Polska wydała 2% unijnych pieniędzy na budowę Sieci

Subskrybuj RSS A A A
09 marca 2010 16:53
Krzysztof Lech

TAGI: UKE sieć szerokopasmowa fundusze unijne

Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Anna Streżyńska poinformowała, że Polska wydała od 2007 roku zaledwie 2% unijnych środków na budowę lokalnych i regionalnych sieci szerokopasmowych.

W środku Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Anna Streżyńska W środku Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Anna Streżyńska "Znajdujemy się w połowie okresu wydatkowania środków unijnych, a stan wydawania jest mizerny" - przyznała Anna Streżyńska.

Jest naprawdę źle. Polska może bowiem wykorzystać na budowę sieci szerokopasmowych w latach 2007-2013 miliard euro, a zakontraktowała dopiero 2% z tej sumy - 18 milionów euro.

UKE w związku z tym zaplanował stworzenie specjalnego ośrodka doradczego ("helpdesk"), który będzie miał za zadanie doradzać samorządom i przedsiębiorcom podczas prowadzenia inwestycji telekomunikacyjnych opierających się w części na środkach płynących z unijnych programów. Projekt ten został już zatwierdzony przez komisję oceniającą przy MSWiA.

Anna Streżyńska przyznała, że za tak słaby poziom wydawania unijnych pieniędzy nie należy nikogo winić, "ponieważ przygotowanie inwestycji telekomunikacyjnych jest bardzo trudne". Dodała również, że jej zdaniem jest jeszcze szansa na spożytkowanie całej miliardowej puli, zaznaczając jednocześnie, że "ten rok jest już stracony" ze względu na złą sytuację finansową samorządów oraz wybory samorządowe.

Źródło: PAP

Oceń artykuł

średnio: 3.5 liczba ocen: 4

Komentarze (14)

~Gość

10-03-2010 16:13

Co gorsza, nawet firmy które wygrały "konkursy" na dotacje unijne, tak reklamowane w telewizjach, w większości zaczynają bankrutować z powodu niedawanie im pieniędzy przez wiele kwartałów - a faktury za zakupy trzeba było zapłacić. Znowu urzędasy, znowu polskie, znowu ich przełożeni tolerują to, bo mają swoich mocodawców, którym to pasuje - a skłądki do UE wppłacamy, a kredyty bierzemy i giniemy jako krajowa gospodarka i jako firmy. czy o taką wersję birwokratycznej unii nam chodziło w Polsce dzięki bezkarnym podlcom na urzędach i super kryciu ich w lewacko liberalnych mediach.

~Edek Skrajny Kredek

10-03-2010 14:53

No to psiecieź napewno pziepadną. Te pieniąźki pziecież polityki nasie weźma a tymczasiem nasią infrastriukture telekomunikacyjną za malutki kredycik będą rozbudowywały. Tak. taka prawda jest. A nasza "wśpaniała" telekomunikacja "polska" już o to zadba zieby był odpowiedni monopol na rynku zieby zbyt szybsiego łącia Polaki nie miały. Obecnie "nasie" "polityki" 2% widały na rozbudowę sieci a reśta tj 98% pójdzie jeśli nie już pośła do kiesieni polityków. Tak! Cieba siobie prawdę plośto w oci powiedzieć. Najdalej 10% wydadzą. W efekcie końciowym wyjdzie na to zie pieniąźki po plostu psiepadly.

~Gość

10-03-2010 14:49

Czyli zrobilismy się (zrobili nas nasze władze pod dyktando swoich mocodawców) w jajo. Do unii wpłacamy kasę, każą nam likwidować firmy np. stocznie (a we francji identyczny przypadek i wygrany proces i precedens o nie likwidację z tą samą panią komisarz), zadłużamy się coraz szybciej i rozdajemy firmy i zasoby naturalne za drobne odstępne (plus łapówa lub powołanie się na hak przez obce służby), co załatwia nas sprawnie i szybko, szczególnie, że propagitka procederu jest nadal sprawna.

~hegemon_jb

10-03-2010 13:36

Pieniądze z Unii, a Internet nie tanieje... Otóż, nie tanieje bo nie może. Przykład trzy gminy kładą światłowód, gdzie 75% inwestycji to środki unijne, reszta własne. Światełko kończy się przy urzędach gmin, resztę trzeba dostarczyć ludkom czasami w odległości 10-15km od urzędu. Pytanie jak dostarczyć i kto ma to zrobić? Odpowiedź firma miejscowa, która dostarcza sieć np. radiem. Wyliczenie dla ciebie, jako klienta. Po stronie operatora radiówki jest: 1. podpięcie się do światła 2. stworzenie interfejsu zarządzającego 3. postawienie serwera 4. postawienie mikrotików lub routerów 5. sieć przesyłowa co kilka kilometrów masz z antenami 6. opłacenie adminów 7. opłacenie poczty - znaczki, koperty (FAktury BAT) 8. opłacenia VAT i PiT 9. Opłacenie księgowości Łączny koszt 1. około 1000zł światełko 2. około 500zł interfejs 3. około 3000zł serwer 4. mikrotik około 1000zł router niewiele mniej 5. 1 maszt to około 3000-12000zł 6. 3000zł admin 7. 500 osób - znaczki i listy miesięcznie 800zł 8. Podatki około 6tys. miesięcznie 9. 610zł księgowość 1,22 z VAT 1 klient policz wszystkie powyższe koszty, podziel przez 500 osób, dolicz koszty paliwa, remontów, uszkodzeń, napraw, konserwacji zakupu samochodu, laptopa itp. na 1 osobę i przyjmij, że jest 500osób. Gmina dostarcza ci łącze za symboliczną 1zł. Wylicz cenę dostępu do sieci dla pojedynczego klienta... Minimalny koszt przy LEGALNEJ firmie na 1 klienta to 35-40zł. Z reguły 1mbit abonament 50zł. Powiedz, jak ma stanieć internet? szybsze łącza dla Kowalskiego przy takim sposobie przesyłu sieci to koszt instalacji nadawczo odbiorczej (jednorazowy) dla klienta około 500zł - kto za to zapłaci? Firma radiowa? Gmina? Klient? Zakładając, że jako firma mam 10zł na miesiąc z klienta inwestycja w niego 500zł to 4 lata bez zysku :) Pozdrawiam

~Michael

10-03-2010 12:07

Niestety ale sprawa wydatkowania "unijnych pieniędzy" nie jest takla prosta. Wiele gmin ma pilniejsze wydatki niż rozwój infrastruktury telekomunikacyjnej. Oczywiście chodzi o drogi, wodociągi i kanalizacje. Jednak żeby otrzymać dopłaty na cokolwiek jak wspomniał któryś z przedmówców trzeba mieć zabezpieczone własne środki a to w wielu przypadkach jest dużym problemem. Samorządy nie mają pieniędzy a kolejne rządy przekładają na nie odpowiedzialność za coraz to nowe zadania.

~Gość

10-03-2010 09:41

Jest gorzej bo pieniądze unijne na inne cele zostały wydane w jeszcze mniejszym procencie (ok 1.6%) i zapewne przepadną, bo 2015 blisko a rozliczać inwestycje można przez 3 lata, inni wykorzystują swoją szansę kilkanaście razy (średnio) lepiej niż peo. Nie będzie obiecywanej infrastruktury ani perspektyw, tylko zadłużenie dynamicznie rosnące, (chyba, że takie co potrzebne są rozwijaniu stosunków niemiecko-rosyjskich itd. bardziej niż Polsce - dlatego jeżeli jakiekolwiek drogi to prawie wyłącznie wschód-zachod itd itd). Za tego brzydkiego pisu, wydano 97 i 98 procent tego co wówczas było do dyspozycji z Unii i jeszcze karcono pisiaków za utratę paru procent a był to rekord wykorzystania unijny.

~misiu

10-03-2010 09:11

Zmienić przepisy. To nasze polskie przepisy uniemożliwiają wydawanie tych pieniędzy.

~w.p.

09-03-2010 22:34

Ba. Tylko, że jak młodzież nie ma co robić (czytaj-poza siedzeniem przed kompem), a starsi często nie mają za co żyć - to internet jest jak kwiatek do korzucha. Będzie biednie i zgrzebnie ale w domu będzie 25 Mbs :/

~Tomasz N

09-03-2010 21:36

Ale walicie glupoty. Pieniadze maja wrocic do kieszeni ludzi - skad zostaly zabrane. Kowalski wyda na internet, a Nowak wyda na psią budę. Juz za Pani Suchockiej taki pomysl byl, aby malym firmom dawac wiecej - to co sie stalo? - nagle liczba firm wzrosla 3krotnie, bo sie duze na male podzielily..

~Brokenik

09-03-2010 21:33

Miliard Euro czyli jakies 4 mld złotych to zbyt mało. Moim zdaniem te fundusze powinny być dostępne dla każdego zarejestrowanego przedsiębiorcę telekomunikacyjnego będącego na rynku conajmniej rok lub dwa lata i świadczącego usługi na terenie gminy miejskiej lub wiejskiej lub w obrębie powiatu - im mniejsza firma tym większa dotacja w zakresie inwestycji np. budowa masztów, przewiertów, kładzenia okablowania.

~tomi

09-03-2010 20:06

Z drugiej strony co z tego że Unia dorzuca kasę jeśli i tak ktoś resztę musi wyłożyć sam, a to nie takie proste znaleźć miliony złotych na inwestycję. Inaczej by było gdyby dawali 100% na inwestycję to wydalibyśmy wszystko.

~mores

09-03-2010 19:22

Swoją droga to ciekawe że mogą sie posiłkować pieniędzmi z unii a opłaty za internet nie tanieją

~Yeti

09-03-2010 18:40

Zamiast w gminach i powiatach wydawać miliony na nietrafione inwestycje powinni bardziej postarać się o infrastrukturę teleinformatyczną w centrach miast bo nie mówię już o wsiach gdzie nierzadko trzeba kłaść nową linie do jednego domu przez parę kilometrów.

~crank1985

09-03-2010 17:36

Powinno się "stracić" kilku urzędników i samorządowców. PS. Skoro idą wybory, to można się zapytać walczących o reelekcję. Nie większego straszaka na urzędnika i polityka niż petent znający swoje prawa i obowiązujące przepisy. Spróbujcie rzucić jakimś paragrafem w odpowiedzi na standardowe "jutro, za tydzień, a zaświadczenie od X pan ma"





Najnowsze

Ile kosztuje dowód osobisty

Rząd jako jeden z powodów anulowania przetargu na blankiety e-dowodu podaje brak środków. Sprawdziliśmy, ile kosztowałoby to podatników i jaka jest cena za dokumenty tożsamości na świecie.

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Rekomendacje




Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88