Neuromancer - 25 lat później. Spełnione przepowiednie
1 lipca mija 25 lat od wydania powieści Neuromancer, jednego z najbardziej znaczących dzieł literatury science-fiction. Autor, William Gibson, zaprezentował w książce odważną jak na owe czasy wizję przyszłości, z daleko idącą integracją człowieka i maszyny. Czy przewidział, że stworzone przez niego terminy cybeprzestrzeni czy rzeczywistości wirtualnej wejdą na stałe do współczesnego słownika?
Zobacz także:
W 1984 r., kiedy powieść została wydana, zdobyła najbardziej prestiżowe nagrody w "branży" literatury fantastyczno-naukowej: Hugo, Nebula i Philip K. Dick Memorial. W ciągu ćwierćwiecza Neuromancer sprzedał się w liczbie 160 mln. kopii. Na 2011 r. przewidziana jest filmowa adaptacja książki. Z niepotwierdzonych informacji wynika, że w rolę Case'a wcielić ma się Hayden Christensen (Anakin Skywalker z "Ataku klonów" i "Zemsty Sithów").
25. urodziny to dobry moment na podsumowanie, które z zawartych w powieści przepowiedni ziściły się, a na realizację których trzeba jeszcze poczekać.
Rzeczywistość
World Wide Web
W. Gibson wprowadził koncepcję światowej sieci milionów połączonych ze sobą komputerów, a trzeba przypomnieć, że w 1984 r. "komputer osobisty" był wciąż pewnym novum. Internetu nie było w ogóle - kilka uniwersytetów eksperymentowało z różnymi systemami połączonych kablami telekomunikacyjnymi. Założenia modelu sieci informatycznej służącej do wymiany informacji z wykorzystaniem komputera sformułował pięć lat później Tim Berners-Lee.
Cybeprzestrzeń/rzeczywistość wirtualna
Sieć w koncepcji Gibsona to miejsce nadające się do zamieszkania, złożone z niezliczonych repozytoriów danych rozmieszczonych na bezkresnej matrycy. Aby do niej wejść, trzeba połączyć się - dosłownie - z komputerem. Korzystanie z cybeprzestrzeni to doświadczenie angażujące wszystkie ludzkie zmysły. Taki wirtualny świat wykreowany został m.in. w filmie Matrix, tam jednak jest on narzędziem kontrolnym, imitującym rzeczywistość. Cybeprzestrzeń Neuromancera to miejsce ucieczki od koszmaru rzeczywistości - wojny, zanieczyszczenia i chorób.
Wszechobecność technologii
Postacie Neuromancera korzystają na co dzień z zaawansowanych technologii, w postaci miniaturowych gadżetów, deków (terminali do połączeń z cyberprzestrzenią), wszczepów, itp. Na początku XXI w. rzeczywistość zaczyna doganiać fikcję - urządzenia elektroniczne i komputery są wszechobecne i nie wyobrażamy sobie bez nich życia, pracy, rozrywki...
Inżynieria genetyczna, chirurgia plastyczna
Ingerencja medycyny, czy raczej chirurgii plastycznej, w ludzki organizm to także codzienność w powieści Gibsona. Większość postaci posiada zmodyfikowane ciała - skomputeryzowane serca, soczewki okularów wszczepione w oczodoły i służące za wielofunkcyjny wyświetlacz, mikroporty... Tymczasem w tym roku miała miejsce pierwsza pełna transplantacja ludzkiej twarzy, a chirurgiczne poprawianie urody nikogo już nie dziwi.
Fikcja (na razie)
Wrogie sztuczne inteligencje
Rolę czarnego charakteru pełni w Neuromancerze - Wintermute, kolektywna sztuczna inteligencja sieci komputerów. We współczesnym nam świecie wciąż jeszcze daleko do stworzenia samoświadomego, uczącego się cyber-intelektu.
Konstrukty
Czy możliwe jest skopiowanie ludzkiego umysłu, wiedzy, wspomnień, cech charakteru i nawyków i zapisanie go na dowolnym nośniku danych. W świecie Neuromancera - tak (zabiegowi temu poddany został mentor Case'a); w rzeczywistości - nie i jeszcze przez długi czas sytuacja nie ulegnie zmianie. Poza tym, kwestia ta niesie zbyt wiele kontrowersji natury etycznej i prawnej.
Symstym...
...czyli Symulacja/Stymulacja, to podstawowa forma rozrywki w gibsonowskiej przyszłości - przekaz odtwarzany bezpośrednio w umyśle użytkownika za pośrednictwem terminala komputerowego.
Oceń artykuł
Komentarze (21)
Silvo - młodsi nie wiedzą o czym piszesz.. rozwiń temat ;-) Zapomnieli tu wszyscy (włacznie z autorem artykułu) że wcześniej pomysł cyberprzestrzeni i światowej pajęczyny (lata 70-te) opublikował właśnie p. Lem
"w 1984 r. ... Internetu nie było w ogóle - kilka uniwersytetów eksperymentowało z różnymi systemami połączonych kablami telekomunikacyjnymi. Założenia modelu sieci informatycznej służącej do wymiany informacji z wykorzystaniem komputera sformułował pięć lat później Tim Berners-Lee." Tia... internetu nie było w ogóle. Najstarsze posty z grup newsowych w archiwum googla pochodzą z 1981 :p I co to za dziwna maniera utożsamiania internetu z WWW :P
Stanisław Lem wymyślił rzeczywistość wirtualną na początku lat 60 (nazwał ją fantomatyką).
Neuromancer, książka jak dla mnie niestrawna. Przeczytałem ją kiedyś, ale nie wiem o czym była. DObrze, że robią film, może wreszcie poznam fabułę.
hahahah ten pajacyk z gwieznych wojen jest tak marnym aktorem ze wroze 100% klapę.....
Mam ich kilku jako ze kazdy dodaje cos innego do sci-fi. Pierwszych trzech plus Roger Zelazny i Harry Harrison. :)
Ludzie, no jak mogliscie Stanislawa Lema nie dac do wyboru w sondzie. Przeciez przez niego ten marny Philip K. Dick zwariowal ;)
W kolejce do sfilmowania ponoc czeka kolejna ikona cyberpunku "Otherworld" Tada Williamsa
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





