Jak Oracle "wykorzysta" Javę?
Czy zmiana właściciela Javy wpłynie na jej rozwój? Jak zmieni się układ sił na rynku? Co zrobią konkurenci Oracle - IBM, czy SAP - którzy w oparciu o tę technologię tworzą swoje rozwiązania?
Możliwe scenariusze
Może Oracle przyspieszy rozwój technologii Java w nowych obszarach, standaryzując jednocześnie narzędzia do integracji, które stanowią jeden z ważnych elementów oferty IBM? Ten proces można zaobserwować od kilku lat chociażby na przykładzie serwerów aplikacyjnych, których ceny sukcesywnie spadają, a konkurencja open source (np. JBoss), coraz częściej wybierany przez największych klientów. Oracle, którego strategicznym kierunkiem rozwoju są dziś aplikacje biznesowe, a w drugiej kolejności sprzedaż technologii, może skutecznie doprowadzić do sytuacji, w której projekty takie, jak np. Glassfish ESB będą referencyjnymi i wydajnymi częściami platformy Java. Magia słowa "standard" w połączeniu z marką jaką jest Java sprawiłby, że produkty IBM oparte na Javie stałyby się droższą i niezgodną ze standardami alternatywą.
Dziś sytuacja jest inna. Java jest na tyle niezależna, że zagrożenie podziału na oryginalną Javę z Oracle i Javę wspieraną przez IBM jest realne. Taki podział sprawiłby, że jej fundament technologiczny Javy zostałby złamany, a klienci stali by przed trudnym wyborem nie tyle technologii, a produktu konkretnego dostawcy.
Larry Ellison mianowany opiekunem społeczności Java
Układ sił na rynku
Z punktu widzenia siły rynkowej - mierzonej możliwością poszerzania bazy klientów - IBM ma wciąż większe portfolio produktowo-usługowe niż Oracle. Przewagą tego drugiego jest jednak posiadanie dużej liczby, standardowych aplikacji biznesowych (np. Siebel, iFlex, czy Retek), a nie tylko produktów narzędziowych. Siła Oracle bazuje na założeniu, że przy zakupie rozwiązań klient wybiera aplikację końcową i jej funkcjonalność a to czy wykorzystuje ona taką, czy inną bazę danych. Takie lub inne narzędzia do monitoringu to sprawa zazwyczaj drugorzędna i pozostawiana do decyzji twórcy aplikacji biznesowej. Po ostatniej akwizycji, Oracle - dzięki kontroli nad Javą - uzyskałby dodatkowy punkt wzmacniający ją w potencjalnej konfrontacji z Big Blue.
Larry Ellison, który podczas ostatniej konferencji JavaOne został symbolicznie mianowany opiekunem społeczności Java, podczas przemówienia wielokrotnie podkreślał, że firma przenosi na Javę wszystkie aplikacje biznesowe oraz, że od tej tendencji nie ma odwrotu. Jednak równie znamienne jest to, że na pytanie, czy Java stanie się bardziej zamknięta odpowiedział tylko tyle, że - aby zrozumieć przyszłość Javy - trzeba spojrzeć na jej przeszłość...
Oceń artykuł
Komentarze (3)
Bardzo ciekawe podejście do tematu - w końcu coś dalekiego od spekulacji i sensacji. Ale poczulem się zażynowany poziomem pierwszego komentrza.
Kurde wreście jakiś artykuł, który nie jest o lokalnym piekiełku lub o M$.... tezy troche kontrowersynje ale w sumie dużo w tym racji....
Artykuł może być. Ale poczułem się obrażony błędami stylistycznymi i edytorskimi.
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






