Windows 7 w przedsprzedaży za 50 USD

Subskrybuj RSS A A A
25 czerwca 2009 16:18
Piotr Waszczuk, IDG News Service

26 czerwca w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie rusza przedsprzedaż nowego systemu operacyjnego firmy Microsoft. W ramach tej oferty Windows 7 Home Premium ma kosztować niecałe 50 USD. W lipcu przedsprzedaż Windows 7 ma ruszyć m.in. w Niemczech.

W amerykańskiej przedsprzedaży Windows 7 Home Premium ma kosztować 49,99 USD. Możliwy będzie również zakup Windows 7 w wersji Professional, której cenę ustalono na niecałe 100 USD. To o połowę mniej niż oficjalne cena obu wersji systemu. Przedsprzedaż ma trwać do 11 lipca. Od jutra z ograniczonej czasowo darmowej aktualizacji do Windows 7 będą mogli również skorzystać amerykańscy nabywcy nowych komputerów z preinstalowanym systemem Windows Vista. Rynkową premierę Windows 7 zaplanowano na 22 października br.

Według zapowiedzi w lipcu br. z podobnych ofert przedsprzedaży będą mogli skorzystać klienci z Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii. Nie wiadomo jednak, kiedy z podobnych ofert będą mogli skorzystać klienci koncernu z innych krajów. Według oficjalnego cennika w Unii Europejskiej Windows 7 w wersjach: Home Premium, Professional i Ultimate będzie kosztować odpowiednio: 119,99 euro, 285,99 euro i 299,99 euro. W Europie Windows 7 będzie sprzedawany bez przeglądarki internetowej.

W odróżnieniu od wcześniejszych wersji systemu Microsoft zamierza wprowadzić do sprzedaży zlokalizowane wersje Windows 7 równolegle w wielu krajów. Wedle zapowiedzi w podstawowych 14 wersjach językowych system do sprzedaży na całym świecie już 22 października. W ostatnim dniu października br. dostępne mają być już wszystkie wersje językowe.

Czytaj też:
Kwartalne przychody Microsoftu gorsze niż rok temu
Windows Server 2008 R2 w październiku
Windows 7 RC tylko do 15 sierpnia

Oceń artykuł

średnio: 3.5 liczba ocen: 2

Komentarze (27)

RaiN

29-06-2009 09:29

zapomnieliście dopisać, że te ceny dotyczą wyłącznie przedsprzedaży wersji UPGRADE...

radix

27-06-2009 10:59

@"jezeli system ma kosztowac 500 dla przecietnego uzytkownika to niech uzytkownik poczeka, odlozy sobie jescze troszke pieniazka i kupi system" chodziło mi o kupno nowego kompa, sry

radix

27-06-2009 10:56

no trudno, cena bedzie taka jaka bedzie i nawet jak bedziemy gryzc sciane nic nie zmienimy, sadze jednak ze warto sobie kupic win7, wiem ze to wydatek dosc spory ale niestety albo wozem albo nawozem... jezeli system ma kosztowac 500 dla przecietnego uzytkownika to niech uzytkownik poczeka, odlozy sobie jescze troszke pieniazka i kupi system, bo jak slysze ze ktos ma kompa 1,6ghz, do tego ramu tyle ze brak, pewnie dysk 80giga, to neistety na tym juz nic nie pojdzie, nie mowie juz o wyeksploatowanym materiale... i po co narzekac ze ten system wymaga kosmicznych poarametrów... mamy rok 2009 i 2010 juz sie zbliza i jak tu cioagnac system z 256 albo i 512 ramu, no nie da sie, pozatym MS nie ejst sam, od tego ma producentow sprzetu, oni robia cos nowego, system wymaga lepszego psrzetu, wiec kazdy kazdemu sie przydaje, MS nie narzuca - on czerpie sile z naszego lenistwa i niewiedzy ktora sie powieksza,a piractwo? neich bedzie ms i tak zarobi a wraz z nim inni, wiecej piractwa-wieksze ceny, mniej piractwa tansze produkty (nie zawsze sie to sprawdza)

Niecierpliwy

27-06-2009 04:52

A ja chce miec windows 9 gdzie mozna go kupic?

Zdzisław

26-06-2009 13:14

Gość - innych nazywach "openfaszystami", a sam jesteś closed-idiota. Twoje wywody to stek bzdur, będący tak naprawdę odwracaniem kota ogonem. Na uczelniach nikt nikogo nie zmusza do rozwiązań open, za to do zamkniętych i płatnych często. Bez sprawdzenia, czy studenci mają do tych narzędzi dostęp.

~Gość

26-06-2009 11:10

"mam 6 letniego kopa i ten dobry według niektórych windos 7 nie pójdzie na na nim mam 256 mb ramu i procesor 1.60 ghz " No proszę...Ty masz pretensje, że na twoim kompie nie pójdzie? Smutna prawda, ale twój komp to jak z ery kamienia łupanego. 256 MB ramu? To tyle co nic. ///// Drogi system, fakt, ale co poradzić. Windows jest najlepszy i nie ma żadnej konkurencji. On dyktuje warunki.

Leon

26-06-2009 10:38

@Gość Co za systemy mamy pod Linuksem tworzyć? Nie wiem czy do ciebie cokolwiek dociera, ale Wesoły pisał o tym że informatyk ma umieć sobie radzić z różnymi systemami, programami i sprzętem a ty ciągle o tworzeniu systemów. Zrozum, że zwykły user chce, żeby było tanio, ładnie, kolorowo, szybko i funkcjonalnie i g.. go obchodzi ile pracy włożył w to programista czy developer. Kto tego nie pojmie, szybko wyleci z rynku. Co do przewidywalnego czasu, to powiedz mi, ile razyu przekładana była Vieśta? Nie tak dawno pisałeś o tym, że Ubuntu jest "na siłę" wydawane, z błędami, co pół roku. Teraz piszesz o przewidzianym czasie. Czas ma być z góry określony i dotrzymany, czy program/system dopracowany? I dla czego Vista do wydania SP1 nie spełniała żadnego z tych warunków?

Lukassuss

26-06-2009 09:57

Ehh jakie to typowe - obywatel państwa zachodniej EU zarabiający 5x tyle co przeciętny polak kupi za pół ceny za jaką będzie mógł kupić polak, zarabiający grosze w porównaniu z nim... Nie ma to jak pl - republika bananowa XXV świata... No i będzie eMule Market albo inne "promocje" - a potem narzekactwo - "bo piractwo". Jak ludzie widzą że ich w żywe oczy dymają takimi akcjami, to nie dziwne że się wkurzają i olewają legalność i "kupią" wersję torrent... No "Lamones" - zaspałeś chyba wiejski DJ-u bo jeszcze nikogo nie wyzwałeś tu od "gamoniów linuksiarzy i piraciarzy"...

Gość

26-06-2009 09:21

@Wesoły - czyli jest beznadziejnie. Co mi po wystarczająco dobrym systemie typu przyjazny linux, jak tworzenie/rozwijanie pod nim systemów jest droższe w praktyce co najmiej o 25% (rozwój ponad 30%) niż pod MS Windows, z tendencją wzrostową wraz z wielkością systemu. Masz odpowiedź - ekonomia produkcji softu. Linux wprowadza (w realu a nie w teorii) komparatywnie ogromne ograniczenia na to co i jak będziesz robił - o ile chcesz to robić efektywnie i w przewidywidzianym czasie. Naprawdę cięzko być linuksocentrycznym a reszty tylko liznąć z ust otwartych informatyków.

Wesoły

26-06-2009 08:36

Cóż, właściwie nie ma się im co dziwić. Internet Explorer kuleje coraz bardziej i z roku na rok tylko traci. Live a teraz Bing (ile razy zmienią nazwę tego samego gniota ?) ledwo zipie. Dobrze by było dla zdrowej konkurencji by troszkę podłapał rynku ale czarno to widzę. Nadal panują niepodzielnie Google i Yahoo. A co najdziwniejsze ~ wpisując dokładnie te same frazy najlepsze wyniki dostałem od: 1. Google, Hakia, Cuil 2. Yahop 3. Bing ~ gdzie ten dopiero miał coś na 3 stronie, 2 pierwsze to jakieś śmieci. Tu trzeba na prawdę precyzować co się szukaj wpisując "magiczne tasiemce" jeżeli szukamy czegoś konkretnego. Vista im się nie sprzedała. Ludzie nadal trzymają się archaicznego już troszkę XP. Także zamiast SP2-SP3 wciskają Seven. Muszą go sprzedać a skoro rozdają go za pół ceny to widocznie zależy im na statystykach sprzedaży żeby się pochwalić i rozkręcać reklamę. Cóż, pomijając ciekawe projekty które prowadzi Microsoft (jak choćby Natal) to firma ta wypuszcza w sporej części chłam i liczą tylko na dobrą reklamę. Ale idiotów nie brakuje a dawno się przekonałem że sprzedać można wszystko :-) No i są ludzie którzy kupią Windowsa choćby nie wiem co bo z czym innym nie mogą sobie poradzić, albo w ogóle czegoś innego nie znają albo po prostu są zmuszeni pracować z Windowsem. Ja ? Ja może doczekam się czasów (które już gdzieś się tu wychylają dzięki QT i tego typu projektach) kiedy niezależnie jaki system operacyjny będę miał ~ będę robił co chcę i odpalał co chcę a aplikacja stricte pod jakiś system będzie uważana za kiepski żart. ------------------------------- OFFTOP -------------------------------- @85.222.115.168, ten "terror" jest jakiś śmieszny. Jeżeli studiujesz tam gdzie opisałeś to uciekaj jak najdalej. "Dręczenie z OpenOffice", "idiotyczne puste zadanka sprawnościowe" brzmi jak skarga dziecka że każą mu się czegoś nauczyć. A dziecko uważa że wiedza jest mu zbędna. "Grupki uniwersyteckie z wydziału informatyki" nie przygotowują programu zajęć. Robi się to co program wymaga od studentów. Jak nie uczą tego co uczyć powinni to taka uczelnia jest tyle warta co papierek który po niej dostaniesz. Można się podetrzeć. Jak byś był na normalnej uczelni to byś wiedział że "wydział informatyki" jest wydziałem informatyki i informatyką się zajmuje. Ten "terror" jaki im wprowadzają to znajomość systemów operacyjnych. Nie są ograniczeni jak zapewne Ty sądząc po Twojej wypowiedzi używając "jednego słusznego oprogramowania". Ciebie posadzić przed czymś innym jak Windows z MS Office i Gadu-Gadu wraz z Internet Explorer i się biedaku zgubisz. Student informatyki posadzony przed czymkolwiek co ma klawiaturę, niekoniecznie myszkę czy ekran dotykowy i będzie się czuł jak ryba w wodzie. I mało będzie go obchodzić czy to Windows, Linux, MacOS, FreeBSD, Solaris - czy korzysta z MS Office, Open Office, Vi czy czegokolwiek innego. Także zachowaj sobie te swoje żałosne komentarze. Bo jeżeli "openinformatykę" (cokolwiek to znaczy) nazywasz faszyzmem to powiedz mi kim jest osioł który uważa że nie uczą na uczelni tego co powinni a sam święcie wyznaje że JEDNA SŁUSZNA firma powinna wszystkim dostarczać JEDNO SŁUSZNE oprogramowanie. To może jeszcze chciał byś JEDNĄ SŁUSZNĄ PARTIĘ, JEDNĄ SŁUSZNĄ RODZINĘ RZĄDZĄCĄ, żeby wszyscy ubierali się w JEDEN SŁUSZNY STRÓJ i każdy miał Mercedesa JEDNEGO SŁUSZNEGO i koniecznie czarnego.

Gruchmen

26-06-2009 07:20

A czy ktoś wie, czy w Polsce jak ktoś zakupi notebooka z Vista to też będzie mógł skorzystać z ograniczonej czasowo darmowej aktualizacji do Windows 7?

ss

26-06-2009 04:18

@83.8.232.8 chesz kopie?

r

26-06-2009 01:23

no ladne te ceny i pomyslec ze win 7 to tylko podrasowana vista (to samo jadro) z dorobkami graficznymi

Gość

26-06-2009 00:41

NIedawno miałem okazję obserwować terror jaki wprowadzają na uniwersytecie grupki z wydziału informatyki dla studentów nawet wszelakich filologii. Wymuszają dręczenie się OpenOfficem czy starym hateemelem, zabawy w idotyczne puste zadanka sprawnościowe a pomijają np. umiejętność napisania ksiązki, czy przygotowania faktury lub wykreślenia trendu dochodów/kosztów działalności. Normalni ludzie (nie zatruci) posługują się normalnym MS Office ale to faszystów z openinformatyki nie obchodzi. Taki rodzaj problemów ze sobą.

25-06-2009 23:21

niezłe, tylko zapomniałeś, że nawet torrent edition nie umożliwia instalacji z obrazu płyty

~Gość

25-06-2009 22:22

@4dixer A zdziwisz się, dzisiaj nie tak łatwo Microsofcik wciśnie swoje cudo firmom, szkołom, po którym to cudzie komp ledwo zipie. Kiedyś ludziom łatwo było kit wcisnąć, teraz ludzie są o niebo więcej doświadczeni. Nawet korruptor Ballmer mało co łapówką zdziała. Ludzie już wiedzą co to za system.

4dixer

25-06-2009 21:41

Już widzę, jak ktoś daje prawie 500 zł za system. Za taką kasę to można już kompa złożyć :) Za to na szkołach, firmach i różnych instytucjach, ładnie zarobią.

Wesoły

25-06-2009 21:16

No Ramores odkłada pieniądze z kieszonkowego. PS: Wiecie że wg Google słowo Ubuntu na pcworld.pl padło prawie 16.000 razy ? Dla porównania - słówko Windows padło prawie 10x tyle zaś Fedora troszkę ponad połowę tego co Ubuntu. Tak z ciekawości napisałem z racji tego że strasznie się namnożyło użytkowników tej dystrybucji.

~Gość

25-06-2009 19:46

@Piotrek a to ktoś wogóle będzie chciał to kupić?

Piotrek

25-06-2009 19:23

Znając Polskę to i tak popularne będą tylko trzy wersje: -torrent edition (0zł) -bazar edition (20zł) -friend edition (0zł-5zł w zależności od ceny płyty)

~Gość

25-06-2009 18:52

Mam Ubuntu. Kasę za niekupionego Windowsa wydam na browarek.

Yeti

25-06-2009 17:20

I znów trzeba będzie wydać 1200zł na Win 7 Ultimate :/ Jedyne pocieszenie to to ze nie wydaja wydań 6 miesięcznych jak Linux. Ps. A Wie ktoś może czy płytka instalacyjna będzie miała w sobie 32bit i 64bit wersje, czy trzeba będzie kupować osobno?

blabla

25-06-2009 17:11

nie mam kompa, czy mogę windows7 zinstalować w swoim odkurzaczu?

Nila

25-06-2009 17:10

50 Euro za wersje Premium to naprawdę mało szkoda że tylko dla Zachodniej Europy :(. Ja w przeciwieństwie do Niemca na Home Premium wydam prawie 500 zł a Niemiec 250 zł (50 Euro). Nie wiecie czasem czy te podstawowe 14 języków zawiera język polski?

sloniopp

25-06-2009 17:06

A później się dziwią, że jest taki poziom piractwa. Jak oni traktują potenjalnch klientow, tak klienci ich.

f1

25-06-2009 17:02

mam 6 letniego kopa i ten dobry według niektórych windos 7 nie pójdzie na na nim mam 256 mb ramu i procesor 1.60 ghz Windows 7 nie nadaje się na stare kopy i na dodatek mnie nie stać na Windowsa

~Gość

25-06-2009 16:57

mam vistę - czy będę mógł aktualizować do 7 za połowę ceny czy muszę kupić nowy system?(zważywszy że stary przywiązał sie do płyty)





Najnowsze

Ile kosztuje dowód osobisty

Rząd jako jeden z powodów anulowania przetargu na blankiety e-dowodu podaje brak środków. Sprawdziliśmy, ile kosztowałoby to podatników i jaka jest cena za dokumenty tożsamości na świecie.

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Rekomendacje




Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88