Gumblar atakuje. Wyniki wyszukiwań Google zarażone
Amerykański oddział CERT ostrzega przed nową wersją złośliwego oprogramowania Gumblar rozpowszechnianego w linkach z wyników wyszukiwań Google.
Robak Gumblar, rozprzestrzeniający się głównie poprzez linki do stron umieszczone w wyszukiwaniach Google, powrócił w nowej formie.
Amerykański oddział CERT alarmuje, że nowa wersja złośliwego kodu zaraziła w ostatnich dniach kilka tysięcy stron, do których odnośniki można znaleźć na pierwszych stronach wyników wyszukiwań Google.
Program wykorzystuje dziury w oprogramowaniu Adobe Flash oraz PDF i instaluje na komputerach ofiar aplikacje ułatwiające potem właściwy atak hakerom. Co więcej, Gumblar kradnie i przekazuje dalej również loginy i hasła do zasobów FTP. Aplikacja podmienia także wyniki wyszukiwań Google z domyślnej przeglądarki - tak, że użytkownik po wpisaniu interesującego go hasła trafia niemal wyłącznie pod zarażone adresy (dotyczy tylko Internet Explorera).
Firma ScanSafe odnotowała już ponad 3 tysiące zarażonych stron. Wśród nich znalazły się takie witryny jak tennis.com czy variety.com.
Poprzednia wersja robaka Gumblar została zdiagnozowana w marcu bieżącego roku. Google zaczęło natychmiast usuwać zarażone strony ze swoich wyników wyszukiwań. Widać jednak, że twórcy kodu cały czas pracują nad tym, by był on niewykrywalny.
John Harrison z firmy Symantec uspokaja, że Gumblar nie stanowi większego wyjątku spośród dziesiątek tysięcy podobnych aplikacji. Dodaje, że Symantec odnotował w ostatnim czasie około 18 milionów ataków na swoich klientów. Z tego jedynie 10 tysięcy dokonane zostało z użyciem opisywanego kodu.
Oceń artykuł
Komentarze (8)
"Amerykański oddział CERT alarmuje..." Niema czegos takiego jak amerykanski oddzial CERT czy polski oddzial CERT. CERT to nie jest jakas firma jak M$. Jest polski CERT, amerykanski CERT i sa to dwie rozne i niezalezne instytucje. A autorzy artykulow na idg.pl i pochodnych powinni sie juz nauczyc jak sie powinno pisac, bo to nie pierwszy raz jak widze taki babol dziennikarski.
"John Harrison z firmy Symantec uspokaja, że Gumblar nie stanowi większego wyjątku spośród dziesiątek tysięcy podobnych aplikacji. Dodaje, że Symantec odnotował w ostatnim czasie około 18 milionów ataków na swoich klientów. Z tego jedynie 10 tysięcy dokonane zostało z użyciem opisywanego kodu. " Ufff, to mnie trochę uspokoiło.
teraz tad nie napisze jaki to IE jest bezpieczny :D bo czarno na białym pisze że to bomba w systemie a nie przeglądarka.
Microsoftowi gratulujemy Internet Explorera. Internet Explorerowi gratulujemy nieświadomych użytkowników.
(dotyczy tylko Internet Explorera) - piszczcie takie rzeczy w tytule prosze, bo niepotrzebnie polowe arta przeczytalem...
@Gość "dotyczy tylko Internet Explorera" Może przemyśl to, co napisałeś, i zastanów się, co jest faktycznym źródłem "kosztownie spotęgowanych problemów". Powiedz mi jedno: czy swoje umiejętności oratorskie nabywałeś w PZPR? Twój bełkot jest bardzo podobny do niektórych wystąpień sekretarzy kumitetu cyntralnego.
Stosowanie archaicznych architektur jak JavaScript jest niekończącym się źródłem kosztownie spotęgowanych problemów.
Najpopularniejsze
- Pierwsze w Polsce testy transmisji danych z...
- Magdalena Gaj została Przewodniczącą Rady...
- Asseco wątpi w obiektywny wybór dostawcy w...
- Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja...
- Sygnity: wezwanie Asseco i sezonowość...
- Ogromna liczba komputerów Mac wciąż...
- Nasza Klasa uruchomiła inkubator...
- Google prezentuje okulary z Augmented Reality
- Oracle daje klientom bezpłatny system do...
- CBA kontroluje przetargi związane z CEPiK
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88






