Microsoft szykuje gigantyczną aktualizację
W najbliższy wtorek Microsoft udostępni pakiet aktualizacji dla swoich produktów, składający się z 13 różnych poprawek (koncern wyrówna tym samym rekord ustanowiony w październiku 2009). Tym razem Microsoft zamierza usunąć ze swojego oprogramowania - głównie różnych wersji Windows - w sumie aż 26 różnych błędów.
"Dużo? To mało powiedziane. Ale moim zdaniem i tak należy do tego doliczyć aktualizację nr 14 - tę, którą Microsoft awaryjnie opublikował dwa tygodnie temu" - komentuje Andrew Storms, szef działu bezpieczeństwa firmy nCircle Network Security (o tym błędzie pisaliśmy w tekście "Krytyczna luka w IE - zaczęły się masowe ataki").
Pięć z trzynastu zapowiedzianych właśnie aktualizacji będzie miało status "poprawki krytycznej" (oznacza to, że będą usuwały one z oprogramowania błędy umożliwiające nieautoryzowane uruchomienie złośliwego kodu). Kolejne siedem oznaczonych będzie jako "ważne", zaś jedna - "umiarkowanie ważna". 11 z 13 poprawek przeznaczone będzie dla Windows, zaś dwie ostatnie - dla aplikacji z pakietu MS Office (XP, 2003 oraz 2004 for Mac).
"Interesujące jest to, że w tym miesiącu będzie zdecydowanie mniej niż zwykle aktualizacji przeznaczonych dla aplikacji. Zwykle było odwrotnie - Microsoft łatał głównie swoje aplikacje, w tym przede wszystkim Internet Explorera i MS Office, bo to one były najczęściej atakowane przez przestępców" - komentuje Storms.
Specjalista zwraca uwagę na jeszcze jeden ciekawy trend - najwięcej poprawek przeznaczonych jest dla starszych wersji produktów Microsoftu. "To kolejne potwierdzenie faktu, iż ich nowsze produkty są lepiej zabezpieczone. Wykorzystano w nich nowy kod, zaś podczas prac trzymano się zasad bezpiecznego tworzenia kodu SDL (Security Development Lifecycle). Zwróćcie uwagę, że dla Windows Server 2008 R2 - czyli najnowszego systemu z rodziny Windows - przeznaczone będzie najmniej poprawek" - tłumaczy Storms.
Z zapowiedzi Microsoftu wynika, użytkownicy Windows Server 2008 R2 będą musiali zainstalować 5 z 11 (czyli 45%) przeznaczonych dla systemów z rodziny Windows poprawek. Tak samo będzie z Windows 7. Użytkownicy ośmioletniego Windows XP muszą zainstalować 8 z 11 (73%) łat, zaś Windows 2000 - 9 (czyli 82%). "Każdy kolejny miesiąc dostarcza argumentów za tym, by zrezygnować z korzystania ze starych systemów i aplikacji" - komentuje Storms.
Z uwagi na dość ograniczone informacje na temat poprawek Andrew Storms nie był w stanie wytypować aktualizacji, które powinny zostać zainstalowane w pierwszej kolejności. "Interesująca wydaje się poprawka opisana w biuletynie nr 1 - choćby dlatego, że jest ona "krytyczna" w przypadku Windows XP i Windows 7, ale tylko "ważna" w Windows Vista. To dziwne - Vista i 7 oparte są na tym samym kodzie, więc spodziewałbym się raczej, że w obu przypadkach status poprawki będzie identyczny. A nie jest jest..." - mówi ekspert. Jego zdaniem, chodzi tu o jakiś problem, który w Viście jest częściowo przynajmniej ograniczany przez system UAC, czyli kontrolę konta użytkownika (w 7 UAC jest zdecydowanie mniej restrykcyjny i być może pozwala na pewne niebezpieczne działania, które w Viście są domyślnie blokowane).
Wiadomo za to, że Microsoft załata w lutym pewną naprawdę starą lukę w zabezpieczeniach - chodzi o błąd w kernelu wszystkich 32-bitowych wersji Okien, który jest znany od... 17 lat. Ale jest i zła wiadomość - w najbliższy wtorek nie pojawi się poprawka usuwająca z Internet Explorera najnowszy błąd, pozwalający na wykradanie danych (wykryto go przed kilkoma dniami).
Lutowy zestaw poprawek Microsoftu zostanie udostępniony w najbliższy wtorek, późnym popołudniem. Więcej informacji znaleźć można na stronie koncernu.
Oceń artykuł
Komentarze (13)
@phi: skoro Debian posiada takie wsparcie, to pozostaje mi posypać głowę popiołem. Mój poprzedni wpis był tylko komentarzem, bo post Mr. AGH-a był taki nieco "beztroski" (moje odczucie). Cóż: pozostaje zawsze sprawdzić możliwości, tak aby infrastruktura działała lepiej, a biznes był również zadowolony, ponieważ posiada profesjonalne wsparcie.
Jako user domowego komputera jestem bardzo zadowolony z update''ów. Aktualizuje się Windows, aktualizuje się FF, aktualizuje się antywir, aktualizuje się firewall, aktualizuje się media player, aktualizuje się klient poczty, aktualizują się dodatki, pluginy, addonsy, aktualizuje się gra sieciowa, aktualizuje się skajp, aktualizuje się spybot itd.... A ja sobie siedzę, oglądam wyskakujące komunikaty i okienka i klikam: tak, nie, zgadzam się, pozwalam, pozwalam, teraz, później, restartuję program, restartuję komputer, ściągam, instaluję. Wreszcie mam konstruktywne zajęcie a nie tylko to niepotrzebne surfowanie.
@Kubuś - tak przy okazji - KOMERCYJNE wsparcie do Debiana świadczy na przykład firma HP. A nie jest to jakiś pan Józio i spółka - ta firma ma bardzo dobrych inżynierów od open source. Z Debiana wywodzi się dystrybucja Ubuntu firmy Canonical, która również posiada komercyjne wsparcie techniczne. Bardzo dobrej jakości. Nie ma tego za darmo, ale za mniejsze pieniadze jest towar o wiele lepszej jakości, który się tak łatwo nie psuje.
Dzięki, że fanboje majkrosoftu czuwają. Inaczej popadł bym w straszliwego doła, że muszę używać takiego krapu. Dzięki nim już wiem, że jest naprawdę dobrze skoro jest tak źle ;p
Jeżeli to ma być biznes z prawdziwego zdarzenia, to niestety system niekomercyjny się nie nadaje. Osoby odpowiedzialne za biznes chcą narzędzi, za którymi idzie płatny (czytaj bardziej wiarygodny) serwis, wsparcie. I dlatego RH ma takie powodzenie w biznesie: RH żyje właśnie głównie ze wsparcia. Debian być może jest fajniejszy, niemniej nie idzie za nim owo wsparcie. Kwestia zabezpieczenia systemu do czasu publikacji, zainstalowania poprawki to już inny temat: można w końcu posiłkować się jakimś IDP. A cóż aplikacje może faktycznie wymagają jakiegoś przeglądau przetestowania. A może trzeba wymóc popwstanie środowiska testowego? Takie moje 0.02zł
@aa "Tak tylko takie FF czy Opera to mają w dupie czy aplikacje po zainstalowaniu poprawek (...)" - popraw mnie, jeśli się mylę: MS jest znany z tego, że wydaje poprawki do poprawek, które coś zepsuły? "Administruje RedHat i co mnie wkurza ma maksymalnie w tym systemie to właśnie to ze wydaja poprawki jak popadnie" - pewnie, model "poprawka raz na miesiąc, a w międzyczasie martw się sam o bezpieczeństwo" jest znacznie lepszy, no nie? Przecież: 1. Nie musisz ich koniecznie instalować, jeśli się boisz, 2. Jeśli RedHat Ci nie odpowiada z taką polityką, przerzuć się na Debiana stable, tam po pierwsze dba się o stabilność, 3. A może wina leży po stronie źle napisanych aplikacji, a nie systemu? Nie pomyślałeś o tym?
~Ajnsztajn Niestety nie mam takiego luksusu jak TY. To są systemy produkcyjne wystawione do Internetu. A w bajki ze samo zainstalowanie Linux gwarantuje bezpieczeństwo to już dawno nie wierzę. To z doświadczenia.
@aa Ale przecież nikt nie zmusza Cię, abyś instalował te poprawki na bieżąco. Jeśli wolisz mieć niezabezpieczony system aż do danego dnia miesiąca, jak w MS to po prostu poczekaj z aktualizają do dowolnie wybranego dnia. Kłopot z tym, że w MS nie ma żadnego wyboru. A ja się niesamowicie cieszę z częstych poprawek - aktualizuję cały system raz dziennie i jakoś wszystko działa ;).
~rusineck Tak tylko takie FF czy Opera to mają w dupie czy aplikacje po zainstalowaniu poprawek będą działały poprawnie czy nie. Bo oficjalnie nie wspierają żadnej aplikacji a niestety IE oficjalnie wspiera ich tysiące. Przetestowanie nawet małej liczby tych aplikacji zajmuje sporo czasu. Administruje RedHat i co mnie wkurza ma maksymalnie w tym systemie to właśnie to ze wydaja poprawki jak popadnie przez co aplikacje mają ciągle przestoje. A to z kolei wkurza biznes. Wydają nawet parę poprawek w tygodniu.
rusineck juz daj sobie spokoj z tymi farmazonami..inni wcale nie są tacy szybcy
Zabawne jest to, że z łataniem IE się już nie spieszą. Regularne poprawki @q-ku, żartujesz chyba. Inni producenci łatają luki najszybciej jak się da, czasem nawet w kilkanaście godzin. Żeby załatać IE trzeba dni a czasem nawet miesięcy.
Błąd istniał od 17 lat, ale znany jest od paru miesięcy. Ale oczywiście dla panów redachtorów to mało znacząca różnica...
i dobrze obsługa klienta, regularne poprawki - jestem za za to właśnie płacę że czuwają
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





