Świat ogarnęła tabletomania
TAGI: iPad tablety MSI Wind Eee Pad
Targi Computex 2010 zgodnie z oczekiwaniami stały pod znakiem urządzeń przenośnych. Moda na tablety to odzwierciedlenie najnowszego trendu w IT, zainicjowanego przez pojawienie się apple'owskiego iPada.
Tajwańska impreza, zakończona w sobotę 5 czerwca, stała się areną prezentacji kilkunastu modeli tabletów. Swoje oferty przedstawili mniej i bardziej znani producenci.Większość pokazanych w Taipei urządzeń działała pod kontrolą systemu Google Android, znalazły się też i modele korzystające z Windows.
Do pierwszej z tych grup zaliczymy urządzenie firmy Compal Electronics (drugiego co do wielkości kontraktowego wytwórcę komputerów przenośnych na świecie). 10-calowy tablet pracuje pod kontrolą systemu Android 2.1. Compal przedstawi ofertę produkcji tabletu markowym producentom sprzętu komputerowego.
Android znalazł też zastosowanie w 10,1-calowym tablecie Foxconn N928-1 (jest to konstrukcja pokazowa, rodzaj sprzętowego demo na potrzeby producentów). Wiadomo o nim tyle, że wykorzystuje układy Nvidia Tegra.
Kolejna propozycja z Androidem na pokładzie to Odroid-T południowokoreańskiej firmy Hardkernel. Sprzęt wykorzystuje 1-gigahercowy układ Samsung S5PC110 1GHz, dysponuje slotem kart pamięci MicroSD, portem USB oraz modułami Wi-Fi i Bluetooth.
Tablety z systemem Google'a zaprezentowało również kilka mniejszych tajwańskich firm, w tym Browan Communications, Firstone Technology, Digitran i FuJian Sanxi Electronics.
Windows - mniej modeli, ale więksi producenci
Własne propozycje w segmencie tabletów przedstawiła też firma MSI. Jedna z nich to Wind Pad 110 z systemem Android, jednak firma nie ujawniła zbyt wielu szczegółów dotyczących tego urządzenia.
Znacznie więcej wiemy na temat Wind Pada 100. Jest to urządzenie z 10-calowym ekranem dotykowym o rozdzielczości 1024x600 pikseli, procesorem Intel Atom 1,66 GHz, 2 GB pamięci RAM i dyskiem SSD o pojemności 32 GB. Producent zdecydował się na zastosowanie w nim systemu operacyjnego Windows 7 Home Premium oraz specjalnego interfejsu użytkownika, Win Touch UI.
Inny reprezentant grupy tabletów z Windows 7 to produkt Asusa - Eee Pad EP121. Urządzenie wyposażone jest w ekranem 12", procesor Intel Core 2 Duo typu CULV, port USB i moduł cyfrowego aparatu fotograficznego; obsługuje technologię Adobe Flash.
Tablety na targach Computex 2010 - zobacz wideo:
Oceń artykuł
Komentarze (8)
Kiedys dawno temu jakies 10 lat czytalem artykul w Pcworld lub Chipie o nowo wprowadzanych tabletach i autor stwierdzil ,ze jest to slepa ewolucyjna uliczka. Oczywiscie ceny znacznie spadly z tych 6 tys do 3 tys ale co z tego. Wszystkie firmy pokazaly swoje nowe cacuszka bo taki jest marketing.Kazdy liczacy sie producent musi miec w swojej ofercie tablet bo Apple go ma.Jednak tak na chlopski rozum zafascynowani fani jabluszka nowym Ipadem z pewnoscia szybko odloza to cudenko na polke.Poprostu 3mac kawalek ekranu w dloni jest niewygodne i nic tego nie zmieni.Co innego to Iphon wreszcie jest to porzadny smartphone ,ktory warto tak na serio rozwazyc przy wyborze.
Czytanie pdf-ów czy gazet z tableta jest tak samo średnio-przyjemne jak z tradycyjnego monitora (wyświetlacz). E-papier nie męczy oczu, wyświetlacz tabletoowy- owszem.
Kiedyś były - o ile dobrze pamiętam od Della i od HP - pełnoprawne laptopy, które po obróceniu ekranu stawały się tabletami. Mnie takie rozwiązanie wydaje się praktyczniejsze, chociaż nie miałem tego w rękach.
Tabletomania ogarneła już paręnaście lat temu dyskoteki...
Tabletomania minie jak moda na netbooki i 3D. Ten chłam okrojony z połowy komponentów: klawiatury, RAM''u, pojemności dyskowej, a sprzedawany w cenie wyższej lub równej laptopom nie ma racji bytu.
Tyle, że klawiatura mała będzie jeszcze mniej wygodna - bo dojdzie szukanie jej, włączanie, no i na czym postawić tableta wtedy? A klawiatury dużej praktycznie i tak nigdy nie będzie miał człowiek przy sobie. A jeśli już, to znaczy, że i większy monitor pewnie miałby gdzie spakować.
Jak dla mnie tablet + (wyciągana tylko gdy potrzebna) klawiatura bezprzewodowa i laptopy mogą się chować ze swoją niewygodną i wykręcającą nadgarstki formą. Ale to jak mówię: moje osobiste zdanie.
Eee pad wydaje się fajny. Tylko tak naprawdę po co? Do rozmów i chata fizyczna klawideska jak na razie o niebo wygodniejsza, skype na mieście wymaga łącz, jakich kawiarnie nie udostępniają, pisać na tym mało wygodnie, ebooki lepiej się czyta z e-papieru... Nie widzę jakoś zastosowań, w których nie byłoby tańszej i skuteczniejszej alternatywy.
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






