Odcinanie piratów od Sieci: muzycy przeciwni prawu "trzech ostrzeżeń"

Subskrybuj RSS A A A
10 września 2009 15:19
Ludwik Krakowiak

TAGI: Radiohead Blur

Brytyjscy wykonawcy muzyczni, kompozytorzy i producenci nagraniowi zgodnie opowiadają się przeciw rządowym propozycjom odcinania od Internetu użytkowników przyłapanych na piractwie. Ed O'Brien, gitarzysta popularnej grupy Radiohead mówi wprost, że takie rozwiązanie zapoczątkuje wojnę, której strona rządowa nigdy nie wygra.

Polecamy

Dla wytwórni fonograficznych i filmowych BitTorrent to dzieło szatana. Mimo to, a może właśnie dlatego, największe z nich zgodziły się na dystrybucję swoich treści za pomocą tej rewolucyjnej technologii.

Więcej informacji: BitTorrent: dzieło szatana czy zbawienie dla Internetu?

Zobacz również:
"Nie chcemy robić sobie wrogów wśród fanów" - dodaje cytowany przez serwis BBC News perkusista grupy Blur, Dave Rowntree. "Sensownie jest podjąć próbę finansowego wykorzystania internetowej wymiany plików, która jest dowodem znacznego zainteresowania muzyką". Jednoznaczne określenie winowajców, wymieniających się plikami przez Sieć i udowodnienie, że były to pliki z materiałami objętymi ochroną prawnoautorską, byłoby bardzo trudne - przestrzega muzyk.

Muzyków Blur i Radiohead popiera wokalista Billy Bragg. Jak tłumaczy, propozycje blokowania dostępu do Internetu za aktywne używanie programów P2P mogą spowodować, że ludzie stracą zainteresowanie słuchaniem muzyki. To wystarczający powód do niepokoju, zwłaszcza w czasach dużej konkurencji i walki o uwagę słuchacza - przekonuje Bragg.

Wokalista podkreśla, że wielu młodych ludzi odkryło jego twórczość właśnie przez pobranie jej z Internetu, a zapłacili za nią w inny sposób, np. kupując bilety na koncerty. "Powinniśmy zachęcać ludzi, by stawali się fanami muzyki i czy nam się to podoba czy nie, nielegalnie pobieranie z Sieci naprawdę to sprawia".

Podobnego zdania jest szef Brytyjskiej Akademii Twórców i Kompozytorów, Patrick Rackow, choć może wypowiada je w nieco łagodniejszej formie. Rackow sądzi bowiem, że takie sankcje, jak odcinanie od Internetu tylko zezłoszczą użytkowników i wcale nie zachęcą ich do korzystania z legalnych źródeł.

Muzycy, jak również kompozytorzy z BASCA i producenci zrzeszeni w Music Producers Guild działają pod szyldem organizacji Featured Artists' Coalition. Ta sformowana w 2008 r. grupa nacisku stawia sobie za cel m.in. lobbowanie na rzecz zwiększenia zakresu uprawnień twórców do swoich dzieł (w tym utrzymanie przez muzyków autorskich praw majątkowych do dzieł i prawo do decydowania o sposobie ich rozpowszechniania). W działalność Featured Artists' Coalition zaangażowały się poza Blur i Radiohead także takie gwiazdy jak Bryan Ferry, David Gilmour, Iron Maiden, Kate Nash i Robbie Williams.

Wielka Brytania w ślad za Francją?

Brytyjska branża rozrywkowa od kilku miesięcy przekonuje tamtejszy rząd do wprowadzenia podobnych przepisów, które forsowane są w parlamencie francuskim, a przewidują wprowadzenie zasady "trzech ostrzeżeń" (piraci-recydywiści mieliby zgodnie z nią być odcinani od Internetu).

Rząd częściowo uwzględnił te postulaty, gdyż w wydanym w czerwcu br. raporcie o planach rozwoju technologicznego kraju (Digital Britain Report) przedstawił m.in. ambitne plany ograniczenia procederu bezpośredniej wymiany plików przez Internet. Nie było jednak wówczas mowy o odcinaniu od Sieci, uznanym jako "mało efektywne". W sierpniu br. rząd spojrzał na tę ideę przychylniejszym okiem, tłumacząc zmianę stanowiska chęcią przyspieszenia prac nad nowymi przepisami antypirackimi.

Zamiarom tym rzecz jasna przyklaskuje organizacja UK Music, reprezentująca całą brytyjską branżę fonograficzną - w przeciwieństwie do firm telekomunikacyjnych, zwracających uwagę na przeszkody i trudności we wdrożeniu takich regulacji (m.in. łatwość, z jaką można ukryć tożsamość w Sieci).

Blokowanie dostępu do Internetu ma być jedną z sześciu sankcji grożących za piractwo.

Więcej informacji: BBC News

Oceń artykuł

średnio: 4.2 liczba ocen: 3

Komentarze (7)

~Gość

11-01-2010 14:19

wprawdzie GOSC nie swinia, swoje prawa ma, ale.. "gość ocena: 5 10-11-2009, 12:19 Dla mnie tez powinno sie to wszystko odbywac bez zadnych trzech ostrzezeń.Po prostu - piractwo to piractwo i nie ma co dawac nikomu szansy." A TEPOTA UMYSLOWA -- TEPOTA UMYSLOWA. nie chwal sie swoja ulomnoscia, tylko zapisz do hitler-jugen, faszysto!

gość

10-11-2009 12:19

Dla mnie tez powinno sie to wszystko odbywac bez zadnych trzech ostrzezeń.Po prostu - piractwo to piractwo i nie ma co dawac nikomu szansy.

qwerty

10-09-2009 19:13

Najglosniej krzyczą posrednicy. Muzyk i tak dostanie ochlapy ze stolu wielkiej wytwórni. Trzeba wykarmic armie darmozjadów za biurkami wiec to jest najlepszy sposób.

emzol

10-09-2009 18:08

"Wokalista podkreśla, że wielu młodych ludzi odkryło twórczość zespołu właśnie przez pobranie jej z Internetu, a zapłacili za nią w inny sposób, np. kupując bilety na koncerty." Tak właśnie jest. Głównie na brak dochodów narzekają ci artyści, którzy są kiepscy. A teraz popatrzmy na to, co się dzieje - coraz więcej artystów dostrzega zalety Internetu, swobodnej dystrybucji ich dzieł i coraz częściej sprzeciwiają się karaniu internetowych "złodzieji". Wydawcy zaś są zupełnie innego zdania i naciskają rządy, by znacznie zaostrzyły prawo, oczywiście pod pretekstem ochrony praw autorskich.

mxt

10-09-2009 17:12

Itunes sprzedaje filmy, ale nie jestem pewien czy w Polsce t juz dziala. Jesli jakas plyta naprawde mi sie podoba staram sie ja w miare mozliwosci kupowac. Jesli chodzi o filmy / seriale to duza czesc nie jest w Polsce dostepna co jest chyba glownym powodem piractwa.

Uczciwy

10-09-2009 16:57

Chętnie zapłacę za pobranie filmu z sieci. Czy ktoś zna adresy serwisów sprzedających filmy w ten sposób?

Mołot

10-09-2009 15:47

"Powinniśmy zachęcać ludzi, by stawali się fanami muzyki i czy nam się to podoba czy nie, nielegalnie pobieranie z Sieci naprawdę to sprawia" Wreszcie słowa mądrości. Ciekawe, czy komukolwiek otworzą oczy. Ale jest cień nadziei, jako że mówi je ten, kogo rzekomo bronią przed stratami.





Najnowsze

Ile kosztuje dowód osobisty

Rząd jako jeden z powodów anulowania przetargu na blankiety e-dowodu podaje brak środków. Sprawdziliśmy, ile kosztowałoby to podatników i jaka jest cena za dokumenty tożsamości na świecie.

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Rekomendacje




Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88