Exploit na lukę w Firefoksie 3.5 to "samobój" Mozilli?

Subskrybuj RSS A A A
17 lipca 2009 3:56
securitystandard

Przedstawiciele Fundacji Mozilla przyznali przedwczoraj, że w Firefoksie 3.5 wykryto pierwszy poważny błąd w zabezpieczeniach. Co ciekawe, jeden z developerów programu twierdzi, że część winy za to, że w Sieci pojawił się już exploit, umożliwiający wykorzystanie luki do przeprowadzenia ataku, ponosi... Mozilla.

Przypomnijmy: błąd związany z jest z obsługą skryptów JavaScript - wykryto go w kompilerze JIT (Just in Time), będącym elementem nowego "silnika" renderującego kod JS, TraceMonkey. Luka umożliwia stworzenie strony WWW, której wyświetlenie w Firefoksie spowoduje automatyczne uruchomienie w systemie Windows złośliwego kodu. Duńska firma Secunia, specjalizującą się w analizowaniu doniesień o błędach, uznałą lukę za "wysoce krytyczną". Szerzej o problemie pisaliśmy w tekście "Wysoce krytyczna luka w przeglądarce Firefox 3.5".

Teraz okazało się, że przynajmniej część winy za to, że w Sieci pojawił się już exploit na tę lukę, może ponosić Mozilla - a dokładniej, przyjęty przez organizację model analizowania informacji o błędach w oprogramowaniu. Jeden z developerów Firefoksa, Andreas Gal, napisał w komentarzach do zgłoszenia o luce, opublikowanego na stronie Mozilli: "Przyjrzałem się exploitowi oraz naszym wcześniejszym testom i stwierdzam, że częściowo sami spowodowaliśmy tę sytuację. Powinniśmy ukryć informacje o błędzie wcześniej". Gal odniósł się w ten sposób do faktu, iż na publicznych stronach Bugzilli szczegółowo opisano ową lukę - autor exploita stworzył go prawdopodobnie na podstawie informacji, które znalazł w serwisie Mozilli. Gal jest jednym z bardziej znaczących uczestników projektu Firefox - to naukowiec z University of California, jeden z autorów techniki o nazwie "trace trees" (dzięki niej możliwe jest wydajniejsze wykonywanie kodu JavaScript), która jest podstawą silnika TraceMonkey.

Z Andreasem Galem zgodził się inny uczestnik dyskusji - jego zdaniem z informacji o wywołanym przez ów błąd zawieszeniu przeglądarki (które można znaleźć w debuggerze) wyraźnie wynika, że autor exploita wykorzystał dokładnie tę samą metodę uruchomienia złośliwego kodu, o której dyskutowali programiści Firefoksa.

Dodajmy, że ów exploit pojawił się w serwisie Milw0rm.com w poniedziałek - początkowo wydawało się, że to właśnie jego autor wykrył lukę w Firefoksie. Dopiero później wyszło na jaw, że Mozilla wiedziała o problemie już od ubiegłego czwartku - od tego dnia w Bugzilli trwała dyskusja na temat dziury w kompilerze. Twórca exploita prawdopodobnie właśnie tam znalazł informacje o błędzie - i na ich podstawie stworzył kod, który może posłużyć do automatycznego zaatakowania Firefoksa.

Na szczęście na atak nie jest podatne wydanie 3.0 Firefoksa - to najpopularniejsza obecnie wersja tej przeglądarki (wydanie 3.5 pojawiło się pod koniec czerwca). Potwierdza to m.in. Asa Dotzler z Mozilli, który w firmowym blogu zapewnił, że trwają już prace nad odpowiednią poprawką - zostanie ona udostępniona użytkownikom, gdy tylko zakończone zostaną niezbędne prace i testy.

Użytkownicy Firefoksa mogą tymczasowo zabezpieczyć się przed luką wyłączając w przeglądarce obsługę skryptów JavaScript (Narzędzia -> Opcje -> Treść) - aczkolwiek przedstawiciele Mozilli zwracają uwagę, że spowoduje to dość znaczące ograniczenie funkcjonalności przeglądarki.

Warto dodać, że wykrycie błędu znacznie przyspieszy udostępnienie pierwszego uaktualnienia dla Firefoksa 3.5. Pierwotnie zakładano, że pojawi się ono dopiero pod koniec lipca - teraz wiadomo, że zostanie udostępnione w najbliższych dniach (a być może nawet jeszcze dziś).

Oceń artykuł

średnio: 4.3 liczba ocen: 3

Komentarze (27)

~Gość

19-07-2009 22:17

Już zapowiedzieli że to zrobią. Jest różnica między aplikacją napisaną od nowa (Chrome), nową (IE 8) a czymś co już jest dłużej na rynku. Ci w jeden dzień wszystkiego nie przepiszą więc myśl zanim coś napiszesz. Obsługa wielu rdzeniu pojawi się w następnej wersji. Co do archaiczności... widać Twoje Opera również jest archaiczna. Zużywa mniej zasobów ? Bo to moloch który nie ma nic co mnie interesuje. Jest spora różnica między zbitą do kupy operą a całkowicie modułowym Firefoxem. No ale są ludzie i są "ludzie".

~Gość

19-07-2009 12:55

Firefox to tandeta totalna... Nie dość że powolna i muli się maksymalnie to na dodatek bardzo archaiczna - nadal nie potrafi wykorzystać więcej niz jednego rdzenia procesora... Nawet IE8 potrafi wykorzystywać wszystkie rdzenie i jest sporo szybszy. Osobiście natomiast korzystam z Opery - zabiera mniej zasobów posiadając przy tym ogrom funkcji.

~Gość

18-07-2009 07:47

Wywiad z hakerem po Pwn2Own 2009 dlaczego nie potrafił włamać się do Chrome (niestety źle przetłumaczony w polskiej prasie z nagłówkiem - Chrome także ma błędy czy jakoś tak :) [[http://blogs.zdnet.com/security/?p=2941]] "There are bugs in Chrome but they’re very hard to exploit. I have a Chrome vulnerability right now but I don’t know how to exploit it. It’s really hard. The’ve got that sandbox model that’s hard to get out of. With Chrome, it’s a combination of things — you can’t execute on the heap, the OS protections in Windows and the Sandbox." "I might have this bug and I might be able to get code execution. But now you’r ein a sandbox and you have no permissions to do anything. You need another bug to get out of the sandbox. Now you need two bugs and two exploits. That raises the bar."

~Gość

18-07-2009 07:38

"firefox z ta dziurą pracujący na Linuksie jest tak samo podatny na atak" Po przejęciu procesu przeglądarki wykonuje on kod hakera z takimi prawami z jakimi był odpalony proces przeglądarki. W przypadku linuksa jest więc mniejsze zagrożenie niż pod Windowsem z dwóch powodów: 1. kod exploita jaki haker prześle na twój komputer prawdopodobnie będzie dla systemu windows, 2. ludzie używający linuksa zazwyczaj nie odpalają przeglądarki z prawami Root''a W przypadku Windowsa sprawa ma się gorzej. W Viście proces przeglądarki nie ma domyślnie pełnych praw administratora (zawsze to coś), w XP to raczej tragedia ponieważ proces na 95% będzie odpalony z prawami Admina. Pod Windowsem najlepiej więc zainstalować Google Chrome. To jedyna przeglądarka która proces renderowania strony uruchamia w osobnym procesie. Proces renderowania ma bardzo mocno ograniczone prawa zbyt małe by zainstalować wrogi kod. Dlatego właśnie na Pwn2Own pomimo błędu w WebKit nie udało się pokonać jako jedynej przeglądarki Chrome. Haker który pokonał trzy pozostałe przeglądarki w wywiadzie dla ArsTechnika powiedział że znał dziurę w Chrome (tą z Safari) kilka miesięcy wcześniej jednak pod Chrome nie był w stanie jej wykorzystać z powodu rozdzielności procesów. Stwierdził też że gdyby dano mu nie 5tyś ale 1milion dolarów to znalazłby jednak sposób by także Chrome złamać :)

Wesoły

18-07-2009 00:11

Hej, autor tekstu. Weź człowieku zrób aktualizacje. Ten wasz samobój przestał być aktualny zanim napisaliście ten tekst.

Wesoły

17-07-2009 23:54

Trzeba przyznać że Dżyszla jest dziwny. FF 3.5 jest stabilnym (używam go ciągle i z niego pisze) produktem który ma błędy z racji tego że dopiero wyszedł a nie wszystko da się przewidzieć i o wiele bardziej wydajnym jak 3.0 zarówno pod względem działania jak i czasu uruchomienia. Może czas sprawdzić czy masz coś z Windowsem nie tak ? Poza tym słyszałem że niektórzy mają problemy jeżeli przenoszą profil swój z 3.0 do 3.5.

Dżyszla

17-07-2009 20:33

Trzeba przyznać, że FF 3.5 jest jak Vista - zupełnie nieudanym, pełnym błędów, niestabilnym produktem na dodatek często mniej wydajnym od 3.0 (o czasie uruchamiania nie wspominając). Szkoda, że nie ma prostej możliwości powrotu do wersji 3.0. może więc... Opera?

enkidu

17-07-2009 17:29

lekka przeglądarka - arora. prawie sam WebKit ;) a co do artykułu - pojawił się exploit? świetnie. Ludzie mają motywację do szybkiej aktualizacji ;)

~Gość

17-07-2009 15:15

firefox z ta dziurą pracujący na Linuksie jest tak samo podatny na atak, jak ten pracujący na Windows??? Proszę o jasne i treściwe odpowiedzi.

clepper

17-07-2009 15:05

Hihi... Już jest uaktualnienie Firefoksa do v.3.5.1. To się nazywa szybkość poprawiania. Brawo! pzdr all

KDT

17-07-2009 13:58

Chrom jest co najmniej 100x mniej funkcjonalny od każdej innej przeglądarki :> Funkcjonalna, przyjemna w użyciu i niezłamana w konkursie znana przeglądarka to... Opera :) A FF3.5 jak widać przeżywa swój okres dojrzewania - dobrze, ze niektóre pryszcze wyciśnięto jej po tygodniu, a nie półtorej roku. Pewnie jeszcze ze dwa miesiące będzie dorastać do matury ;)

Wesoły

17-07-2009 13:58

Jak w każdym produckie amman. Różnica jest taka że o ile IE potrafi czekać tygodnie a nawet miesiące na łatę (lub jak ostatnio - 1,5 roku bez łaty). Ale my nie czekamy miesiącami na załatanie FF. PCWORLD pisze o bugu a kiedy otwierałem FF przed chwilą akurat pojawiła się aktualizacja 3.5.1. I to się nazywa prędkość działania.

ammam

17-07-2009 13:50

Dopóki nie znajdzie się kolejny bug.

~Gość

17-07-2009 13:20

"Przeglądarka też jest open-source a jest 2x szybsza i bezpieczniejsza." Tylko co z tego skoro Chrome jest 4x mniej funkcjonalna. Tym którym odpowiada taka minimalistyczna przeglądarka polecam SRWare Iron (Google Chrome bez elementów które teoretycznie umożliwiają identyfikację użytkownika, oraz ma wbudowany filtr reklam)

RAMONES

17-07-2009 11:53

Łata jak łata... ale poprawiono start na 6sek. z koszmarnego 40sek.pod XP i Vista. :) Teraz znów zaczyna się szybko otwierać jak Safari4 i IE8

B_u_b_a

17-07-2009 11:23

polecam dodatek No Sctipt do firefoxa :)

Konio

17-07-2009 10:57

Najchetniej bym sie przestawil na Safari, ale ma tak beznadziejne skroty klawiszowe, ze musze zostac przy FF. Chrome niedawno wyszedl tez na OSX (wersja dev poki co) i tez brakowalo paru skrotow klawiszowych, szczegolnie Command+<numer zakladki>. Ktos wie czy mozna takie skroty dodac w Safari lub Chrome?

kix

17-07-2009 10:57

Zlamal w 15 minut bo mial exploit przygotowany sporo wczesniej -.-

~Gość

17-07-2009 10:38

jest 3.5.1. ale pewnie ma dziure w innym miejscu....

CK

17-07-2009 10:30

Firma Google przyznała, że podczas konkursu hakerskiego Pwn2Own w Chrome istniała taka sama dziura, jak w Safari. Przeglądarka Chrome nie została jednak złamana, gdyż żaden z uczestników konkursu nie sprawdził, czy ta dziura istnieje.

~Gość

17-07-2009 09:49

Zdecydowanie lepiej zainstalować Google Chrome. Przeglądarka też jest open-source a jest 2x szybsza i bezpieczniejsza. Czytałem że na zawodach hakerów Pwn2Own 2009 jako jedyna nie została złamana. Haker który w kilka minut złamał Firefoxa, Safari oraz IE (za co zgarnął 15tyś dolarów) stwierdził że znał co prawda lukę w Chrome ale nie potrafił jej wykorzystać.

Zu

17-07-2009 08:58

Nowy 3.5.1. już jest do pobrania.

robocik

17-07-2009 08:57

teraz to już chyba wystarczy zaktualizować - jest już wersja 3.5.1

wb

17-07-2009 08:57

już jest poprawka

sokol

17-07-2009 08:56

Już się pojawiła wersja 3.5.1

CitricAcid

17-07-2009 08:26

Wystarczy wyłączyć JIT, co było opisane w Dzienniku Internautów [[http://di.com.pl/news/27625,0,Krytyczna_luka_w_Firefoksie_35.html]] Wtedy spowolni JavaScript, ale będzie działać.

sebekd

17-07-2009 07:33

Wyłączyć obsługę JavaScript??? To co będzie działać?


Najnowsze

MAC, czyli ministerstwo reformowania rządzenia

Premier wspiera lojalnie w kryzysie najbliższego współpracownika, Michała Boniego, przyjmując na siebie atak oburzonych internautów podczas debaty o ACTA.

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Rekomendacje


Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88