Koncern Apple udostępnił uaktualnienie dla odtwarzacza multimedialnego QuickTime - usuwa ono z aplikacji aż 10 krytycznych błędów w zabezpieczeniach. Co najmniej jedna z nich była publicznie znana już od trzech miesięcy - opisano ją nawet w wydanej na początku roku książce o włamywaniu się do Mac OS X.
Osiem z załatanych właśnie błędów dotyczy QuickTime'a zarówno w wersji dla Windows, jak i Mac OS X (dwie luki stanowią zagrożenie tylko dla maszyn z Windows XP lub Vista). Warto podkreślić, że Apple nie nazywa żadnego z błędów krytycznym - ale to dlatego, że firma nie stosuje ogólnie przyjętych w branży zasad nazewnictwa luk w oprogramowaniach. Z opisu problemów wynika, że każdy z nich pozwalał na zdalne, nieautoryzowane uruchomienie w systemie złośliwego kodu - a to oznacza, że błąd jest krytyczny. Warto dodać, że jeden z błędów opisano dokładnie w książce The Mac Hacker's Handbook, która ukazała się... w marcu tego roku.
Poniedziałkowy pakiet poprawek to już drugie znaczące uaktualnienie dla QuickTime'a, udostepnione w tym roku przez Apple - w sumie firma usunęła do tej pory w 2009 r. 17 luk ze swojego odtwarzacza. Dla porównania - w całym ubiegłym roku załatano w nim 30 poważnych błędów.
Specjaliści podkreślają, że usunięte właśnie błędy są dość typowe dla Apple - "Oto klasyczne luki, jakich spodziewam się po QuickTime'ie - błędy związane z przetwarzaniem określonych typów plików" - komentuje Andrew Storms, szef działu bezpieczeństwa firmy nCircle Network Security. I faktycznie - wszystkie załatane luki w jakiś sposób związane są z obsługą plików multimedialnych - trzy z parsowaniem klipów wideo, dwa z obsługą grafik w formacie PICT, zaś pozostałe znaleziono w modułach odpowiedzialnych za obsługę plików MS ADPCM (Adaptive Differential Pulse Code Modulation) audio, PhotoShop oraz plikami animacji.
W ostatnich latach Apple usunął dziesiątki takich luk - podobne pakiety poprawek udostępniane były m.in. we wrześniu 2008 r. Wtedy łatano luki związane z obsługą formatu PICT, QTVR (QuickTime Virtual Reality), QuickTime wideo (MOV), H.264 oraz Indeo.
Z Stormsem zgadza się Pedram Amini - menedżer ds. bezpieczeństwa z firmy 3com - Amini podkreśla, że aplikacje takie jak QuickTime, które muszą obsługiwać dużo różnych typów plików, są w naturalny sposób narażony na takie luki. "Ogromna liczba obsługiwanych formatów sprawia, że odtwarzacz Apple ma ogromną "powierzchnię ataku" - może w nim występować wiele dość podobnych błędów, powiązanych z różnymi typami plików" - tłumaczy ekspert z 3com.
Aż sześć z załatanych właśnie błędów zostało zgłoszonych do Apple przez firmę TippingPoint, która prowadzi program skupu informacji o lukach - w ten sposób firma zapobiega niekontrolowanemu publikowaniu szczegółowych informacji o błędach. To dość niecodzienna sytuacja - zwykle nie zdarza się, by firma zdobyła jednocześnie aż tak dużo informacji o błędach w produktach jednego producenta.
Andrew Storms apeluje do użytkowników QuickTime'a, by potraktowali sprawę poważnie i szybko zainstalowali poprawki - mimo iż błędy na razie nie są wykorzystywane do atakowania internautów. Gdyby jednak przestępcy się nimi zainteresowali, to do przeprowadzenia ataku wystarczy podsunięcie użytkownikowi odpowiednio spreparowanego pliku (np. filmu w formacie MOV).
Warto dodać, że Apple załatał również swoje oprogramowanie multimedialne iTunes (pojawiła się właśnie wersja 8.2) - z niego również usunięto krytyczną luką (jedną), związaną z przetwarzaniem adresów URL.
Najszybszym sposobem uaktualnienia aplikacji jest (w przypadku Mac OS X) skorzystanie z systemowego narzędzia aktualizacyjnego lub pobranie nowych wersji ze strony Apple.
Redakcja Computerworld.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
Ta wiadomość nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Twój może być pierwszy...
Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME - Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2010 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88