Przyczajony pracownik, ukryty haker
Aż 80% włamań do baz danych pochodzi z wewnątrz organizacji, niemal wszystkie następują przez system operacyjny.
Dzieje się tak z powodów oczywistych. Pracownik ma wiedzę o organizacji, przywileje w dostępie do informacji i możliwość zatarcia śladów swojej działalności. Pokusa kradzieży bywa spora, gdyż czarny rynek cyberprzestępców chętnie kupi dane, na których będzie mógł zarobić. O ile do tej pory piony IT bały się najbardziej celowych działań zewnętrznych (np. szpiegostwa przemysłowego), o tyle w tym roku badania Secure Computing pokazały inne źródła zagrożeń. Zebrane w kwietniu 2008 r. dane wskazywały, że wielkim zagrożeniem dla firmy mogą być niecelowe zaniedbania pracowników, lekceważących podstawowe zasady bezpieczeństwa przechowywanych danych. Około 80% wycieków informacji spowodowanych jest beztroską pracowników oraz brakiem wiedzy o zasadach bezpieczeństwa i ochronie informacji. Przed przedsiębiorstwami są więc dwa wyzwania: pierwszym jest zabezpieczenie baz danych oraz wszelkich istotnych dla firmy informacji, drugim - nieustające edukowanie pracowników w zakresie polityki bezpieczeństwa.
Niebezpieczne urządzenia przenośne
Problem staje się coraz bardziej istotny w związku z upowszechnieniem się urządzeń przenośnych - od notebooków, poprzez smartfony, PDA, telefony komórkowe, karty pamięci, klucze USB. Z uwagi na ich masowe użycie firmy nie wiedzą i nie bardzo są w stanie skontrolować, ile danych i jakie informacje pracownicy wynoszą na zewnątrz, np. by kontynuować pracę w domu. Tymczasem według analityków Gartnera, 47% danych korporacyjnych przechowywanych jest na urządzeniach przenośnych. W ciągu 2 ostatnich lat w Stanach Zjednoczonych skradziono lub zagubiono 350 000 takich urządzeń - nikt nie wie, w czyje ręce dostały się w ten sposób wrażliwe dane...
Więcej na temat wycieku firmowych danych w magazynie CIO.
Oceń artykuł
Komentarze (1)
CYT: W ciągu 2 ostatnich lat w Stanach Zjednoczonych skradziono lub zagubiono 350 000 takich urządzeń - nikt nie wie, w czyje ręce dostały się w ten sposób wrażliwe dane... " A rzady i korporacje wciaz wychodzá z nowymi pomyslami jak tu dolozyc wiecej danych o obywatelach (emaile, rozmowy telefoniczne, sms''y etc, tzw: ustawa antypiracka we francji(!) ). I po co to jak potem te dane wyciekaja bo ktos je zostawia z lapotoem w pociagu...
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





