Oracle plus Sun: KE ma wątpliwości

Subskrybuj RSS A A A
03 września 2009 17:47
Andrzej Maciejewski

TAGI: sun microsystems oracle komisja europejska

Amerykański regulator nie miał zastrzeżeń do połączenia Sun Microsystems z Oracle. Komisja Europejska - przeciwnie - ma poważne wątpliwości. Chce zbadać wpływ transakcji na rynek baz danych. Werdykt za kilka miesięcy.

Od czasu ogłoszenia informacji, że to jednak Oracle przejmuje Sun Microsystems, firma Larry'ego Ellisona milczy o dalszych planach wobec Suna. Nic oficjalnie nie wiadomo o dalszych losach o wielu popularnych produktach Suna jak Java czy MySQL. Jego akcjonariusze zgodzili się na ofertę Oracle w lipcu, a amerykański regulator dał zielone światło w sierpniu.

Komisja Europejska po miesięcznej analizie uznała, że potrzebuje więcej czasu, aby zbadać efekty transakcji dla konkurencji na rynku baz danych. Unijna komisarz do spraw konkurencji Neelie Kroes podkreśliła, że w tym przypadku jest to uzasadnione, ponieważ największy producent komercyjnych baz danych przejmuje największego producenta baz danych open source. Sun wszedł w posiadane bazy MySQL wraz z przejęciem jej szwedzkiego producenta w styczniu 2008.
Komisja Europejska musi się upewnić, że przejęcie nie ograniczy klientom wyboru i nie podniesie cen baz danych. Komisja chce się m.in. dowiedzieć się czy Oracle ma zamiar rozwijać MySQL i utrzymać jego model open source w przyszłości. Według europejskiego organu, rynek baz danych w prawie 85% należy do trzech producentów: Oracle, IBM oraz Microsoft.

Najnowsze wyniki Sun Microsystems to 31-proc. spadek sprzedaży w kwartale kwiecień-czerwiec. Strata operacyjna wyniosła 218 mln USD, wobec zysku operacyjnego w wysokości 63 mln USD rok wcześniej.
Oracle w krótkim korporacyjnym komunikacie potwierdził decyzję Komisji i zaznaczył, że zgoda europejskiego regulatora jest wymagana do zamknięcia transakcji wartej 7,4 mld USD. Werdykt KE ma zostać wydany do 19 stycznia 2010.

Tymczasem konkurencji nie próżnują i próbują zwerbować klientów Suna do siebie: HP rusza po klientów Suna

Oceń artykuł

średnio: 4.2 liczba ocen: 2

Komentarze (6)

autor

07-09-2009 11:45

@Precz z komuną! Rzeczywiście - zabrakło "do". Dzięki. Swoją drogą, zobaczymy czy będzie szybciej... dzieki za uwagę.

Precz z komuną!

06-09-2009 00:09

Redakcjo: Werdykt ma zostać wydany ____DO____ 19 stycznia 2010.... to chyba zasadnicza różnica. Nie wiem czy świadomie czy nie, ale robicie ferment nie gorszy niż KE. A sama komisja, cóż w trosce o monopolizację rynku... monopolizuje swym opieszałym działaniem rynek... witamy w PR-EU-L''u!

Gość

04-09-2009 14:41

Regulacje urzędowe, po przekroczeniu progu do zapamiętania przez ogół zdrowych obywateli, wpadają w pułapkę: czym więcej ich jest, tym rozpaczliwsza staje się konieczność ich dalszego rozwoju (uszczegółowienia i rozszerzenia), co generuje wzrost biurokracji jakoby dla dobra podatników, którym urzędnicy mieli służyć zbiorowo - a w nowoczesnym lwactwie rozumiane jest to jako administrowanie zasobami podatników za pomocą służb i przepisów, nie do ogarnięcia dla szaraczka, coraz bardziej szarego i głosującego na tych co zostali wyznaczeni do promowania w mediach a drwienie z tych co zostali uznani przez właścicieli folwarku za niegodnych zaufania.

Laufer

04-09-2009 10:28

Bogata będzie ta pani, kiedy skończyczy jej się kadencja fuchy. A potem przyjdzie następny pazerny urzędas ... jak to w komunie.

rstrong1

04-09-2009 05:12

To jest skandal!!! Jak można tak ingerować w rynek? Za niedługo euros(pe/o)cjaliści będą regulować wykupienie przez Kowalskiego drugiego warzywniaka w tej samej okolicy, bo jeszcze Kowalskiemu przyjdzie do głowy monopol. Jeżeli Kowalski wystawi 1kg ziemniaków za 100zł to pani Nowak na pewno da się naciągnąć, więc my dzielnie walczący europarlamentarzyści z nie małymi pensjami pokażemy, że jesteśmy potrzebni i będziemy bacznie obserwować poczynania Kowalskiego. Według mnie to euro-socjalim (nazywam rzeczy po imieniu), w którym każdy ogórek zanim trafi do sklepu, to jego cena skoczy 3-krotnie, gdyż musi zostać zatwierdzony przez grono niezbędnych, dobrze zarabiających specjalistów z Uni (na państwowych ciepłych posadkach). Bo bez tego sprzedawca nas otruje (w końcu nie zależy mu na tym, aby klient kupił ogórka po raz drugi) A nawiązując do tej transakcji to irytuje mnie to, że ktoś (czytaj europejscy "kapitaliści" czyli socjaliści - definicja tego słowa pasuje do tej sytuacji więc to nie obraza) wchodzą z butami w życie prywatnych firm i mają taką władze, że mogą im zabronić jakiś transakcji - a wszystko pod pretekstem ochrony konsumenta. Przepraszam bardzo, ale jeżeli oferta Oracle po przejęciu Suna będzie niekorzystna dla klientów to z niej nie skorzystają. Takie sprawy powinny być regulowane przez rynek. Jeżeli jakiejś firmie z jakiś przyczyn opłaca się produkować oprócz licencjonowanych technologii, technologię open source to z pewnością ich interes a nie dobra wola. Nie można zmuszać Oracle do tego, aby kolejne wersje MySql były darmowe bo to ich sprawa. To klient rządzi i jeżeli coś mu się nie spodoba to szybko powstaną może i gorsze technologie innych producentów, ale tańsze albo darmowe, choć nie jest to konieczne, bo przecież każdy może korzystać dowoli z dotychczasowych wersji MySql. Ciekawe czemu i tak już mało kapitalistyczni amerykanie nie widzą w tej transakcji żadnego podstępu? Odpowiem: Socjalizm to ustrój, który bohatersko rozwiązuje problemu nieznane w innych ustrojach - Stefan Kisielewski. Pozdrawiam każdego kto przeczytał do końca :)

~Gość

04-09-2009 00:01

malo bylo polskich stoczni, kara dla intela tez widac byla zamala, teraz pani K. musiala sie przyczepic do oracle i sun.. dlaczego nikt nie usunie tej chirej osoby od wladzy..


Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje


Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88