Windows 7 szpieguje obywateli USA?
TAGI: Windows 7 windows backdoor windows backdoor windows nsa nsa szpiegowanie windows backdoors windows 7
Amerykańska Agencja Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) współpracowała z Microsoftem podczas produkcji Windows 7. Opinie w tej sprawie są podzielone. "To podejrzana sprawa. NSA lubi podsłuchiwać i śledzić obywateli" - ostrzega dyrektor Electronics Privacy Information Center. "Ta teoria spiskowa to bzdura" - uspokaja jeden z menedżerów w AVG Technologies.
"Eksperci NSA współpracowali z Microsoftem oraz niektórymi jednostkami Departamentu Obrony udostępniając im swoją wiedzę i umiejętności operacyjne w dziedzinie zabezpieczania systemów operacyjnych. Zespół zajmował się m.in. dopracowywaniem zabezpieczeń rozwiązań stosowanych w sektorze prywatnym i publicznym" - powiedział Richard Schaeffer podczas spotkania z politykami.
"Wszystkie działania obejmowały cały cykl produkcyjny systemu. Dzięki temu łatwiej było wzajemnie zrozumieć swoje założenia i wprowadzić je do finalnej wersji Windows 7" - dodał Schaeffer.
Wiadomo, że to nie pierwszy raz kiedy NSA współpracowała z Microsoftem podczas prac na Windows. W 2007 agencja potwierdziła, że jej eksperci byli zaangażowani do testów Windows Vista - ich zadaniem było
Windows 7 - centrum wiedzy i premiera:
Windows 7 - kontrowersje:
Więcej o Windows 7:
Teoria spiskowa
Marc Rotenberg, dyrektor Electronics Privacy Information Center (EPIC) twierdzi, że zaangażowanie NSA w projektowanie systemów operacyjnych dla sektora prywatnego to głębsza sprawa, która ma swoje korzenie już we wczesnych latach '90. Rotenberg jest przeciwny takiej współpracy:
"Kiedy NSA oferuje swoją pomoc w programowaniu dla sektora prywatnego, to pojawia się podejrzenie, że jej eksperci przygotują w produkcie lukę (backdoor), która potem posłuży agencji do śledzenia i podsłuchiwania użytkowników" - powiedział Rotenberg.
"Firmy z prywatnego sektora oczywiście unikają komentarza w tej sprawie. Nic dziwnego, ponieważ rząd Stanów Zjednoczonych jest jednym z ich największych klientów. Sprzeciwienie się NSA doprowadziłoby do znacznego spadku sprzedaży oprogramowania" - ostrzega Rotenberg.
Obawy Rotenberga związane są z tym, że NSA kilkakrotnie oskarżana była o podsłuchiwanie rozmów telefonicznych oraz przechwytywanie wiadomości elektronicznych obywateli.
Eksperci: "To bzdury!"
Andrew Storms, dyrektor nCircle Security, nie wierzy w tę teorię spiskową. "Niemożliwe by Microsoft zgodził się na tak absurdalne rozwiązanie. Ujawnienie takiej afery byłoby niedopuszczalne z biznesowego punktu widzenia i przyniosło kolosalne straty." - twierdzi Storms.
Roger Thompson, jeden z menedżerów AVG Technologies, jest podobnego zdania. "Po prostu nie mogę sobie wyobrazić by NSA i Microsoft dopuściły się czegoś tak nieodpowiedzialnego. Konsekwencje ujawnienia takiej afery byłyby wprost niewyobrażalne. - powiedział Thompson. "Bliższe rzeczywistości byłoby twierdzenie, że NSA i Microsoft współpracują w celu zabezpieczenia systemów informatycznych przed atakami z innych państw. Jeśli natomiast chodzi o oficjalne partnerstwo spiskowe Microsoft - NSA, to jeszcze raz podkreślę - to bzdura".
Oceń artykuł
Komentarze (40)
Fell out of bed feeling down. This has birghtened my day!
Fell out of bed feeling down. This has birghtened my day!
@Piotrek I co z tego wyszło ?! Istnieją przynajmniej dwa exploity kernela, które nie obeszłyby wewnętrznych mechanizmów zabezpieczeń kernela 2.6, gdyby nie działanie SELinuxa.
A ja nie tylko moge sobie wyobrazic ale niemal jestem pewny ze tak jest ! W imie teroryzmu (chociaz usa to najwiekszy terrorysta wszechczasow) moga wszysko.. Jesli wysadzili budynki WTC i poswiecili swoich aby ograniczyc swobode wszyskich obywateli to taka luka jest pryszczem !!! Wiem co mowie bo mieszkam w usa nascie lat.. W Polsce jest cos takiego nie możliwe (narazie) a tu normalka...
Nie jestem paranoikiem w kwestii wszelkiego rodzaju spisków ale uważam, że jeśli byłbym u władzy i miał realną możliwość wiedzieć coś wiecej o obywatelach (a tak naparwde o ludziach na calym swiecie) to wykorzystal bym ponad 90% udzial produktu MS na rynku.. Chciec to moc..
@kasagra Oj nie do końca masz rację tutaj. Popatrz taki Win95 po pozorem tworzenia bufora ikon Shelliconcache (pod pretekstem szybszego dostępu do plików) tworzy strukturę plików i katalogów twoich danych.
Windowsy od 98 są przygotowane do cyber wojny, szpiegowania, nieautozowanego wejścia do systemu. Wiadomo to od dawna, tylko mydlenie oczu robi swoje. Zresztą to samo macie w HP i innym oprogramowaniu od USA.
@jakiś troll "dzieci bez pracy-kasy za free" - podoba mi się ten zwrot, tyle "skompresowanej informacji" to jeszcze nie widziałem, powinieneś opatentować algorytm zapisu tych informacji hehe. Wracając do tematu, czyli szpiegowania, kiedyś była taka fajna informacja o człowieku który został skazany za "piractwo". Sąd nakazał monitorowanie tej osoby kiedy korzysta z komputera - takie szpiegowanie na zlecenie sądu. Pojawił się jeden poważny problem natury technicznej. Mianowicie, ta osoba używała na komputerze Linuxa i nie dało się jej szpiegować. Co zrobił sąd? Nakazał zainstalowanie na jej komputerze Windowsa. Resztę pozostawiam bez komentarza.
ramones jak nawet nie podpiszesz postu to i tak wiem, że to ty :D jesteś żałosnym bękartem neostrady , dzieckiem bez nadzoru , żyjesz w technologicznym ciemnogrodzie... przestań pisać syf linux , syf apple , sto razy ci powtarzam że z syfu korzystasz co dzień a "windows uptade" to aplikacja która w twoim komputerze żre najwięcej ramu :D a i tak jest windows dziurawy jak twoja wiedza z informatyki , ile razy mam ci tłumaczyć ---o_ś_l_e--- że nie ma OSX na iPhone ?! TO JEST iPhone OS zrozum to albo idz do parku zobaczyć czy cię tam nie ma...
@zenn "A przy okazji, zaślepieni nienawiścią, "zapominacie", że podobną współpracę NSA prowadzi też z Red Hatem, Apple''''em i Sunem." A przy okazji, zaślepiony bezmyślnością, zapominasz na czym polega różnica między kodem zamkniętym i otwartym.
re zenn (a kuku ;)): "Z jednej strony twierdzicie, że MS robi słabe oprogramowanie. A teraz twierdzicie, że wraz z NSA zrobił backdoora, którego nikt nie znalazł." Możesz mi wytłumaczyć, gdzie te "strony" się łączą? To, że ktoś robi nędzne stoły, a potem przychodzi do niego UB i przykleja od spodu mikrofon, chyba się nie wyklucza, co?
@zennn, teoretyzujemy, weź sobie moje początkowe posty w tym temacie. Poza tym mam nadzieje że wiesz co to backdoor ? Mam przeprowadzić wsteczną inżynierię na całym systemie Windows by go szukać czy jak ? Nie mówiąc już o ograniczonej skuteczności takiego działania. No i nigdy nie udowodnisz co jest luką a co backdoorem bo nieraz to jedno i to samo może być. @89.79.153.15, jak zwykle prostactwo i prymitywizm Ramores. Sugeruję powrót do remizy i odpalenie Win7 z IE8 mały frustracie.
? napisał : [quote]@"zeke","wesoly","max" Wasze linux to kupa gnoju i od dawna szieg nad sziegi w sieci zombie linux, nawet wasza pusta wyobrażnia nie jest w stanie określić jaki syf i trojany macie od samego poczatku w tym linux... Instalujesz gotowe i spreparowane gówno linux dla kretynów i dzieci bez pracy-kasy za free i udajesz speca od niczego...[/quote] - Ty chyba jesteś opłacany przez MS. Innego wytłumaczenia twoich bredni nie znajduje. Zrozum dzieciaku windowsa, że po to kod Linux''a jest otwarty aby nie można było byle czego w nim umieścić. Zaraz byłoby to wykryte. W przypadku zamkniętego kodu windy nie wiesz dosłownie nic o tym co w nim siedzi. Dostajesz kota w worku i nawet tego worka nie możesz otworzyć by sprawdzić co faktycznie jest wewnątrz. Choćby i sam MS umieścił wewnątrz swojego OS''u szpiega to i tak byś o tym nie wiedział. Nawet gdybyś znalazł taki backdoor, których jest wiele, to nie udowodnisz MS że celowo go stworzył. Nie udowodnisz bo kod ich OSu jest ZAMKNIĘTY. Tak na marginesie, Ja osobiście korzystałem zarówno z windy jak i z Linux''a. Z tego drugiego korzystam nadal. W zupełności mi on wystarcza i nie potrzebuje windowsa. Dodatkowo, przechodząc na Linux zaoszczędziłem kilkaset złotych. Więc jeżeli chcesz dalej płacić kasę firmie MS za kote w worku czyli tzw. windowsa to proszę bardzo. Wiedz jednak, że możesz kiedyś zostać skutecznie poszpiegowany i nawet nie będziesz o tym wiedział. Oczywiście w przypadku innych OS''ów (W tym także i Linux) też jest to możliwe, ale powiedzmy sobie szczerze, w przypadku windowsa prawdopodobieństwo tego jest o wiele, wiele wyższe.
Oj chłopcy, chłopcy.... Z jednej strony twierdzicie, że MS robi słabe oprogramowanie. A teraz twierdzicie, że wraz z NSA zrobił backdoora, którego nikt nie znalazł. Ani samego backdoora, ani żadnych dowodów jego działalności. No to jak jest z tym ich oprogramowaniem? A przy okazji, zaślepieni nienawiścią, "zapominacie", że podobną współpracę NSA prowadzi też z Red Hatem, Apple''em i Sunem. Jesteście, chłopcy, w stanie wymyślić, dlaczego taka współpraca jest podejmowana? Czy potraficie tylko bredzić o spiskach i szpiegowaniu?
"Andrew Storms, dyrektor nCircle Security, nie wierzy w tę teorię spiskową. " A w to że NSA współpracuje z MS wierzy? Bo to są tożsame pojęcia...Rząd każe sługa musi, oczywiste jest, że takie informacje są zawsze ukrywane, czy ktoś miałby się tym chwalić?! Kaczmarka śledzono...przy pomocy czego i do czego to miało być wykorzystywane? Każda władza robi to co się jej podoba, a raczej na co się jej pozwoli, a im obywatel mniej wie tym spokojniej śpi ;]
@"zeke","wesoly","max" Wasze linux to kupa gnoju i od dawna szieg nad sziegi w sieci zombie linux, nawet wasza pusta wyobrażnia nie jest w stanie określić jaki syf i trojany macie od samego poczatku w tym linux... Instalujesz gotowe i spreparowane gówno linux dla kretynów i dzieci bez pracy-kasy za free i udajesz speca od niczego... Przecież do idioty i fanboya nie dociera żadna prawda, a ciemnota przysłania zdrowy rozsądek. Linux to syf i wszyscy od dawna o tym wiedzą.
No dobra, skoro już zakładamy "teorię spiskową" oraz nieprawdopodobieństwo umieszczenia backdorów to mam pytanie - ile luk bezpieczeństwa ujawnionych i załatanych (albo nie) mogło być takimi backdorami - przecież nikt zdrowo myślący by się nie przyznał do zainstalowania dziury, bezpieczniej powiedzieć, że to dziura.
Biedny Windows 7... kolejne tarapaty... choć to wszystko prawda o tzw. tylnich drzwiach, co powszechnie już od dość dawna wiadomo to taka informacja na PCW opublikowana o samym domniemaniu tylko, zawartości back doorów w systemie (choć sam autor próbuje tutaj Win7 i
Biedny Windows 7... kolejne tarapaty... choć to wszystko prawda o tzw. tylnich drzwiach, co powszechnie już od dość dawna wiadomo to taka informacja na PCW opublikowana o samym domniemaniu tylko, zawartości back doorów w systemie (choć sam autor próbuje tutaj Win7 i pewne firmy dość ciężko tłumaczyć) wystarczy aby mało kto kupił Win7 i nowsze. Zaufanie do MS zostało utracone. Najprawdopodobniej na zawsze. I bardzo dobrze skoro chcieli klientów szpiegować, dobrze im tak, skoro to było dla nich ważniejsze niż klient, którego przestali szanować.
re tad: "Kot by się w tym połapał robiąc analizy na kodzie czy ślęcząc nad debuggerem" - to zatrudnij tego kota, żeby sprawdzał choćby twoje wypociny, może literówki ci wychwyci. Czy twoje twarde dowody są tej samej jakości, co te z reklamy Pedigree Pal?
kto ma tech. mozliwosci i umiejetenosci to szpieguje. tylko uczniom mowi sie: nie sciagaj, bo to nie fair w stosunku do.. czegos tam. nazwanie sprawy per "teoria spiskowa" tylko potwierdza podejrzenia :) moze autor pokusilby sie o jakies testy, hm? ach! tak! zamkniety kod -- lamanie prawa jest grzebac w nim. i po to on jest zamkniety...
@tad " czyli wy tylko w to swoje open wierzycie i nie macie twardych dowodów." O ile dobrze zauważyłem, to ty tu wysuwasz jakieś zarzuty. Masz na to dowody? Jakiekolwiek - nie mówię o _twardych_, jak te zamieszczone w artykule powyższym o Windowsie - mówię o _jakichkolwiek_? Nie? To buda, kundlu.
Ta, a te badania były na takich knypkach jak Ty chyba. Bo po pierwsze kod jest cały czas maglowany przez osoby daną aplikacje rozwijających. Na bazie tych projektów powstają inne projekty i tutaj znajomość kodu też jest wymagana by coś z nim robić. Owszem, nie każdy będzie Ci kod przeglądał. Ale sam nie jeden projekt rozbierałem na części by się czegoś nauczyć. I myślisz że taka firma czy programista z Europy nie narobi szumu w momencie jak by znalazł taki bubel umieszczony przez bandę urzędasów w USA ? A w drugą stronę ? Co mi daje pewność że w Windowsie nie ma tego typu rzeczy ? NIC. Bo nawet nie idzie tego sprawdzić. @aaa ma jednak rację. NSA maczała palce w nie jednym projekcie z prostego względu. Ich prezydent używa Blackberry, ktoś tam inny ważny używa OS X. Jeszcze gdzieś stoją serwery Red Hat, Novell, IBM itp. Muszą takie rzeczy sprawdzać więc samo to że byli zainteresowani projektem W7 nic nie zmienia.
@Linuxiarz co za roznica windows czy linux.. jak i tak korzystasz z google
Zeke, Wesoły itp.: czyli wy tylko w to swoje open wierzycie i nie macie twardych dowodów. Bo wg badań z wiosny br. to prawie nikt nie chce wystarczająco analizować kodu większych open source - wierzą, jak dzieci, nawet autorzy tego nie palą się do oglądania co tam kto poprawiał i jak poprawiał, jakie plug-iny można dołączyć, IoC, Injection Containers itd. Kot by się w tym połapał robiąc analizy na kodzie czy ślęcząc nad debuggerem - praktycznie nie ma takich oprócz mających wielką kasę i tony naiwniaków używających to bo wierzą w swój model...
Ojjj "Nową informacją jest natomiast to, że NSA pomagała także firmom Apple, Sun i Red Hat w zabezpieczaniu ich systemów operacyjnych. Taka wiadomość została właśnie ujawniona podczas posiedzenia komitetu ds. zwalczania terroryzmu i bezpieczeństwa wewnętrznego Senatu USA. NSA reaguje w ten sposób na coraz bardziej przybierające na sile zagrożenia dla krytycznych elementów infrastruktury IT i systemów biznesowych"
@Wesoły - być może wcale backdoora nie ma w aplikacjach ani usługach Windows. Być może jest w algorytmie szyfrującym albo generatorze liczb losowych. Ale zgadzam się, że implementacja backdoora w Windows jest trywialnie prosta w porównaniu do systemów i aplikacji open source. Tam znacznie trudniej umieścić szpiega.
A jak mieli by to zrobić jeżeli kod tych systemów jest otwarty i codziennie pracuje nad nim tysiące programistów z całego świata ? Który współtworzą firmy z każdego kontynentu ? który jest dostępny zarówno dla profesjonalistów i amatorów ? Weź przy czymś takim utrzymaj podobny mechanizm w tajemnicy. To nie Windows.
@Tad "Szokująco dziwny byłby fakt, gdyby NSA (i inni) pozostawiali linuksy i uniksy bez podobnych funkcjonalności "antyterorystycznych"" Zapewne nie dotarło do ciebie (nic nowego) znaczenie określenia Open Source. Jak wiesz że jest coś takiego dorzucone, znajdź i wskaż - podobno taki super-hiper analityk z ciebie. Sława zapewniona, dowiedziesz swoich racji, zarobisz na tym - bierz się, cwaniaku. Czekam.
Szokująco dziwny byłby fakt, gdyby NSA (i inni) pozostawiali linuksy i uniksy bez podobnych funkcjonalności "antyterorystycznych" i np. bez analizy ruchu u dostwaców i pośredników. Czyżby wydając miliardy miesięcznie, odpuszczono by terrorystom systemy otwarte do dowolnego wykorzystania przeciw USA i jego starszeu sojusznikowi lub przeciw interesom tychże. Wieżcie dalej, że kod open jest analizowany jak trzeba bo jest dużo użytkowników - analizują skutecznie tylko służby oraz najwieksze mafie - ale tym, nie do końca im to idzie jak planowali bo to zbyt gruba sprawa terroryzmu.
Dziwny to byłby fakt jeśliby Windows nie miał ukrytych backdorów. Trudno bowiem wyobrazić sobie doskonalsze narzędzie szpiegowskie. Wszechobecne i nic nie kosztujące! NSA musiałoby być jaką bandą głupawych dzieci jeśliby nie próbowała z takiego narzędzia skorzystać. To jest zresztą jeden z powodów, dla którego nie doszło do podziału MS i jego monopol jest tolerowany. MS nie już bowiem w pełni prywatny. Jego kolosalne możliwości jeśli chodzi o szpiegowanie i kontrolowanie są zbyt duże by jakikolwiek rząd mógł sobie pozwolić na ich utratę.
Teorie spiskowe krytykują zwykle totalni ignoranci którym wydaje się że świat jest biały lub czarny oraz zainteresowani! Bardzo możliwe Że NSA brała czynny udział bo miała w tym żywotny interes inny niż stwierdzają oficjalnie! Nie dam sobie wmówić że robili to z powodu takiego że w MS brakuje specjalistów podobnie jak nie dam sobie wmówić że wszystkich zaskoczyła pandemia grypy!
NSA stworzyło wcześniej i utrzymuje razem z Red Hatem SELinuksa. I świat się nie zawalił.
Czego to już jako bzdury nie wymyśli Apple z Linux, aby nowy system MSwin7 jakoś zniesławić uzytkownikom nowym, a wszystko z powodu że w ciągu 25 dni win7 pozyskał już 6% rynku i więcej niż od 15 lat wszystkie OSX z Linux wzięte.. to musi naprawdę bardzo boleć linuksiarzy i makówki jak win7 się sprzedaje dobrze i wymiata-wypiera linux z laptopów całkowicie, a macbook z OSX przestały się sprzedawać nawet w US. :D A tak na poważnie dodam.. że niech Apple w US i UE przestanie sam szpiegować wszystko co sprzedaje i zbiera info.o swoich uzytkownikach-iPhone-macbook.za każdym odpaleniem tych użądzeń z systemem OSX lub podczas konfiguracji z iTunes. MSwin7 z IE8 to maly pikuś w szpiegowaniu i ograniczeniach... Prawdziwy szpieg to Linux i Apple oraz Google i tego najbardziej trzeba sie bać i uważać, bo ciche owieczki najczęściej sa wilkami i złem.:) Pozdrawiam...
Typowy i kolejny, amerykański przykład neohitleryzmu gospodarczego. Kiedyś byli zaangażowani w eksterminację Żydów przy współpracy z hitlerem. Teraz eksterminują inne narody i kultury.
Przecież Windows nie musi mieć backdoora żadnego. To system na tyle dziurawy, na tyle późno łatany i na tyle podatny na wirusy że nie ma takiej potrzeby. A prawdy i tak nie dojdziecie bo kod jest zamknięty. Zresztą popatrzcie na to z innej strony - NSA mogła postawić też ultimatum "albo robicie co każemy albo rezygnujemy z Was kompletnie" więc mogli się poddać. W końcu chodzi o zaopatrzenie USA w system :P Z drugiej strony "ekspert" ma częściowo racje. W momencie gdyby taka afera wyszła na jaw - oznaczało by to praktycznie koniec Windowsa w biznesie. Żadna firma by go nie kupiła mając na uwadze to że mogą być kompletnie inwigilowani. To samo ludzie. Więc za jednym zamachem można by zakończyć działalność Microsoftu. No ale prawdy się nie dowiemy :P Może jak Ramores mówi - "Windows 7 to trojan syf itp". A może nie i po prostu zabezpieczać go pomagała agencja która pozwoliła na ukradzenie kilku TB danych na temat jednego z ich myśliwców :-D Dobrze to o nich nie świadczy. Ja tam wolny jestem od takich problemów a użytkownicy Windowsa niech się zastanawiają czy ktoś może śledzić każdy ich krok.
"Po prostu nie mogę sobie wyobrazić by NSA i Microsoft dopuściły się czegoś tak nieodpowiedzialnego. Konsekwencje ujawnienia takiej afery byłyby wprost niewyobrażalne." To, że wyobraźnia pana "eksperta" jest tak uboga, to już problem eksperta. Nie powinien opierać swoich opinii na wyobraźni, tylko na wiedzy. Wypuszczenie niedopracowanej Visty też było niewyobrażalne, ale jednak miało miejsce. Wypuszczenie przez Sony krążków z rootkitem też było niewyobrażalne, ale Sony nadal istnieje i ma się dobrze. Takich przykładów są setki. A z eksperta taki fachowiec, jak z ramolesa myśliciel.
Za każdy tytuł artykułu w formie zdania oznajmującego zakończonego znakiem zapytania kula w łeb.
Jakoś NSA nie umie dobrze zabezpieczyć systemów operacyjnych skoro cały czas powstają nowe luki w zabezpieczeniach.
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





