Biały Dom przechodzi na Drupala
Amerykański Biały Dom zmienił niedawno system zarządzania swoją stroną z oprogramowania napisanego wewnętrznie na popularny CMS Drupal.
Amerykański Biały Dom zmienił niedawno system zarządzania swoją stroną z oprogramowania napisanego wewnętrznie na popularny CMS Drupal.
Strona wizualnie się nie zmieniła, wystarczy jednak zajrzeć od kodu źródłowego by zobaczyć charakterystyczne dla Drupala fragmenty JavaScriptu oraz ścieżki do plików ("/sites/default").
Decyzja wzbudziła rzecz jasna liczne komentarze - jedni cieszą się "wielką wygraną open-source", inni krytykują za potencjalne narażenie strony na ryzyko bo "open-source ma więcej dziur". Czyli tradycyjny spór o wyższość świąt Bożego Narodzenia nad Wielkanocą.
Radosne głosy użytkowników Drupala (do których i ja należę) są dość oczywiste. Jednak komentarz na temat "12 stron z dziurami w Drupalu w OSVDB" pochodzi od RSnake, czyli człowieka, którego warto wysłuchać gdy mowa jest o dziurach w aplikacjach webowych.
RSnake podnosi dwie kwestie: że w Drupalu można szukać dziur bez wysłania choćby jednego pakietu do strony Białego Domu (bo jest z kodem źródłowym, więc nie narażamy się podczas rekonesansu) oraz że w Drupalu znanych jest już mnóstwo dziur.
Istotnie, oprogramowanie zamknięte testuje się nieco trudniej niż otwarte. Czy zawsze? Miałem niedawno okazję badać całkowicie zamknięty system embedded, który okazał się być Linuksem z PHP, z którego po chwili zabawy udało się pobrać cały kod źródłowy aplikacji webowej do zarządzania. Fuzzer z kolei ujawnił dziurę typu "null pointer dereference" w sterowniku kluczowego w tym urządzeniu protokołu. Różnica "zamknięte vs otwarte" praktycznie tutaj nie istniała. Oczywiście - musiałem dostać dostęp do urządzenia do testów.
Drupal jest systemem rozwijanym od dawna z myślą o bezpieczeństwie. Mając wątpliwą przyjemność łatać go kilka razy w miesiącu widzę, jakiego rodzaju są to jednak dziury - większość dotyczy zewnętrznych modułów lub opiera się o stosunkowo mało prawdopodobne wektory ataku, a nie oczywiste i gotowe do wykorzystania dziury (jak fatalna seria w PHPbb swego czasu). Prawdopodobnie i bez łatania by się obyło, o czym świadczy fakt, że zaprzyjaźnione serwisy działają od lat na niełatanym Drupalu w wersji 4.
Jak w drugiej części posta przyznaje RSnake, mało jednak prawdopodobne by zespół prezydenta Obamy wziął "na żywca" domyślną instalację Drupala i po prostu ją postawił. Istotnie - Drupal bardzo dobrze integruje się z systemami takimi jak PHPIDS (jest gotowy moduł). Bez problemu działa także z domyślnym zestawem regułek mod_security.
Oceń artykuł
Komentarze (1)
Bardzo dobry tekst o utwardzaniu Drupala widziałem na stronach CW. Może warto by pociągnąć temat ponownie? To bardzo bezpieczny CMS, o ile admin potrafi czytać dokumentację.
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





