Microsoft Imagine Cup 2010 - poznaliśmy zwycięzców

Subskrybuj RSS A A A
08 lipca 2010 14:49
Andrzej Maciejewski

TAGI: Microsoft Imagine Cup 2010 Warszawa

Wśród laureatów głównych kategorii zabrakło Polaków. Zwycięzców ogłoszono na wieczornej gali 8 lipca. Gospodarzem tegorocznej edycji była Warszawa.

Puchar za wyobraźnię
Wyłoniono zwycięzców polskich finałów konkursu Imagine Cup. W lipcu z drużynami z całego świata zmierzy się zespół fteams z Politechniki Łódzkiej. Opracował on program umożliwiający tłumaczenie języka migowego na język pisany i odwrotnie.
Impreza określana przez Microsoft jako igrzyska olimpijskie nowych technologii ruszyła 3 lipca. Na światowe finały największego konkursu technologicznego dla studentów, Imagine Cup 2010. do Warszawy przyjechało 434 reprezentantów z 69 państw, którzy walczyli o miano najbardziej kreatywnych i innowacyjnych studentów na świecie. Ogłoszenie wyników nastąpi 8 lipca.

Polskę w kategorii projektowanie oprogramowania reprezentował zespół fteams z Politechniki Łódzkiej. Drużyna startowała w eliminacjach Imagine Cup po raz trzeci. Zaprezentowała projekt automatycznego tłumacza języka migowego na język mówiony, dzięki któremu osoby z niepełnosprawnością słuchową mogą porozumiewać się z ludźmi słyszącymi w czasie rzeczywistym.

Drużyna z Polski nie dotarła niestety do ścisłego finału. Przed rokiem podczas finałów w Kairze, polskie zespoły wykorzystały trzy z pięciu szans na premiowane miejsca.

Imagine Cup 2009: sukcesy
Z pięciu szans na premiowane nagrodami podium w światowych finałach Imagine Cup 2009, polskie zespoły wykorzystały trzy. Przed wszystkimi zespołami startującymi w Imagine Cup nadal szansa na wdrożenie ich projektów.
W tym roku kilka polskich zespołów zajęło wysokie miejsca w dodatkowych kategoriach. Polska zdominowała między innymi kategorię projektów dla Internet Explorer 8. Na trzech pierwszych miejscach znalazły się kolejno zespoły Rhea, LittleRitle oraz CieszakTeam. Z kolei w podkategorii Web Slice nagrodę otrzymał Invention Task Force. Zespół Rhea zajął także drugie miejsce w kategorii Next Generation Web. Więcej infomacji o finalistach: http://imaginecup.com/Competition/Finalists.aspx


Microsoft przygotował relację na żywo z ceremonii rozdania nagród:
http://www.studiosevent.com/imaginecup2010/

Aktualizacja: 08 lipca 2010 23:51
Oto zwycięzcy Imagine Cup 2010:

Software Design

1. Skeek, Thailand
2. TFZR Team, Serbia
3. OneBeep, New Zealand

Embedded Development

1. SmarterME, Taiwan
2. MCPU, Russia
3. GERAS, France

Game Design

1. By Implication, Philippines
2. NomNom Productions, Belgium
3. Gears Studio, France

IT Challenge

1. WeiQiu Wen, China
2. Miklos Cari Sivila, Bolivia
3. Zhengbin Hu, Singapore

Digital Media

1. Mirror Vita, Taiwan
2. Dreaming Spirits, Saudi Arabia
3. Woolgathering, Singapore

Oceń artykuł

średnio: 5 liczba ocen: 1

Komentarze (5)

~max

09-07-2010 21:52

O wartosci certyfikatow MS swiadczy latwosc, z jaka sie je zdobywa. Howgh.

~Wniosek

09-07-2010 18:39

Nie ważne jaką szkołę kończyłeś i ile posiadasz papierków (tudzież certyfikatów itp.), bo liczy się to co umiesz. Certyfikaty MCSE czy CCNA/CCNP są wg mnie nic nie warte w dzisiejszych czasach. Papierki za nas pracowac nie będą.

~Gosć

09-07-2010 15:05

siwy: takich mamy klientów. Co do tytułów i certyfikatów, to warto je mieć (chyba, że nie masz więc wciskasz samopocieszające bajki dla naiwnych). Wciąż jest korelacja dodatnia między stopniem naukowym i posiadanymi poważniejszymi certyfikatami (takim zdawanymi w konktrolowanych warunkach jak wieke u MS) wiec wart je mieć bardziej niż nie mieć a swoją drogą i tak treba się dokształcać prawie ustawicznie i nie poprzestawać na byciu redukowanym do zasobu i obiektu coraz odwazniejszych manipulacyjek. To, że jest coraz bardziej widoczna inflacja tytułów czy potwierdzeń to normalne gdy mamy liberalną moralność i esbecką etykę biznesu, tak wybiera omotany przez kartel medialny lud, taki biznes w przerabianiu w kolonie tego zestawu regionów.

~siwy

09-07-2010 12:48

@tad, nie wstyd Ci tak naciągać budżetówkę na internet? Zgodzę się, że poziom studiów z roku na rok spada, natomiast posiadanie stopnia naukowego w żadnym przypadku nie jest wyznacznikiem poziomu programisty czy informatyka. To samo niestety coraz częściej dotyczy popularnych certyfikatów które stają się potwierdzeniem odpękania kilku nasiadówek i uiszczenia stosownej kwoty.

~Gosć

09-07-2010 09:57

Z roku na rok dajemy na polskich uczelniach szansę coraz szerszemu gronu na ukończenie studiów informatycznych i pokrewnych, co w połączeniu z bezustannymi od dekad obniżaniem finansowania nauki i szkolnictwa skutkuje fatalną dewaluacją tutejszych stopnii naukowych i prestiżu ale za to jest poprawne politycznie i zgodne z planem dewolucyjnym dla tego zestawu regionów. Coraz łątwiej mieć dyplom ale coraz bardziej samodzielnie niewiele wart, szczególnie gdy są tam zróżnicowane oceny. Może najlepszym rozwiązaniem byłoby kształcenie magistersie na znacznie wyższym poziomie, z obowiązkowymi wieloma certyfikatami i szerokim programem, nie tylko skupionym na przyuczeniu do zawodu ale też na poszerzeniu horyzontów i otwarciu oczu oraz wymuszeniu umiejętności logicznego kojarzenia, pasji, zdyscyplinowania, tworenia i korygowania w stronę koherentności i opłacalności procesów produkcyjnych itd. A szerokie szkolenia typu dzisiejszych licencjatów, faktycznie pozostawić dla zainteresowanego pospulstwa ale nie nazywać tego wykształceniem wyższym a np. pomaturalnym.





Najnowsze

Ile kosztuje dowód osobisty

Rząd jako jeden z powodów anulowania przetargu na blankiety e-dowodu podaje brak środków. Sprawdziliśmy, ile kosztowałoby to podatników i jaka jest cena za dokumenty tożsamości na świecie.

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Rekomendacje




Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88