LTE zbliża się

Subskrybuj RSS A A A
06 października 2009 14:08
Dariusz Niedzielewski

Operatorzy i dostawcy infrastruktury telekomunikacyjnej coraz odważniej inwestują w technologię Long Term Evolution, stanowiącą preludium do systemów komórkowych czwartej generacji (4G). Jedną z najnowszych inicjatyw jest powołanie przez Verizon Wireless grupy 4G Venture Forum, której zadaniem jest przyspieszenie prac nad urządzeniami dostępowymi LTE dla końcowych użytkowników (moduły do laptopów, telefony komórkowe). Firmy tworzące 4G Venture Forum mają łącznie przeznaczone ponad 1,3 mld USD na badania i rozwój nad nowoczesną technologią sieci komórkowych.

Verizon Wireless, jeden z największych amerykańskich operatorów telekomunikacyjnych, planuje uruchomić komercyjnie działające sieci LTE na początku przyszłego roku (do końca 2010 r. nowoczesna sieć ma działać w 25. dużych miastach USA). Operator wpisuje się tym samym w ogólnoświatowe trendy, które umieszczają Long Term Evolution w grupie liderów technologii sieci komórkowych następnej generacji. Rozwój systemów LTE szczególnie widoczny jest w "rozwiniętych" regionach świata (Europa Zachodnia, Japonia i USA). Według danych Global mobile Suppliers Association (GSA) do końca przyszłego roku na świecie powstanie 14 sieci LTE różnych operatorów, a już w 2012 r. będzie ich 31. Analitycy Pyramid Research przewidują, że pod koniec 2014 roku 136 milionów ludzi na świecie będzie miało dostęp do technologii oferującej w swej podstawowej wersji przepustowości przekraczające 100 Mb/s w łączu "w dół" (do użytkownika).

Liczba osób chętnych do korzystania z tradycyjnej już telefonii komórkowej (GSM/3G) systematycznie i dynamicznie wzrasta. Według najnowszych danych ITU pod koniec br. na świecie będzie 4,6 mld użytkowników sieci mobilnych. Ponad 600 mln z nich będzie korzystało z połączeń szerokopasmowych, a więc z sieci UMTS/HSPA/WiMAX - jeśli LTE sprawdzi się w realnych warunkach to liczba ta może dodatkowo wzrosnąć i osiągnąć poziom znany z przytoczonych wyżej statystyk Pyramid Research.

Wielu specjalistów podkreśla jednak, że o ile sama technologia jest już dopracowana, to rynek nie nadąża z podażą urządzeń dostępowych dla końcowych użytkowników. Według ekspertów Altair Semiconductor, jednego z dostawców podzespołów elektronicznych do obsługi sieci komórkowych, masowa produkcja telefonów komórkowych mogących łączyć się ze stacjami bazowymi LTE zacznie się dopiero w 2012 r. Do tego czasu na rynku pojawią się jednak modemy szerokopasmowe do laptopów i to one, jako pierwsze posłużą do realizacji transmisji w sieciach LTE. Przedstawiciele Altair Semiconductor przekonują, że moduły obecnie dostępne (produkcji Nokii, Samsunga czy LG) będą raczej trudne do komercyjnego wykorzystania. Przełom może nastąpić, gdy na rynku pojawi się więcej układów scalonych obsługujących Long Term Evolution (Altair opracowała w tym celu procesor Four-Gee-3100 LTE, który zapewne znajdzie zastosowanie w terminach LTE).

Inicjatywa Verizon Wireless ma właśnie na celu przyspieszenie prac nad dostępnością urządzeń końcowych. W skład powołanego stowarzyszenia 4G Venture Forum wchodzi sześć funduszy kapitałowych oraz dwóch dostawców (Alcatel-Lucent i Ericsson), dysponujących łącznym budżetem na rozwój aplikacji LTE wynoszących 1,3 mld USD. Verizon oficjalnie dokonał także otwarcia laboratorium LTE Innovation Center (Massachusetts, USA), w skład którego wchodzi część "wirtualna", przeznaczona do testowania sieci LTE w warunkach jak najbardziej zbliżonych do rzeczywistych.

Wszystko wskazuje na to, że technologia LTE wyznaczy kierunek rozwoju sieci komórkowych na najbliższe lata. Nowoczesne rozwiązanie jest bowiem wspierane przez największych graczy rynku telekomunikacyjnego na świecie. Alcatel-Lucent włączył do swojej gamy produktów dla sieci komórkowych Ultimate Wireless Broadband End-to-End LTE solution, którego integralną częścią jest evolved Packet Core. Koncern ma także w swojej ofercie systemy pozwalające operatorom na oferowanie usług W-CDMA i Long Term Evolution z wykorzystaniem tej samej infrastruktury sieciowej (Alcatel-Lucent 9238 Base Station Macro).

Wśród rozwiązań LTE szwedzkiego koncernu Ericsson znajdują się uniwersalne stacje bazowe RBS 6000, które pozwalają pracować z kilkoma systemami jednocześnie (GSM/EDGE, WCDMA/HSPA oraz LTE). Pierwsze komercyjne wdrożenia stacji bazowych z serii RBS 6000 na świecie spodziewane są w drugiej połowie 2009 roku.

Również Nokia Siemens Networks oferuje swoje własne systemy: Flexi Multimode Base Station, Mobility Management Entity (MME), System Architecture Evolution (SAE) Gateway czy Fast Track VoLTE (interesujące pod względem technicznym i kosztowym rozwiązanie do obsługi głosu, zanim jeszcze zostaną wdrożone platformy IP Multimedia Subystem). W połowie br. Nokia Siemens Networks, w swoim centrum R&D (Research & Development) w Ulm (Niemcy), z sukcesem przeprowadziła testy oparte na komercyjnych urządzeniach LTE. Połączenie zrealizowano między stacjami bazowymi, zarządzanymi przez oprogramowanie w pełni dostosowane do wymagań zawartych w normie 3GPP Release 8.

Oceń artykuł

średnio: 5 liczba ocen: 1

Komentarze (7)

Inżynier

19-10-2009 16:20

Panie Ęnżynierze, Będę upierdliwy i zwrócę uwagę na to, że OFDM to nie jest technika wielodostępu! O tak, OFDM to technika multipleksacji, natomiast OFDMA jest techniką wielodostępu - na co wskazuje rozwinięcie skrótu. Jeśli chodzi o WiMAX, to nie wróżyłbym mu szybkiego upadku. System ten świetnie nadaje się na obszarach pozbawionych infrastruktury komórkowej, jak np. Afryka. Ponadto może pracować, o czym wspomniał daro, w paśmie częstotliwości nieprzewidzianym dla systemów LTE. Natomiast jeżeli myślimy o rozwijaniu istniejącej infrastruktury komórkowej, wtedy WiMAX wypada rzeczywiście gorzej niż LTE. Ale nadal może być alternatywą w sytuacji gdy skończą się kanały częśtotliwościowe dla LTE.

daro

09-10-2009 23:45

LTE to na razie raczkuje i to w laboratoriach i jeszcze parę lat zajmie zanim zacznie to działać jak należy, zauważcie ile lat ustalali WIMAX-a że już nie wspomnę o N-ce. To lobby sieci komórkowych trąbi o nim w mediach jako objawienie i pogromce Wimax-a a to na razie tylko pobożne życzenia i robienie ludziom wody z mózgu, europejskie firmy po prostu chcą mieć coś swojego nad czym maja kontrolę. Tomku niestety ale nie masz kompletnego pojęcia o czym piszesz, ale to pewnie dlatego że piszesz o czym na czym się nie kompletnie nie znasz. Dla przykładu częstotliwości tak zwane Wimaxowe które są w polsce rozdysponowane 3.5 i 3.7GHz to są własnie dla systemó2 FDD czyli osobny kanał w góre osobny w dół :-) Wimax w trybie TDD jest w naszym kraju możliwy póki co tylko w paśmie 5.9GHz (i taki sprzęt robi np Airspan)

Broken

09-10-2009 20:19

WiMAX to kiszka ;) Szczerze, to zasadniczo już umarł.

Ężynjer

08-10-2009 11:41

Tomek, mieszasz pojęcia tak że nie sposób przypiąć ci łatki lama. Po pierwsze TDM czy FDM to nie rodzaje dupleksu (który masz na myśli) ale wielodostępu. LTE korzysta z wielodostępu z podziałem częstotliwości ortogonalnych OFDM. Natomiast standard przewiduje dupleks zarówno z podziałem częstotliwości FDD jak i z podziałem czasu TDD - tak jak w WiMAX! Po drugie jakie "częstotliwości radiowe nadające się do oferowania komercyjnych usług bez usmażenia głowy" masz konkretnie na myśli? Wszystkie poza 2,4 GHz? To całkiem sporo do wykorzystania .. Jak na razie USA jest bardzo trudno rozstać się z WiMAX, mimo tego że LTE jest w stanie lepiej wykorzystać te same zasoby. Między innymi przez to że wymyślono go w Stanach i wiele amerykańskich firm już wtopiło w niego kasę (np. Intel).

Ężynjer

08-10-2009 11:26

expat, chipsety GSM/GPRS/UMTS/HSPA osiągają obecnie największy volumen sprzedaży, więc w Infineon nie musicie na razie zaprzątać sobie głowy LTE. tym lepiej dla mnie ;)

Tomek

06-10-2009 22:10

O tym, czy LTE rzeczywiście będzie dominować wciąż jeszcze za wcześnie mówić. LTE to technologia FDM, wymagająca zarezerowania dwóch odseparowanych kanałów częstotliwości. WiMax to TDM (transmisja odbywa się w jednym kanale w obie strony na zmianę). Zważmy kilka rzeczy. Po pierwsze, częstotliwości radiowe nadające się do oferowania komercyjnych usług bez usmażenia głowy użytkownika są towarem rzadkim, skończonym. Po drugie, nowe usługi wymagają transmisji coraz większej ilości danych w tym samym czasie (vide np. problemy z siecią AT&T komentowane powszechnie z sarkazmem w USA), a praw fizyki nie da się przeskoczyć. Gdy pasmo nadające się do wykorzystania zacznie się kurczyć, wyjściem będzie manipulowanie siłą sygnału, czyli... więcej komórek o mniejszej mocy. Czyli pikokomórki,zapewne podłączone do internetu. W domach i biurach to może sprawę rozwiąże, da się ludziom wcisnąć jakąś marchewkę i kupią te pikokmórki czy dostaną za 10 zł wyższy abonament. Na otwartej przestrzeni, a nawet w mieście, sprawa się komplikuje, bo operator musi sam wyłożyć pieniądze. Operatorzy umieją liczyć i przewidywać. Clearwire instaluje w USA sieć WiMax, ale stacje bazowe nadają się do transmisji LTE. Operatorzy stawiający na LTE też nie mogą sobie pozwolić na to, by nie mieć jakiejś alternatywy. Czy będzie to WiMax? Może, a może nie. Diabeł tkwi oczywiście w szczegółach, a oba typy technologii stale się rozwijają (jest MIMO, OFDMA i różne sztuczki z kodowaniem i obróbką sygnału). To, że dziś duzi operatorzy powiedzieli tak dla LTE (technologii, która wciąż jeszcze jest w fazie rozwojowej), o niczym nie przesądza na dłuższą metę.

expat

06-10-2009 20:41

Biedny Verizon ... jak ktos mie ma infrastruktury GSM/GPRS/UMTS/HSPA, to musi uciekac w LTE...


Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje


Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88