Google rezygnuje z Windowsa, Microsoft uważa, że to błąd

Subskrybuj RSS A A A
02 czerwca 2010 11:43
IDG News Service, Krzysztof Piątek

TAGI: windows chrome os

Dwaj informatyczni giganci musieli w końcu pokłócić się: Google zakazało pracownikom korzystania z Windowsa na firmowych komputerach ze względu na jego niski poziom bezpieczeństwa. Microsoft odpiera zarzuty Google na swoim blogu twierdząc, że ich produkty są bezpieczne.

Google postanowiło poprawić poziom bezpieczeństwa informatycznego w firmie, co ma związek z zeszłorocznymi atakami na firmę w Chinach. Jak informuje Financial Times większość z 10 tys. pracowników jest nakłaniana do przejścia na alternatywny system operacyjny. Rekomendowane są produkty Apple lub Linux. Google nie wspomina o swoim systemie operacyjnym: Chrome OS, który w czwartym kwartale tego roku ma zadebiutować w wersji finalnej (obecnie dostępne są kody źródłowe). Pracownikom Google zabroniono instalowania systemu Windows na komputerach stacjonarnych.

Microsoft odpowiada

Taka decyzja Google, to oczywiście prestiżowa porażka Microsoftu. Dlatego na blogu Windows Team Blog pojawił się wpis Brandona LeBlanca, który odpiera zarzuty: "jeśli chodzi o poziom bezpieczeństwa nawet hakerzy przyznają, że robimy dobrą robotę, zabezpieczając nasze produkty lepiej niż ktokolwiek inny. Tak uważają nie tylko hakerzy, ale także inne wpływowe firmy jak np. Cisco uważają, że nasza koncentracja na bezpieczeństwie i inwestycje w tym obszarze przewyższa działania konkurencji".

Według LeBlanca częste aktualizacje oprogramowania, szyfrowanie dysków w Windows 7 i wiele innych mniejszych usprawnień dobrze zabezpieczają użytkowników. Jednocześnie oskarżył Google o hipokryzję w sprawach bezpieczeństwa: przypomniał historię z marca, kiedy Uniwersytet Yale odłożył przejście na system pocztowy Gmail właśnie w związku z problemami z bezpieczeństwem.

Oceń artykuł

średnio: 4.1 liczba ocen: 5

Komentarze (17)

~krey

05-06-2010 11:20

Faktycznie dobra decyzja. Jeśli się tak dalej wszystko potoczy, to niedługo zacznie się era systemów alternatywnych dla windows. Microsoft moim zdaniem powinien dac sobie spokój z systemami operacyjnymi i skupić się na tym co ma dobre: xbox i office i tworzyć je dla maca i linuksa. Za nim jakby poszli inni programiści to niebawem mielibyśmy pełnowartościową ofertę oprogramowania dla tych systemów.

~Gość

04-06-2010 17:38

Wlasnie jestem po 4 dniach walki z reinstalacja legalnego Windows 7. Powiem tak - Nigdy wiecej Windows ! To durne badziewie musialo miec sformatowany do czysta dysk twardy pod Linuxem, zeby ruszylo dalej niz "Setup is starting" oczywiscie bez jakiegokolwiek komunikatu. Jak ma uzytkownik dowiedziec sie co jest nie tak jezeli aplikacja zatrzymuje sie / wisi na tym komunikacie a przeszukanie zasobow Netu nic nie wnosi [propozycje wymiany pamieci, plyty glownej czy tez zasilacza]... Mega kicha ! Normalnie noz sie otwiera :(

~rec

04-06-2010 12:58

jak dla mnie windows 7 jest dobry Nadaję się również go użytku codziennego normalnego a nie jak kolega mówił że o shit i do gier. Wszystkie szkoły polskie chociażby korzystają z Microsofta windowsa bardzo dobry system. A my z tych Tutaj stron typu Computerworld. Calych prawd się nie dowiemy.

~bone

04-06-2010 00:04

Jesli wybiora cokolwiek, nawet jakas nawieksza niszowosc taka jak chociazby Aros, to automatycznie Aros znajdzie sie na celowniku, takie bledne kolo.

~Gość

03-06-2010 15:17

Top oxymorons: * airline food * American culture * eco-tourism * Microsoft security <==== :-) * military intelligence ;-)

~Gość

03-06-2010 10:39

I bardzo dobrze Google! Trzymaj tak dalej!

~loord martinus

03-06-2010 09:46

no w koncu windows idzie na dno nie ma sie co dziwic skoro w 7 juz znalezli kilka krytycznych bledow a to dopier poczaatek

~Kamiltux

03-06-2010 02:06

Super! Decyzja trafiona, mam nadzieje ze przełoży się to na jakość programów portowanych na linuxa :) np. na skype w którym brak kilku opcji pod linuxem... czy np. sterowniki do kamer internetowych, kart wi-fi... może ktoś pomyśli o jakimś ciekawszym rozwiązaniu do projektowania flash''y. I niech uname -o bedzie z wami! [[www.sopcom.pl]]

~szymek

02-06-2010 21:24

Chodzi o to że Google gromadzi o nas informacje i boj się że ktoś im coś wykradnie przez system Windows i wszyscy się dowiedzą co oni o nas wiedzą, więc się boją.

~Gość

02-06-2010 17:44

~Darek - a co to jest "szlak"? Jakiś inny system operacyjny? Polecam word + autokorekta albo czytanie książek - pomaga na ortografię.

~klip

02-06-2010 15:39

taaa jasne...linux jest taki swietny dla gier, ze programisci wala tam drzwiami i oknami, aby dla tej platformy tworzyc takie produkty. a z MacOS chyba podobnie. a do tych co trafia ich szlag - to zainstalujcie sobie cos innego i przestancie narzekac i zasmiecac fora nic nie wnoszacymi uwagami. szkoda energii zyciowej i czasu na wypisywanie takich postow.

~kozak127

02-06-2010 14:59

Niestety, dopóki gry są wydawane w większości wyłącznie na Windowsa, będzie on dominował na rynku...

~Darek

02-06-2010 14:30

I bardzo dobrze Google ;) Szlak mnie trafia jak w pracy muszę pracować teraz na windowsach ;/ codziennie coraz bardziej przekonuje sie jaki to jest shit!! Tylko nerwicy można sie nabawić. Jedyne do czego sie nadaje to tylko i wyłącznie gry, gdyby nie one już dawno by zniknął z rynku jako wadliwy i niebezpieczny system.

empireus

02-06-2010 14:15

~Slawek, a czy Ty rozrozniasz uslugi pocztowe od wyszukiwarki?

~Sławek

02-06-2010 13:35

"Jednocześnie oskarżył Google o hipokryzję w sprawach bezpieczeństwa: przypomniał historię z marca, kiedy Uniwersytet Yale odłożył przejście na system pocztowy Gmail właśnie w związku z problemami z bezpieczeństwem. " To jest dopiero hipokryzja. Jak można oskarżać kogoś o hipokryzje, porównując bezpieczeństwo swojego niby systemu operacyjnego, a wyszukiwarki internetowej? Co ma piernik do wiatraka? Gdyby Microsoft zaoferował Google silnik wyszukiwania(niby bezpieczny), to bym zrozumiał aluzję. Myślę, że Bing też byłby niebezpieczny, gdyby stał na Windows, nawet jeśli sam program nie miałby błędów.

~Sławek

02-06-2010 13:32

Gościu sam popadł niestety w hipokryzję. Przytacza tutaj częstość(czytaj regularność) aktualizacji. W przypadku Windows łatka na błąd może zostać wstrzymana nawet dwa miesiące, bo musi czekać na następną kolejkę. To jest nie hipokryzja, a raczej jawne kłamstwo. Jeżeli wstrzymamy poprawkę przed ukazaniem się nawet miesiąc, a błąd został odkryty rok temu, tylko w celach, by lepiej wypaść w statystykach częstości łatania błędów, to nie jest to troska o bezpieczeństwo. To jest raczej wypinanie czterech liter w stronę klienta.

~Sławek

02-06-2010 13:28

Dla Google Linux czy MacOS X nie są alternatywnymi systemami w zastosowanym w tym niusie, podwórkowym znaczeniu. Windows miał w Google bardzo mały odsetek użytkowników.





Najnowsze

Ile kosztuje dowód osobisty

Rząd jako jeden z powodów anulowania przetargu na blankiety e-dowodu podaje brak środków. Sprawdziliśmy, ile kosztowałoby to podatników i jaka jest cena za dokumenty tożsamości na świecie.

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Rekomendacje




Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88