ZUS otwiera się na konkurentów Asseco

Subskrybuj RSS A A A
08 marca 2010 17:51
Monika Tomkiewicz

Kończy się umowa ZUS na budowę i rozwój KSI ZUS. Obsługi części głównej systemu nikt Asseco Poland przez rok-dwa nie odbierze, ale Zakład chce otworzyć się na nowych dostawców IT w innych obszarach.

Rozpoczął się projekt migracji świadczeń ze starych systemów pochodzących z lat 90. dostarczanych przez ZETO do systemu KSI ZUS.
Z dniem 10 października 2010 r. dobiegnie końca, historyczna, zawarta 14 lat temu umowa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z Asseco Poland (d. Prokom Software) na budowę, rozwój i utrzymanie głównego systemu Zakładu - KSI ZUS. Zawarcie tego kontraktu "przypisuje się" Ryszardowi Krauze, ówczesnemu prezesowi Prokom Software. Padają zarzuty, że na budowę systemu wydano zbyt dużo pieniędzy, a on wciąż nie jest dokończony i zintegrowany np. z systemami Emir i Rentier - których utrzymanie swoją drogą również jest kosztowne - obsługującymi tzw. stare emerytury. W powietrzu wisi też pytanie - co dalej z KSI ZUS? Czy Zakład, jak deklarowali jego przedstawiciele już w 2007 r., wybierze nowego partnera do jego rozwoju i utrzymania?

Reformy kosztują

Zdaniem Dariusza Śpiewaka, członka zarządu ZUS ds. informatyki, koszt 3 mld zł, jakie do tej pory zostały wydane na budowę KSI ZUS i całej infrastruktury potrzebnej do jego funkcjonowania, to koszt w pełni adekwatny do skali projektu. Porównuje on KSI do innych, kompleksowych systemów wspierających obsługę spraw społecznych, czy publicznych. "System IACS - stworzony na potrzeby Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa - kosztował 1,5 mld zł, a służy do obsługi znacznie mniejszej liczby beneficjentów niż KSI ZUS" - podaje jako przykład. "Koszt obsługi jednego klienta przez nasz system jest 10 razy niższy niż koszt obsługi klienta w banku lub innej dużej instytucji finansowej" - dodaje.

Dlaczego system po 13 latach budowy KSI ZUS -informatyzacja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych rozpoczęła się w 1996 r. - wciąż nie jest zakończony i zintegrowany z innymi systemami obsługującymi ubezpieczenia społeczne? Dariusz Śpiewak tłumaczy to faktem, że system powstaje w stale zmieniającym się otoczeniu prawnym. "Budowa KSI ZUS nie jest jeszcze zakończona, ponieważ nie zakończyła się reforma ubezpieczeń społecznych. Proces ten zakończy sie dopiero w 2014 r." - wyjaśnia. Niektóre moduły systemu mają już trzecią, a nawet czwartą wersję, ponieważ zmieniają się przepisy. Każda istotna zmiana w prawie niesie konieczność wprowadzania zmian lub zbudowania części modułów KSI od nowa.

Trudna migracja i depapieryzacja

Rozpoczął się jednak właśnie projekt migracji świadczeń ze starych systemów pochodzących z lat 90. dostarczanych przez ZETO do systemu, który został dostarczony przez Asseco Poland w ramach umowy na budowę KSI ZUS. Dlaczego ZUS wziął się za to dopiero teraz? "Wcześniej ważniejsza była obsługa procedur wynikających z reformy a przede wszystkim pieniędzy przychodzących, czyli płatników i ubezpieczonych" - odpowiada Dariusz Śpiewak. Proces migracji "starych emerytur" do KSI potrwa ok. 3-4 lat.

1  2  3  dalej »

Oceń artykuł

średnio: 4.7 liczba ocen: 2

Komentarze (3)

~zbm

29-03-2010 12:14

Artykuł o KSI ZUS to kolejna próba zaciemnienia problemu. 1.Jesli KSI ZUS kosztował przez 13 lat 3 miliardy to jak prezes wyliczył 100mln rocznie ?? 2.Poprosimy o pełne koszty KSI a nie tylko koszty Asseco !! Ilu swiadczeniobiorców obługuje dziś KSI ?? 4..A może migracji KSI do Emir-Rentier ten system przymajmnie działa ??? 5. ect... itd... itp...

~jabłka-i_pomarancze

11-03-2010 08:06

"Koszt obsługi jednego klienta przez nasz system jest 10 razy niższy niż koszt obsługi klienta w banku lub innej dużej instytucji finansowej" - argument ciekawy, ale chybiony. Aby porównywać koszty obsługi klienta najpierw należy przyjąć że jakość i zakres jest porównywalny. Niestety analiza strategii obsługi klienta ZUS, nawet na tle innych instytucji publicznych, pokazuje obszary niedociągnięć, braków i prymitywizmu. Po części ZUS zdał sobie z tego sprawę i chce wydać 100+ mln na system obsługi klienta. Dopiero po wdrożeniu tego systemu można będzie mówić o pełniejszym zakresie obsługi czyli bardziej porównywalnym z kosztami "dużej instytucji finansowej". Niestety (po raz drugi) nawet implementacja nowej platformy obsługi klienta nie zbliży ZUS do jakości sektora finansowego. Dlatego porównywanie kosztów jabłek i pomarańczy nie ma sensu.

~kanarek

08-03-2010 20:28

Panowie pułkownicy ub wybyli to się okazało że są też inni dosatwcy na rynku





Najnowsze

Ile kosztuje dowód osobisty

Rząd jako jeden z powodów anulowania przetargu na blankiety e-dowodu podaje brak środków. Sprawdziliśmy, ile kosztowałoby to podatników i jaka jest cena za dokumenty tożsamości na świecie.

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Rekomendacje




Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88