Odszedł Jacek Karpiński, jeden z pionierów polskiej Informatyki
TAGI: Jacek Karpiński K-202
21 lutego 2010 zmarł Jacek Karpiński jeden pionierów polskiej Informatyki, niestrudzony wynalazca, powszechnie znany, jako konstruktor legendarnego mikrokomputera K-202.
Idee i technologie
Rozmowa Computerworld z 1996 r. z inż. Jackiem Karpińskim, twórcą pierwszych polskich maszyn liczących i komputera K-202, przełomowej konstrukcji w światowej technologii komputerowej początku lat 70.
ITpedia: Jacek Karpiński
Niektóre rozwiązania tej konstrukcji zaprojektowanej pod jego kierunkiem w początkach lat siedemdziesiątych wyprzedzały ówczesną epokę. Niezależność Jacka, kreatywność, bezkompromisowość, niechęć do podporządkowania, tak cenione w nowoczesnym rozumieniu biznesu nowych technologii, była nie do przyjęcia dla konformistycznych władz PRL. Odsunięto go od kierowania projektami, upokorzono, sprowokowano do rezygnacji z pracy. W końcu zdecydował się na emigrację. Zamieszkał w Lozannie w Szwajcarii, gdzie skorzystał z propozycji współpracy z działem badawczo-rozwojowym firmy Stefana Kudelskiego, trochę podobnego sobie, ale mającego znacznie więcej szczęścia konstruktora magnetofonów profesjonalnych Nagra, które w swojej klasie przez wiele lat były całkowicie bezkonkurencyjne na rynkach światowych.
Poznałem Jacka tuż przed powrotem do Polski w okresie przełomu po 1989 roku. Niewiele zapewne osób wie, że opracował wówczas pomysł konstrukcji operatorskiej centrali telefonicznej opartej o zmodyfikowany mikrokomputer PC. Wykorzystanie protokołów na których zbudowano Internet do zwykłej telekomunikacji wyprzedzała komercyjne wdrożenia od dobre 10 lat. Nie znalazła zrozumienia i nie zdołałem znaleźć dla niej finansowania, nasz plan stworzenia spółki upadł. Rząd był zajęty zagospodarowaniem zakładów zjednoczenia Telkom zagranicznym firmom, blokując dla nich na kilka lat rynek dostaw dla telekomunikacji, co z trudem przetrwała tylko gdańska firma DGT. Jacek Karpiński próbował później bez szczególnego powodzenia rozkręcić produkcję kas fiskalnych. Też nieco za wcześnie. Stosowne przepisy w prawie podatkowym stworzyły rynek dla takich urządzeń dopiero kilka lat później.
Talentowi i wizjonerstwu Jacka Karpińskiego towarzyszyła pracowitość i nawyk bezustannego samokształcenia, wierne etosowi wychowania Szarych Szeregów, gdzie służył w Małym Sabotażu, Grupach Szturmowych, a w końcu oddziale SAD (sabotaż i dywersja) batalionu Zośka. Ranny w Powstaniu Warszawskim do końca życia utykał.
Zobacz także:
Jak poznałem Jacka Karpińskiego i przyszłość świata komputerów
Oceń artykuł
Komentarze (20)
Miło jest uspokajać sumienie; cyt. "Moglismy byc potentatem komputerowym, ale naciski z moskwy i beton prlowski na to nie pozwolil." - teraz jest nie wiele inaczej.Prywata elit rządziła i nadal rzadzi. Obecny beton- przepraszam; afirmowane z zagranicy grupy wpływów - rządzą dalej tylko inne, przegrupowane. Bez pieniedzy z brukseli nic nie ma szans sie wydarzyć, przebić, a nawet jak są to autostrady nie sposób wybudować. Paradoksalnie, może za 20 lat Gazprom zacznie inwestować w zagranicę, wczesniej odbudowywując nieco kontrolę nad miejscem inwestowania, to Polacy uzyskają możliwości samorealizacji a nie tylko pracowania i wydawania pieiędzy na rzecz firm ze ''zjednoczonej europy''
NIECH ŻYJE KWAŚNIEWSKI JARUZELSKI MILLER BALCEROWICZ WAŁESA I INNI ICH ZASLUGI DLA POLSKI
Do kompletu wynalazków Karpińskiego, które wyprzedziły epokę należy dodać ręczny skaner pisma w formie pióra (ok. 1991). Miałem okazję wypróbować prototyp - dobrze czytał liczby, rozpoznawanie liter szło trochę gorzej i zależało od fontu. Chińczycy zrobili takie coś dopiero 10 lat później.
Jakby ktoś wiedział, gdzie i kiedy jest pogrzeb, to proszę o informację, myślę, że będzie tutaj trochę zainteresowanych osób.
Taa, wszystko co złe to PRL... Od Gierka miał OK na swój komputer. Problemem były rozmowy z firmą Dataloop, nikt nie mówi, że 150 egzemplarzy wywieziono do UK, z czego kilka przetrwało w archiwach a resztę niby-prototypów do testów zniszczono. Biznesmeni z Dataloop chcieli jeszcze sprzedawać mainframe''y, a nie owe komputery na biurko. Bo na mainframe''ach można jeszcze było się wzbogacić. Naciski z Moskwy były takie, że komputer nie mieścił się w RIAD (podobnie jak PGsy, Izoty, Feliksy i inne ruskie/bułgarskie wynalazki). Problem był taki, że komputer tworzony był z Dataloop i to oni mogli zniszczyć człowieka, który by popchnął postęp techniczny szybciej niż kapitalizm przewiduje, i szerzej niż socjalistyczna klasyfikacja.
Czesc jego pamieci ! Bedziemy pamietac o dokonaniach tego swietnego wynalazcy [*]
Nie ma znaczenia komuna czy obecna Rzeczpospolita. W poprzedniej dekadzie Św. Pamięci Jacek Karpiński na pewnym etapie życia zajął się hodowlą świń, w obecnej dekadzie inny wizjoner hoduje owce... Nie ma znaczenia komuna czy demokracja. Nie potrafimy nic docenić co jest w Polsce wytworzone, a jak już coś się uda to szybko się tego pozbywamy za zielone (patrz na kapitał pierwszej z 10 ge..sa ja tam już nic nie widzę polskiego DE,RPA,RU..) Chylę czoło przed Patriotyzmem i niezłomnością , Św. Pamięci Jacka Karpińskiego, dającą mi energię w chwilach zwątpienia. Składam kondolencję rodzinie.
o przepraszam ! ja zwalczam postkomunistow i lumpenliberalow na w/w portalach jak tylko moge !
Strata niewątpliwa, Jacek KARPIŃSKI to wzór do naśladowania dla tych dzisiejszych rozwydrzonych nastolatków, którym wszystko się nalezy. Wynalazca, rzadki taki 7 zmysł techniczny, wiedza, patriota. Piszecie na tym forum że komuna go upodliła a na Onecie czy WP tysiące postów popierajacych tych czerwonych złodziei, ileż to razy słyszymy "komuno wróć" albo głosy że Jaruzleski to patriota. Nie przynosi chluby stawianie Jaruzleskiego na równi z takimi jak Pan Karpiński.
@Gość IP: 75.64.64.59: Bo to windziarskie serwisy są, dla nich historia zaczyna się 8 dnia, kiedy MS kupił DOS.
Odszedł dużego formatu inżynier... ... ale ofiarą był raczej własnego charakteru a nie Polski, Zachodu (na Zachodzie też pracował i też nie odniósł sukcesu - mimo pomocy życzliwych), ani żadnego z obydwu systemów.
Warto dodac, ze na polskojezycznych portalach informacyjnych (onet, interia) artykul o smierci p. Jacka Karpinskiego byl na glownej stronie tylko od ok 3 w nocy do 6 nad ranem - potem znikl. Na wp w ogole chyba nie podali tej informacji...
Jego emerytura starczała albo na konieczne zabieggi medyczne albo na skromne jedzenie. Dwa razy tracił wszystko przez komunę i podłość małych ludzików o dużej sile podłości. Dlatego, ostatnie lata dorabiał jako projektant zwykłych stron internetowych (głównie pod Windows) za pośrednictwem zwykłych ogłoszeń. Straszne.
Trzeba przyznac, ze geniuszem byl. Moglismy byc potentatem komputerowym, ale naciski z moskwy i beton prlowski na to nie pozwolil. Wiedza deklasowal wszystkich polskich profesorow i doktorkow siedzacych w tej dziedzinie.
Do VIP: To zadzwon do nich i zloz im kondolencje a nie piszesz w komentarzu ktorego i tak nie przeczytaja. Nigdy nie moglem zrozumiec ludzi ktorzy skladaja komus zyczenia/kondolencje itd na forach i w komentarzach gdzie wiadomym jest ze nie przeczyta ich adresat.
Bill Gates mógłby mu buty czyścić... no ale komuna zrobiła swoje
A ja składam wyrazy współczucia państwu, które nie potrafiło skorzystać z geniuszu tego człowieka. Żegnaj, Konstruktorze. Może znajdziesz lepsze miejsce, gdzie Twoje prace będą docenione.
Rodzinie i przyjaciołom składam wyrazy głębokiego współczucia.
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- AMG.net inwestuje w JADE i tworzy w Polsce...
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






