Conficker nadal groźny
TAGI: bezpieczeństwo robaki malware
Badania firmy Akamai Technologies dowodzą, że w ostatnim kwartale ubiegłego roku różne warianty robaka o nazwie Conficker nadal były groźne.
- Conficker zaatakuje 1 kwietnia?
- Conficker: wielka porażka autora robaka?
- Pobierz narzędzie, usuń Confickera
- Conficker: 7 milionów komputerów zainfekowanych w ciągu roku
Polecamy
Dane udostępnione przez Akamai mówią, że w trzecim kwartale ubiegłego roku wzrosła liczba infekcji wywołanych za pomocą odmian Confickera typu A i B, spadła natomiast liczba zakażeń Confickerem typu C.
Chociaż Microsoft opublikował łaty bezpieczeństwa blokujące dziury, z których korzystały wcześniejsze wersje Confickera, może się on nadal rozprzestrzeniać ze względu na rozpowszechnienie pirackich wersji systemów Microsoftu, które nie zostały załatane.
Według wolontariuszy z Shadowserver Foundation w ubiegłym roku różnym wariantom Confickera udało się zainfekować około 7 milionów komputerów. Natomiast dane F-Secure z początku ubiegłego roku mówią, że tylko w czasie pierwszych dwóch tygodni 2009 r. ofiarą robaka padło aż 9 mln komputerów.
Choć Confickerem zainteresowano się już w 2008 r., to popularność zyskał w 2009 r. ze względu na trudność wykrycia i zdolność do ponownego zarażania systemów z których został usunięty. Conficker wykorzystuje błąd w usłudze Windows Server w systemach Windows 2000, XP, Vista, Server 2003 i Server 2008.
Oceń artykuł
Komentarze (20)
Ramones, akurat siedzę na Operze gdzie nie mam zainstalowanego antyRamola (jest tylko w Chrome) więc dzisiaj wyjątkowo dostaniesz ode mnie komentarz. Nie wybrałem MSwin, MSO i Nortona. Photoshopa wybrałem bo jest mi potrzebny (tak, chodzi na Linuksie wersja CS2, z nowszymi gorzej). Te głupoty o których piszesz. Skype ma wersję na Linuksa, Google Picasa sam używam i również działa natywnie. World of Warcraft świetnie chodzi na Linuksie. Kolega grywa. Steam to zbędna zabawka do gierek, aczkolwiek dobra na Windowsa. Z iTunes nie ma najmniejszego problemu. Coś albo ta ankieta jest sprzed paru lat albo coś ci się pomieszało. Wybacz chłopcze ale jak zwykle dałeś bezwartościowy komentarz i jak zwykle nic nie wnoszący do dyskusji. Wracaj do zabawy ze swoim zawirusowanym Windowsem a komentującym polecam jak zwykle coś do plewienia trolli: [[http://userscripts.org/scripts/show/66103]] By internet stał się piękniejszym miejscem.
@"Gość" IP: 77.254.181.125 Poczytaj dokładnie lektura tematu na Canonical a wyjaśnia wszystko :-) W przypadku programów, które już są pod Linuksem chodzi o dystrybucję ich poprzez repozytoria Canonical przeznaczone dla partnerów Ubuntu. Tak jak teraz dostaniesz Acrobat Readera. Gry bez Wine już istnieją :-) Podam Ci przykład, jakim jest cała seria Unreal Tournament, który jest dostępny dla Linuksa, MacOS''a. Jej silnik w zależności od platformy wykorzystuje zamiennie OpenGL i DirectX. I dokładnie tak samo jest w przypadku gier, które zostały wydane chociażby na Playstation 3. Tak więc wystarczy, aby silnik wspierał OpenGL oraz dobra wola producenta, aby to ładnie spakować :-) Ludzie poważni jako użytkownicy linuks systemu na desktopach, raczej nie chcą czegoś odpalać pod Wine, ale bezpośrednio i legalnie i wtedy linuks ma szansę konkurować z MSwin. lub AppleOsX.:) OSchrome/ChromiumOS nawet nie będzie z niczym konkurował, ponieważ jako system sieciowy w postaci przeglądarki na netbookach, bez dostępu do sieci net staje się bezużyteczny w praktyce i jeszcze drogim i wolnym necie w Polsce. Pozdrawiam...
@ IP: 89.79.153.15 Przecież większość wymienionych(jeśli nie wszystkie) przez ciebie aplikacji bez problemu działa na linuksie.
@"enzol"IP: 83.25.6.251 @"Adam"IP: 79.163.141.12 Czasem prawda o użytkownikach linuksa wyglada inaczej niż wy w Polsce mity głosicie. Od dawna problemem marginesu linuks jest brak dobrych programów na ten system desktopów i komu sprzedać jak brak poważnych użytkowników, a czekanie na ochłapy w repozytoriach do zabawy dziadowskie za free nie odpowiada innym i dlatego wybierają-kupują MSwin,MSO,Photoshop,Norton, itp.itd. Matthew Helmke, jeden z administratorów UbuntuForums.org w porozumieniu z Canonical rozpoczął ankietę wśród użytkowników systemu dotyczącą najbardziej pożądanego komercyjnego oprogramowania. Celem ankiety jest wskazanie kierunku w którym ma iść współpraca Canonical z dostawcami komercyjnego oprogramowania. Wśród proponowanych programów znalazły się takie aplikacje jak Evernote, Codeweavers Crossover, Hulu, Skype czy Google Picasa. Zaskakujące są propozycje udostępnienia aplikacji takich jak Adobe Photoshop, World of Warcraft, Steam oraz Apple iTunes. Jak argumentują to autorzy ankiety - o te aplikacje pytają ich klienci i użytkownicy od lat. Ubuntu dla Canonical jest jeszcze deficytowym produktem, już wcześniej pojawiały się pogłoski o planach udostępnienia w Ubuntu sklepu z oprogramowaniem - na wzór App Store. Czy przedstawione propozycje są początkiem takiego projektu? Źródło: Canonical
@Adam Po prostu należymy do bardzo wąskiego grona szczęśliwców, którzy nie muszą się obawiać wymiany plików i surfowania po internecie - gdzie się tylko zapragnie. A reszta niech się męczy i wmawia sobie, że ich system jest świetny, bo wydano na niego AutoCADa :D
"Conficker nadal groźny" - A gdzie policja???!!! @Adixo&Dj.JanuszM.: A skąd ta pewność, że nic nie macie? Umiecie czytać logi z HiJackThis i SilentRunnera? "Ja jakoś odpukać od 4 lat też nic nie złapałem"m - Jak rozumiem 4 lata bez format/install? No, no...
~Adixo "Nie wchodzę na dziwne stronki typu xxx lub crack itp." A ja wchodzę, gdzie chcę, klikam, w co chcę, nie mam antywirusa i nie przejmuję się żadnymi wirusami. Użytkownik Linuksa.
Żeby złapać katar trzeba zmarznąć. Żeby zmarznąć trzeba wyjść z ciepłego domu. Jeżeli nie latasz po dziwnych miejscach Adixo to jasne że niczego nie złapiesz bo skąd ? Ale jak chcesz to pogrzeb sobie w sieci. Był gdzieś tekst o żywotności stacji z Windowsem podłączonym do neostrady (własne IP) która to nie była zabezpieczona niczym (domyślna instalacja). Wyobraź sobie że wystarczy mieć czasami goły Windows, jakiś popularny antywirus albo firewall (bywa że można je obejść) i włączony komputer podłączony do internetu :-D
Ja jakoś odpukać od 4 lat też nic nie złapałem :) system legalny na bieżąco aktualizowany, Zapora Comodo + Kaspersky antyvirus, dbam o aktualizacje wszystkich programów - polecam program PSI Secunia. Nie wchodzę na dziwne stronki typu xxx lub crack itp. Jeśli ktoś musi to polecam Sandbox. Poza tym myślenie nie boli, no może nie wszystkich :)
Jak zwykle strachy na lachy i głupiemu radość... Jakoś na legalny i aktualizowany system z Norton Security żaden confingier i syf mi nie straszny od dawna.:) Czasem sie zastanawiam jak to ci inni łapią ten syf,bo Ja od 3lat na zaden komputer z MSwin. nie mogłem nic złapać i zero problemów. Pozdrawiam...
Conficker należy do katalogu oprogramowania zgodnego z Windows 7 i bardzo dobrze działa w tym systemie. Lepiej, niż Microsoft Office;)
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






