko firmie Google mówiło się m.in. w kręgach związanych z kierownictwem Sun Microsystems. “Wiele osób spodziewało się, że Sun zdecyduje się wykorzystać posiadane patenty przeciwko firmie Google. Decyzję taką odkładano w czasie do czasu większej popularyzacji systemu Android" - twierdzi Al Hilwa, analityk firmy IDC. Jego zdaniem działania nowego właściciela praw do technologii związanych z implementacją Javy nie powinny dziwić zwłaszcza biorąc fakt, że popularność środowiska Dalvik stale wzrasta. “Podejmując tego typu działania Oracle zamierza zwiększyć stopę zwrotu z inwestycji w Sun Microsystems, a w szczególności technologię Java. To typowy pozew dotyczący własności intelektualnej. Może on jednak mieć poważne konsekwencje dla rynku urządzeń mobilnych" - uważa Al Hilwa. Według niego skutki ewentualnego wyroku potwierdzającego zarzuty Oracle w pierwszej kolejności odczują deweloperzy zajmujący się rozwojem oprogramowania dla platformy Dalvik.
Oskarżenia Oracle nie zaskoczyły również Jamesa Goslinga, twórcę podstaw języka Java. Według niego kwestie związane z nieuregulowaną sytuacją prawną w zakresie rozwiązań technicznych wykorzystanych przez Google były poruszane już w trakcie wstępnych rozmów dotyczących fuzji Oracle i Sun Microsystems. W kwietniu br. James Gosling formalnie przestał być pracownikiem koncernu Oracle.
Eksperci podkreślają również, że inicjatywa Oracle może mieć poważne konsekwencje dla społeczności zaangażowanej w rozwój Javy. “Oracle ma pełne prawo rościć sobie do niektórych rozwiązań w zakresie maszyn wirtualnych Java. Niewykluczone jednak, że w dłuższej perspektywie czasu koncern zapłaci za to wysoką cenę - przede wszystkim wizerunkową" - twierdzi Jeffrey Hammond z firmy Forrester Research. Według niego roszczenia Oracle jasno pokazują, że kierownictwo koncernu zamierza realnie kontrolować rozwój technologii Java. Jeffrey Hammond uważa również, że oskarżenia Oracle w dłuższej perspektywie przyczynią się do zmiany strategii Google w zakresie rozwoju platformy Android. Środowisko ma być rozwijane pod kątem większego wykorzystania alternatywnych technologii niezależnych od Javy.
Czytaj też:
VMforce, czyli zwirtualizowane aplikacje Java w chmurze
Rozdrobnienie głównym problemem Androida?
Wyniki Google za drugi kwartał: rekordowy przychód, zysk poniżej oczekiwań
Oceń artykuł
Komentarze (4)
1. @bezimienny: "Czy firmie Oracle zależy na rozgłosie?" Kpisz? 2. Google wyszło na tego dobrego. 3. Oracle chce kontroli nad rozwojem Javy, tylko czy ci, którzy rozwijają i korzystają z Javy nazwą to rozwojem (prace nad JavaFX stoją).
I to wszystko oczywiście odbywa się w trosce o klienta/konsumenta... Panowie z Oracle, opanujcie się.. chciwość to jedna z najgorszych trucizn umysłu, a jej posiadacze kończą zazwyczaj w paskudny sposób.
Oracle nie potrafi i nie chce robić niczego przy wykorzystaniu społeczności. Na forach krążą wyjaśnienia np. takie: co to jest Oracle? Odp. One Rich A..hole Called Larry E...
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






