Google jak Microsoft, a Microsoft jak Google

Subskrybuj RSS A A A
15 lipca 2009 7:27
Piotr Waszczuk

Producent najpopularniejszego systemu operacyjnego usilnie chce zaistnieć na rynku wyszukiwarek , a operator najpopularniejszej wyszukiwarki zamierza wejść na rynek systemów operacyjnych. Co z tego wyniknie?



To tym bardziej prawdopodobne, że urządzenia wyposażone w energooszczędne procesory są przeznaczone głównie do pracy biurowej i korzystania z Internetu. Tu na korzyść nowego systemu może przemawiać m.in. zapowiadana prostota obsługi, szybkość działania i łatwa integracja z usługami internetowymi koncernu Google. Ze wstępnych zapowiedzi można wnioskować, że system operacyjny Google będzie dość prostym połączeniem jądra systemu Linux, systemu graficznego opracowanego na własne potrzeby i przeglądarki Chrome. Czy jednak w obecnych warunkach ekonomicznych nowy system, zapewne borykający z problemami wieku niemowlęcego, odbierze wielu klientów koncernowi z Redmond? Zwłaszcza, że będzie przeznaczony przede wszystkim do obsługi oprogramowania dostarczanego za pośrednictwem Internetu, co sprawi, że większość klasycznych licencji - głównie tych zakupionych na potrzeby Windows - stanie się bezużyteczna.

Na pewno można powiedzieć, że Chrome OS będzie tańszy od rozwiązań Microsoftu. Według wstępnych informacji system Google będzie darmowy. To istotny argument wobec faktu, że dostawcy sprzętu średnio za jeden przeinstalowany system Windows płacą od 40 USD do 90 USD. Niezależnie od tego obecnie tylko Microsoft może pochwalić się największą liczbą porozumień z producentami komponentów i dostawcami sterowników dla nowoczesnego sprzętu. To jeden z problemów, z którymi będą musiały uporać się władze Google.

Z pewnością Chrome OS może przyczynić się również po popularyzacji oprogramowania open source w segmencie konsumenckim. Tym bardziej, że marka Google jest zdecydowanie bardziej rozpoznawalna niż Red Hat, Ubuntu, czy Fedora. To kolejny cios dla koncernu z Redmond. Ten jednak nie pozostaje dłużny. Nie słabnie m.in. promocja Windows 7. Nowy system, choć zbiera pochlebne opinie w środowisku testerów, jest porównywany głównie ze swoim poprzednikiem, a Windows Vista zawiódł większość pokładanych w nim nadziei. Z kolei liczący prawie 8 lat Windows XP nieubłaganie starzeje się. Równolegle z premierą nowego systemu zadebiutuje nowa odsłona Microsoft Office.

Office vs Google Docs

Google weszło w paradę firmie z Redmond oferując Google Apps. Już w zeszłym roku pojawiały się doniesienia o pracach nad pakietem usług internetowych obejmujących m.in. dostęp do podstawowych funkcjonalności oprogramowania biurowego Odpowiedzią na ofertę Google miała być m.in. oferta znana pod nazwą Albany i integrująca wybrane funkcje oprogramowania Office, Office Live Workspace, Windows Live OneCare i usług Windows Live.

Microsoft szykuje jednak pakiet internetowych aplikacji biurowych z prawdziwego zdarzenia, Według niedawnych zapowiedzi Microsoft Office doczeka się wersji internetowej już w przyszłym roku. Przynajmniej część funkcji będzie oferowana bezpłatnie. Zniknie więc najprawdopodobniej najistotniejszy dotychczas argument przemawiający za wykorzystaniem pakietu biurowego Google. Poza darmową wersją przeznaczoną najpewniej dla użytkowników prywatnych Microsoft zamierza również udostępnić wersje przeznaczone dla klientów korporacyjnych. Żeby było jeszcze ciekawiej Microsoft w październiku zamierza udostępnić komercyjną wersję Windows Azure. Platforma stanowiąca połączenie usług hostingu, narzędzi programistycznych i środowiska uruchomieniowego ma służyć przede wszystkim dostawcom oprogramowania w modelu cloud oraz usług Software as a Service. Z nieoficjalnych informacji wynika, że plany Microsoftu były najważniejszym powodem oficjalnego zakończenia beta testów trzy lata temu udostępnionych na komercyjnych zasadach aplikacji Google Apps. Można jednak odnieść wrażenie, że bardzo podobne założenia ma zapowiadany system Chrome OS - tyle tylko, że będzie on przeznaczony dla użytkowników aplikacji i usług oferowanych za pośrednictwem Internetu.

W Internecie można spotkać opinie dotyczące najważniejszej różnicy pomiędzy rozwiązaniami obu koncernów. Zdaniem wielu osób Microsoft stawia na rozwój dotychczasowej funkcjonalności, usprawnienia interfejsu i efekty graficzne, Google koncentruje się na podstawowej funkcjonalności tworzonego oprogramowania. Oba podejścia znajdują uzasadnienie w oczekiwaniach różnych segmentów rynku IT. W krótkiej perspektywie czasu ugruntowane pozycje Microsoftu i Google w odpowiednich segmentach rynku IT pozostaną niezmienne. Czas pokaże na ile będą one prawdziwe. Jednocześnie to konkurencja zawsze była głównym motorem zmian.Windows 7 i Office 2010 mają zadebiutować w październiku br. Na system operacyjny Google trzeba będzie poczekać przynajmniej pół roku dłużej. Do tej pory jednak najpewniej będziemy świadkami kilku kolejnych deklaracji obu firm.

« wstecz 1  2 

Oceń artykuł

średnio: 3.8 liczba ocen: 4

Komentarze (1)

MaRx64

15-07-2009 08:47

@Autor "Może więc zagrozić pozycji systemów Windows - g*** Windows XP" Windows XP to wcale nie g***! ;) komentarz edytowany przez moderatora





Najnowsze

Ile kosztuje dowód osobisty

Rząd jako jeden z powodów anulowania przetargu na blankiety e-dowodu podaje brak środków. Sprawdziliśmy, ile kosztowałoby to podatników i jaka jest cena za dokumenty tożsamości na świecie.

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Rekomendacje




Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88