Czyj nasz NASK?

Subskrybuj RSS A A A
01 października 2009 7:20
Piotr Rutkowski

Konkurs na dyrektora NASK pokazał, że ośrodek stworzony przez pionierów polskiego Internetu może też ujawnić sekretne oblicze. Chociaż oficjalny komunikat tego nie podaje, dwóch z pięciu członków komisji konkursowej nigdy nie ukrywało pracy w służbach specjalnych, a jeden z czterech kandydujących finalistów to dyrektor Departamentu Bezpieczeństwa Teleinformatycznego ABW.



Istotne dla postrzegania NASK jest to, że powstał w okresie przełomu, formalnie ruszył w 1991 roku, kiedy wielkim wyzwaniem był rozwój akademickich sieci teleinformatycznych, a przede wszystkim polskiego Internetu. Wywodząc się ze środowiska akademickiego i startując na rynku komercyjnym NASK przecierał szlaki, ucząc się z różnym skutkiem na błędach, z typowo po polsku nielubianym wizerunkiem monopolisty w sferze domen, zdobywał pozycje na wcześniej niezagospodarowanych polach technologii informacyjnych, co jednak ważne bez obciążeń, z którymi nie radzi sobie do tej do tej pory wiele starych instytutów. Ramy prawne organizacji i gospodarki finansowej jednostek naukowych w Polsce są dosyć złożona i nie sprzyjają podejmowaniu działalności gospodarczej, czy też współpracy outsourcingowej. W nowym systemie ustaw wiele się zmieni.

W 1996 roku w strukturach NASK powstał CERT Polska dlatego, że w zasadzie nie było innej opcji. Wejście w struktury założycielskie Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Sieciowego i Informacyjnego (ENISA) zdarzyło się pewnie też dlatego, że w administracji rządowej nie było nikogo zainteresowanego tematem. To jednak obudziło czujność stosownych służb, które zauważyły wreszcie, że sektor komercyjny postrzega bezpieczeństwo teleinformatyczne inaczej, ogólniej i głębiej niż funkcjonariusze.

Jeżeli NASK chce pozostać jednostką badawczo rozwojową, to powinien się przekształcić w instytut badawczy, co będzie ważnym zadaniem dla nowego dyrektora, bo to oznacza nie tylko zmianę pieczątek i szyldu, ale konieczność pogłębienia zdolności badawczych, zadbania o publikacje naukowe.
NASK zaczął też we własnym interesie działać na międzynarodowych forach standaryzacyjnych w obszarze technologii informacyjnych, w tym Internetu, ponieważ właściwi ministrowie gubili zaproszenia lub wybierali znane sobie wcześniej tematy.

Szukając pomysłów na działalność NASK podejmuje się również tematów komercyjnych, które są trochę oboczne wobec podstawowych specjalności. Jest administratorem strony polska.pl, a także operatorem radiowych sieci dostępowych, które buduje w oparciu o wygraną w przetargu rezerwacje częstotliwości w paśmie 3,7 GHz. Nowy dyrektor będzie musiał zadecydować, czy te rodzaje działalności, niezależnie od ich dochodowości są potrzebne do realizacji strategii firmy.

Wybrana współpraca

Zaplecze badawcze NASK okazuje się bardzo przydatne dla służb bezpieczeństwa informacyjnego państwa. Niezależnie od bezpieczeństwa sieciowego w NASK, zespołu oprogramowania zespołu reagowania na incydenty, powstał silny zespół, który pozwoli wdrażać w administracji techniki biometryczne. Doświadczenie i pomoc NASK musiały być z pewnością bardzo przydatne dla stworzenia CERT rządowego. NASK wybierając te tematy badawcze ma niewątpliwe szansę być cennym dla rządu think-tankiem i chyba powinien te zdolności dalej rozwijać, bo to nowoczesne podejście do relacji nauka-biznes-admnistracja. Trzeba jednak pamiętać, że zamówienia dla specjalnych projektów rządowych to sfera chimeryczna, szczególnie w warunkach kryzysu. Nie jest pewne, czy dla interesu NASK nad którym nadzór sprawuje Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego dobre są zewnętrzne naciski w sprawie wyboru dyrektora. NASK odgrywa przecież ważną rolę na rynku czysto komercyjnym i całkowicie cywilnym, nie ma też wątpliwości, że to podmiot kluczowy dla polskiego Internetu, czyli pośrednio interesu nas wszystkich.

« wstecz 1  2 

Oceń artykuł

średnio: 5 liczba ocen: 1

Komentarze (9)

AntyAgentka

05-10-2009 19:22

@JSN, @jedrek i @demokratka na ngi24.pl Sprawa wyboru dyrektora NASK już jest prawie przesądzona (choć prawie robi jednak różnicę) - kandydatem min. Kudryckiej na stanowisko dyrektora NASK jest rekomendowany przez ABW ppłk Chrzanowski. Ostatnim punktem tej gry jest opinia Rady Naukowej NASK, która może poprzeć lub nie kandydaturę ppłk Chrzanowskiego. Nasza Agencja robi wszystko, aby uzyskać pozytywną decyzję Rady Naukowej. Stąd wizyta (dowiezionego samochodem ABW!) w budynku przy ul. Rakowieckiej w czwartek 01 października pełniącego obowiązki dyrektora NASK - prof. Malinowskiego i jego spotkanie z ppłk Chrzanowskim (niby takie bezpieczne miejsce a jednak są przecieki...). Pracownicy NASK są zastraszeni trwającymi równolegle z wyborem nowego dyrektora NASK przesłuchaniami ABW w sprawie nietrafionej inwestycji NASK w opcje walutowe. Czy te naciski służb nie były przyczyną nagłego załamania stanu zdrowia prof. Pacuta (kierujacego laboratorium biometrii), który nagle trafił do szpitala? Niektórzy profesorowie i członkowie Rady Naukowej NASK pamiętają przecież czasy nacisków i metod działania innej służby w innym ustroju - SB w PRL - ale jakże podobne do tych, stosowanych przez ABW a demokratycznej III RP. Na razie w obawie o podsłuchy przestali korzystać z telefonów komórkowych i rozmawiać w pomieszczeniach NASK. Czy w tej sytuacji członkowie Rady Naukowej będą w stanie wypowiedzieć się w sposób niezależny o przyszłości NASK? Tak, ale tylko jeśli będą czuli poparcie środowiska naukowego i mediów. Dziś ABW chce przejąć kontrolę nad NASK, a jutro być może nad kolejnymi ośrodkami akademickimi - to czysta białorusinizacja. Jest jeszcze czas na sprzeciw i solidarność środowiska akademicko-naukowego! Panie Redaktorze, znając Pana opozycyjną przeszłość chciałabym zaapelować o dalsze wsparcie obrony niezależności środowiska akademickiego i naukowego od służb specjalnych. P.S. Niestety, ze względu na możliwe w tej sytuacji szykany ze strony ABW zmuszona jestem ukryć swoją tożsamość. (Panie Pułkowniku Chrzanowski - niech Pan nie traci czasu zespołu CERT GOV PL na poszukiwania adresu, bo kawiarenki internetowe i proxy to dobrodziejstwo demokracji).

JSN

02-10-2009 18:04

Jezeli NASK ma byc instytutem, to jego szefem powinien byc czlowiek z cenzusem naukowym, a nie mgr ze słuzb

Ciekawy

02-10-2009 00:12

Dla mnie jest ciekawe kto stanie na czele pionu NASK (obecnie nieistniejacego de facto) odpowiadajacego za wspolprace europejska? To moze byc kluczowa pozycja niezaleznie czy wladze w NASK przejma mniej lub bardziej tajni osobnicy. Musi byc to osoba dobrze odbierana w Brukseli a z tym w administracji jest klopot ...

Jarzabek

01-10-2009 23:20

hahaha Łubudubu łubudubu niech nam żyje byly prezes naszego klubu, niech zyje nam! To spiewalam ja Skromna Uczona. Z niewolnika nie ma pracownika, a propozycje jakie dawal Koziolek (bo ktos chcial odejsc do innej firmy) pt. a ja mam panu do zaproponowania 3 miesiace wypowiedzenia byly chyba kwintesencja tego furiata (ktory nocami czasem wysnuwal - a raczej wsuwal - wnioski za pomoca niszczarki :)))))

Aga

01-10-2009 21:31

W prezentacjach kandydatow na dyrektora NASK ([[http://www.nask.pl/wydarzeniaID/id/550]]) sa ciekawe informacje np to, ze z 304 pracownikow tylko 22 jest naukowych. Sa tez informacje o tym, ze nalezy ciagnac kase z internautow w celu finansowania dzialalnosci. Warto poczytac.

SkromnaUczona

01-10-2009 17:25

@xyz: Od 2006 minęło trochę czasu - chociażby z lektury powyższego artykułu widać jakie tematy badacze prowadził i prowadzi NASK. Duża część dotyczy bezpieczeństwa (ARAKIS, WOMBAT, FISHA), wspieranie walki z pedofilią i bezpieczeństwa w Internecie(wraz KidProtect i Fundacją Dzieci Niczyje) oraz badań w zakresie zastosowania biometrii. W niektórych projektach europejskich NASK jest jedynym przedstawicielem Polski - bo innych po prostu nie było... więc Twoja krytyka jest niezbyt trafiona. Maciej Kozłowski jest dużym autorytetem i naukowcem z krwi i kości, a co najważniejsze z otwartym i ciepłym podejściem do ludzi, co może w przypadku operacji z opcjami walutowymi prowadzonymi przez księgowego NASK miało swój ujemny efekt, ale kto nie popełnia błędów niech pierwszy rzuci kamień... Szkoda, że zabraknie go na czele NASK, ale nie ma żadnych przeszkód, aby ta jednostka nadal korzystała z jego potencjału.

xyz

01-10-2009 11:05

NASK jest jednostką badawczą niemal tylko z nazwy. "W 2006 roku NIK skrytykowała jego działalność, zaznaczając, że "jedynie niewielka część zasobów służy pracom badawczo-rozwojowym”, a cała instytucja za bardzo koncentruje się na biznesie. " Pan Kozłowski nadal zdaje się pracuje dla NASK tylko jako doradca zamiast dyrektor...

jedrek

01-10-2009 09:43

Ale dlaczego środowisko naukowe milczy? Zastraszeni?

obserwator

01-10-2009 09:04

I jak zwykle - zainteresowanie przjęciem "tortu" jakim jest prowadzona działalność NASK - doprowadzi zapewne do likwidacji działalność, która choć uboczna, to jednak potrzebna. NASK zapewne ograniczy działalność jedynie do rejestracji domen i być może opeki nad stroną o której napisano, pozostałe dziedziny zostaną "z powodu złej kondycji finansowej" oraz "zbędnej i niepotrzebnej" formy działalności usunięte i przeniesione pod "skrzydła" odpowienich służb. A mogło tak nie być.





Najnowsze

Ile kosztuje dowód osobisty

Rząd jako jeden z powodów anulowania przetargu na blankiety e-dowodu podaje brak środków. Sprawdziliśmy, ile kosztowałoby to podatników i jaka jest cena za dokumenty tożsamości na świecie.

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Rekomendacje




Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88