Niemcy też krytykują Google Street View
Zastrzeżenia do działania usługi Google Street View zgłosili nasi zachodni sąsiedzi. Urzędy ds. ochrony prywatności wszystkich 16 niemieckich krajów związkowych (landów) domagają się od Google permanentnego usunięcia materiałów już zarejestrowanych, na których widoczne były ludzkie twarze i tablice rejestracyjne pojazdów, zamazane przez automatyczny mechanizm Street View.
Producent usługi na to się nie godzi, argumentując, że zdjęcia te muszą być zachowane, aby system zamazywania był bardziej precyzyjny. Technologia samoczynnie identyfikuje i rozmywa określone fragmenty fotografii, a jej skuteczność jest przez Google szacowana nawet na 99 %. Koncern podkreśla, że do dalszej poprawy efektywności mechanizmu wymagane są nowe dane, w oparciu o które będzie on mógł się "uczyć".
Jeśli do porozumienia nie dojdzie, Niemcy mogą nałożyć na Google karę finansową oraz zakazać dalszych działań.
Europejczycy cenią prywatność
Kompletowanie materiałów do Street View rozpoczęło się w Niemczech w ubiegłym roku. Od tego czasu urzędnicy w całych Niemczech odebrali już ponad 300 skarg obywatelskich na Google. Niektórzy mieszkańcy Kilonii na północy Niemiec umieszczali nawet na drzwiach wejściowych domów ostrzeżenia, że nie życzą sobie fotografowania ich posesji.
Street View działa obecnie w 11 europejskich państwach, w tym we Francji, Włoszech, Hiszpanii, Holandii i Wielkiej Brytanii. Usługa wzbudza jednak kontrowersje, wywołując protesty organizacji dbających o ochronę prywatności oraz samych obywateli.
Polski Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych zapowiada, że będzie przyglądał się realizacji programu Google Street View w Polsce. Już teraz - zdaniem GIODO - fotografowanie przez Google miejsc i ludzi w sposób, w jaki odbywa się to w czasie kompletowania materiałów do Street View, jest zbyt dużą ingerencją w prywatność. Samochody Google wyjechały na ulice Warszawy na początku maja.
Oceń artykuł
Komentarze (6)
A co? głupie urzędasy, mogą mieć dostęp do naszych prywatnych danych. A my społeczenstwo nie? Pozatem streetview, to wszystko zaciera. I nic złego niepokazuje.... co to za bzdury?
Jeżeli GSV będzie nielegalne to także TV na ulicy nie będzie mogła zrobić żadnego ujęcia, a programy typu Uwaga Pirat też będą musiały upaść.
@Mołot - to był pewien skrót myślowy - czytaj: znakomita część protestujących sama ujawnia dużo więcej szczegółów ze swojego życia osobistego niż GSV. A tak poza tym, po co ten atak na końcu? Co pozwoliło Ci wysnuć tak oderwane od mojego postu wnioski?
@mg - jaką hipokryzję? A wejdź na mój profil na facebooku czy NK i pooglądaj moje zdjęcia. Ojej, pustka, co? No może dawno temu na NK coś leży z dawnych czasów, ale to by było na tyle. Proste - nie publikuję, jak mieszkam, i nie życzę sobie, by inni to publikowali. Sam oceniam każde zdjęcie, jakie sobie robię - czy ma trafić do ludzi i do których. Takiej samej możliwości oczekuję od reszty fotografujących. Czemu niby miałoby to być hipokryzją? Nie mierz wszystkich swoją miarą. Część osób jeszcze myśli za siebie i chce mieć do tego prawo.
Klika rządząca światem doprowadziła do tego, że nikt dziś nie jest anonimowy! Wiedzą o nas prawie wszystko i pod pretekstem zapewnienia nam ochrony poszerzają cały czas paletę narzędzi do inwigilacji. Myslę że w obecnej sytuacji GSV nie zagraża prawktycznie w żaden sposób naszej prywatności! Bardziej martwi mnie nowa baza danych którą szykuje rząd na następny spis ludności.
Z jednej strony rozumiem protestujących ale.... proszę wejść sobie na n-k i zobaczyć ile osób ma niezabezpieczone profile. Nawet nie będąc na ich liście znajomych można przeglądnąć całą galerię zdjęć. Gwarantuję, że widać na nich więcej niż na GSV i w dodatku nic nie jest zamazywane :) Oczywiście można powiedzieć, że te osoby świadomie zgodziły się na upublicznienie swoich danych a Evil Google robi to bez pytania..... ale chyba każdy czuje, że raczej chodzi tu brak przezorności i pewną hipokryzję?
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





