Grozi nam powódź e-odpadów?
Jeśli nie zostaną wdrożone efektywne metody kontroli transportu elektronicznych odpadów, kraje rozwijające się staną się światowym wysypiskiem zużytego sprzętu - ostrzegają analitycy firmy Gartner w najnowszym raporcie.
Więcej informacji: Wojskowe sekrety na targu w Afryce
Zobacz także:
Meike Escherich, analityczka Gartnera, mówi: "Chociaż powtórne wykorzystanie należy uznać za lepszą od innych metodą zarządzania odpadami, bez efektywnych narzędzi kontrolnych, eksport [zużytego sprzętu - red.] może być wymówką dla pozbywania się śmieci i składowania toksycznych odpadów w krajach o rozwijających się gospodarkach".
Jeszcze kilka lat temu stary sprzęt komputerowy trafiał zwykle na najbliższe składowisko śmieci. Od 2005 r., czyli od daty wprowadzenia w Unii Europejskiej dyrektywy WEEE (Waste Electrical and Electronic Equipment), zużyte pecety muszą podlegać rozbiórce lub przetworzeniu z uwagi na zawartość toksycznych materiałów i substancji.
Recykling musi mieć miejsce na terenie Unii, odpadów nie można też wywozić do krajów "trzeciego świata". Tymczasem na początku tego roku działacze Greenpeace wykryli i opisali proceder transportu starego sprzętu z Wielkiej Brytanii do państw afrykańskich.
W 2007 r. na całym świecie na złom trafiło prawie 68 mln. pecetów, z czego 15 mln. trafiło w najbiedniejsze rejony globu. Za trzy lata państwa rozwijające będą musiały poradzić sobie z 30 mln. starych komputerów, składowanych tam przez państwa zachodnie.
Bez podjęcia działań producenci komputerów zastaną rosnącą liczbę swoich pecetów na wysypiskach śmieci lub w nielegalnych lub źle prowadzonych prywatnych zakładach rozbiórki. Ani jedno ani drugie nie przysłuży się korporacyjnym kampaniom i programom na rzecz ochrony środowiska - uważa M. Escherich.
Gartner ma rację, ale...
Tony Roberts, założyciel i szef organizacji non-profit Computer Aid International, zajmującej się przetwarzaniem starych pecetów i dostarczaniem ich na rynki państw rozwijających się, zgadza się z tezami raportu Gartnera, uważa jednak, że producenci komputerów powinni podjąć wysiłek finansowania recyklingu sprzętu także poza granicami Unii Europejskiej.
Od czasu obowiązywania dyrektywy WEEE w cenę urządzenia elektronicznego wliczony jest koszt utylizacji zużytego sprzętu. Od stycznia 2009 r. sprzedawcy muszą podawać koszt gospodarowania odpadami - KGO - w cenie urządzeń (nie dotyczy to komputerów, a jedynie sprzętu RTV/AGD).
"Płacimy 8 dolarów więcej za każdy komputer, który kupujemy, aby sfinansować proces recyklingu. Wytwórcy pecetów z dumą mówią o recyklingu w Europie, powinni robić to samo w Afryce i Ameryce Południowej. (...) Ich odpowiedzialność [w tym zakresie - red.] kończy się na skale gibraltarskiej" - podkreśla T. Roberts.
Organizacja CAI eksportuje przerobione komputery do państw rozwijających się - składa w zasadzie nowe zestawy z działających części zebranych z kilku różnych maszyn i wysyła je kontrahentom. Komponenty zepsute lub nieprzydatne są utylizowane na terenie Unii Europejskiej.
Oceń artykuł
Komentarze (6)
Nie rozumiem problemu. Co komu przeszkdadzają śmieci na środku pustyni, gdzie nie ma niczego żywego?
Po co to składować na lądzie skoro można topić w oceanie.
a co to znaczy e-odpadów? to e co to tutaj znaczy bo nie bardzo rozumiem. Czyżby pan L.K. chciał przypomnieć o Internet Explorer. Myśl trochę człowieku.
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






