5 powodów, dla których IBM wybrało przeglądarkę Firefox

Subskrybuj RSS A A A
02 lipca 2010 10:55
Ludwik Krakowiak, IDG News Service

TAGI: Firefox przeglądarka internetowa Opera Chrome Safari Internet Explorer

W koncernie IBM zapadła decyzja o ustanowieniu programu Firefox domyślną przeglądarką internetową. Za pośrednictwem aplikacji Mozilli z siecią łączyć się będzie 400 tys. pracowników firmy.

Firma nie wystosowała oficjalnego komunikatu w tej sprawie, jednak informacja ta pojawiła się w blogu Roberta Sutora, wicedyrektora IBM ds. open source i systemów Linux. Sutor, zatrudniony w koncernie od 1982 r., pisze: "Oficjalnie dodajemy kolejny program do listy domyślnych, popularnych aplikacji, które powinni wykorzystywać pracownicy, a jest nim przeglądarka Mozilla Firefox".

Sutor wymienił 5 powodów, dla których IBM wybrało Firefoksa:

- "uderzająca" zgodność ze standardami sieciowymi,
- Firefox to program open source, którego rozwój zależy od społeczności developerów, a nie od jednego podmiotu komercyjnego,
- przeglądarka jest bezpieczna, o co dba międzynarodowa społeczność ekspertów,
- program można personalizować i dowolnie rozbudowywać jego funkcjonalność w zależności od potrzeb,
- innowacyjność Firefoksa sprawia, że ma on wpływ na kształt rynku przeglądarek WWW.

Osoby zatrudnione w koncernie, używające do przeglądania Internetu programów innych firm, np. Internet Explorera, Chrome'a czy Safari, będą "mocno zachęcane" do przesiadki na Firefoksa. Nowe komputery dostarczane pracownikom będą wyposażone w zainstalowany w systemie program Mozilli.

Robert Sutor nie sprecyzował, czy dotychczas w firmie obowiązywała inna domyślna przeglądarka WWW.

Oceń artykuł

średnio: 3.2 liczba ocen: 3

Komentarze (11)

~Gość

05-07-2010 10:53

@79.184, piszesz bzdury bo: - acid nie sprawdza zgodności ze standardami. ACID sprawdza elementy które w przeglądarce by się przydały a których nie ma. Przy okazji sprawdza też czy te elementy działają poprawnie. Poza tym ACID 2 przez FF został zaliczony dość szybko. W skrócie. W ACID chodzi głównie o wprowadzanie nowości a nie zgodność ze standardami. Developerzy i tak muszą czekać na zacofane IE. - A kto ma wg Ciebie rozwijać Firefox ? Poza tym jak Mozilla ma płacić ludziom ? Opłacać rachunki, wynajdywać biura. Utrzymywać ekipę badawczą. Developerów. Wysłałeś kiedyś jakiekolwiek pieniądze fundacji Mozilla ? Nie ? To czemu pyszczysz ? Poza tym fundacja jest rozliczana ze swoich pieniędzy. A może Ci przeszkadza że ktoś zarabia na swojej pracy ? Jak tak to żal mi Ciebie. - Zauważ że Mozilla publikuje WSZYSTKIE błędy jakie znajdywane są w przeglądarce. Nawet jeżeli je załatają zanim ktokolwiek się zorientuje. Opera tego nie robi. Ma zamknięte źródła. Więc secunia nie ma tu nic do rzeczy. Zaręczam Ci że Opera też nie grzeszy brakiem błędów. Po prostu większość z nich jest załatwiana bez udziału społeczności bo ta nie istnieje. - Opera daje się spersonalizować ? Pozwala dowolnie rozbudowywać swoje funkcje ? Czyś Ty z drzewa spadł ? Opera jest biedna i badziewna jeżeli chodzi o możliwości. Parę śmieci wbudowanych w tą kobyłę i tyle. Z Firefox zrobisz dosłownie wszystko. Doskonały przykład - mam w nim narzędzie do projektowania interfejsów które często wykorzystuje w pracy. Projektuje interfejs, zapisuje i przesyłam poprzez email w parę chwil. A jest to jedna z tysięcy porządnych wtyczek jakie można doinstalować do przeglądarki. Opera przy tym jest po prostu śmieszna. - Zauważ że to Firefox jest motorem pociągowym rynku przeglądarek. Gdyby nie on, nadal Opera i inni musieli by walczyć o klientów z czymś co ma 99% rynku. Poza tym Opera jest STARSZA niż Firefox i jest dłużej na rynku a nie osiągnęła nawet 1/10 tego co on. Dlaczego ? Bo Opera Software najpierw ją próbowała sprzedać, potem próbowała ładować reklamy. No i wtyczki. W Firefox to był szał. Opera była biedna. Więc jak Firefox zdobywał popularność, społeczność i uznanie developerów. Opera po prostu sobie była. Jeszcze jakieś argumenty ?

~Gość

04-07-2010 23:32

5 powodów, a każdy z nich to bzdura: Ad1) Tutaj niestety Gecko jest daleko w tyle za Presto i WebKit/KHTML. przypominam, że Firefox było ostatnią przeglądarką (z tych popularniejszych) przed IE, która przeszła test ACID2 (tzn. był drugi od końca). Ad2) rozwój Firefox zależy głównie od Mozilla, która czerpie zyski m.in. od Google za ustawienie ich przeglądarki domyślną. Ad3) Chyba wszyscy odnieśli wrażenie, że Firefox nie grzeszy bezpieczeństwem. Wystarczy spojrzeć na raporty Secunia. Ad4) Tutaj króluje jednak Opera. Jeśli zaś chodzi o funkcje społecznościowe, to Flock ma o wiele więcej do zaoferowania od standardowego Firefoksa. Ad5) Śmiem wątpić. Silnik (Gecko) jest mocno w tyle za konkurencją. Spersonalizowany interfejs był raczej atutem Opery. Ostatnio producenci przeglądarek zapożyczyli nieco z Chrome. Nawet wykorzystanie Direct2D i DirectWrite Firefox zgapił od IE9.

~K-Meleon

04-07-2010 11:11

5 (subiektywnych) powodów, dla których ja wybrałem przeglądarkę K-Meleon: 1. jest szybsza od FF 2. bazuje na silniku Gecko (jak FF) 3. wbudowane skróty klawiaturowe (Hotlinks) do ulubionych stron 4. można dodać dużo dodatków/pluginów/motywów (niektore bazują na tych z FF) 5. wbudowane "gesty myszy" i duże możliwości konfiguracji

~Gość

03-07-2010 10:29

Za chłam nie uważają IE osoby które nigdy niczego innego nie używały. Przynajmniej z tego co zauważyłem.

~Zeke

02-07-2010 23:24

@tad "czyli nie zrozumialeś. IBM podpisało umowę zewnętrzną o wzajemnych korzyściach." Ryzykowny zarzut, wypowiadany przez marketoida, do którego nic nie dociera. Jak widać najlepiej odbijać piłeczkę wg starej, komunistycznej zasady: "a u was biją murzynów". To ci napiszę prosto. Kolejna wielka, międzynarodowa korporacja uważa IE za chłam. Koniec komunikatu.

~Gość

02-07-2010 15:28

"A to, że pracownicy (zwykle różni zawodowi informatycy na poziomie) wolą używać przeglądarkę normalną bo wiedzą dlaczego (podobnie jak inne pakiety dla ludzi a nie dla gadżeciarzy)..." Może dlatego tak myślisz, bo połowę informacji w internecie przysłaniają Ci reklamy...

~max

02-07-2010 15:22

re tad: Zły, koszmarny i zamordystyczny IBM w porozumieniu z komunistycznym Firefoksem będą inwigilować i niszczyć niepokornych pracowników. A gdyby tak korzystali z Internet Explorera, to nic by im nie groziło pod skrzydłami opiekuńczego Microsoftu. Wychodzisz czasem z domu? Spróbuj - świeże powietrze dobrze wietrzy mózg.

~Gosć

02-07-2010 15:17

Zeke: czyli nie zrozumialeś. IBM podpisało umowę zewnętrzną o wzajemnych korzyściach. Teraz firefox daje najlepsze możliwości inwigilacji użytkowników po najniższym koszcie dla pracodawcy. A to, że pracownicy (zwykle różni zawodowi informatycy na poziomie) wolą używać przeglądarkę normalną bo wiedzą dlaczego (podobnie jak inne pakiety dla ludzi a nie dla gadżeciarzy) to będzie trzeba ich stanowczo do tego zniechęcić - ponadto jak to wygląda politycznie, taki IBM a pracownicy wolą produkty wielkiej konkurencji - podobnie jak pracownicy google, gdzie tez trzeba było przymusem zakazać i odciąć od aktualizacji. Takie są metody: polityka, forsa i różni napastliwi naiwniacy-maniacy.

~Zeke

02-07-2010 12:07

@tad "Zobaczcie jakie są kolejne zmiany..." W IBM już zobaczyli. I pewnie długo się śmiali :)

~Gosć

02-07-2010 11:57

Oni podpisali i nie ma tam innego wyjścia jak praktycznie wszystkich (poza akceptowalnymi designerami, deweloperami i testerami) przesadzić tylko na firefox z obligatoryjnymi wtyczkami. Zobaczcie jakie są kolejne zmiany: [[http://www.microsoft.com/Presspass/press/2010/jul10/07-01MSNASDAQPR.mspx]]

~Gość

02-07-2010 11:52

choc sam uzywam FF to boje sie aby "mocne zachecanie" nie skonczylo sie wyborem "FF albo zegnamy"





Najnowsze

Ile kosztuje dowód osobisty

Rząd jako jeden z powodów anulowania przetargu na blankiety e-dowodu podaje brak środków. Sprawdziliśmy, ile kosztowałoby to podatników i jaka jest cena za dokumenty tożsamości na świecie.

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Rekomendacje




Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88