Oracle kupi Suna za 7,4 mld USD

Subskrybuj RSS A A A
20 kwietnia 2009 14:13
(aja)

Dzięki temu firma wchodzi na rynek platform sprzętowo-programowych, na którym działają już dwaj jego najwięksi konkurenci - HP i IBM.

Jonathan Schwartz, prezes Suna wysłał przed kilku godzinami mailem informację o sprzedaży firmy Oracle'owi do wszystkich pracowników, w tym polskiego oddziału.

Jak szacuje Oracle, przejęcie Suna już w pierwszym roku doprowadzi do wzrostu zysku operacyjnego firmy o 1,5 mld USD, a w drugim roku do 2,0 mld USD. Oznacza to, że transakcja ta będzie bardziej zyskowna od przejęcia firm BEA, PeopleSoft i Siebel razem wziętych. Sun i Oracle współpracują od ponad 20 lat.

"Przejęcie przez Oracle Suna doprowadzi - dzięki połączeniu naszych rozwiązań biznesowych i systemów komputerowych do zastosowań krytycznych opartych na rozwiązaniach Sun SPARC - do transformacji rynku IT jaki znamy" - przekonuje Larry Ellison, prezes zarządu Oracle. Właśnie te rozwiązania i przekonanie klientów korzystających z technologii SPARC do migracji na systemy mainframe stanowiło największą wartość dla IBM w przejęciu Suna, do którego ostatecznie nie doszło. IBM proponował za Suna 6,5 mld USD.

Przedstawiciele Oracle zwracają uwagę na korzyści z przejęcia - wraz z Sun Microsystems - technologii takich, jak Java i Solaris. W oficjalnym komunikacie stwierdzają oni, że Java to jedna z najważniejszych technologii, jakie dotychczas przejęli. Zwłaszcza, że platforma middleware Oracle Fusion została oparta na tym języku programowania. Sprzedaż Oracle Fusion zaś to jeden z najszybciej rozwijających się części biznesu firmy. Oracle chce inwestować w rozwój technologii Java i Java Community.
Z kolei - zdaniem przedstawicieli firmy - Solaris to system operacyjny, na którym najczęściej posadowiona jest baza danych Oracle. Pozwoli to m.in. na lepszą optymalizację rozwiązań Suna pod kątem produktów Oracle. Nie można zapominać, że dzięki fuzji z Sunem, firma ta przejmuje także ogromną bazę klientów korzystających z bazy danych open source - MySQL.

Rada Dyrektorów Suna już zaaprobowała transakcję z Oracle. Ma ona zakończyć się latem tego roku. Teraz muszą się na nią tylko zgodzić akcjonariusze obu firm.

Transakcja rodzi wiele pytań i tyleż samo niewiadomych - co z dalszą współpracą Oracle i HP? Jaki będzie los MySQL? Co z komercyjnym oprogramowaniem open source oferowanym przez Sun Microsystems? Co z dotacjami dla projektów niekomercyjnych? I wreszcie - czy Oracle zdecyduje się wykorzystać prawa do języka Java przeciw konkurentom - m.in. na polu systemów ERP? Odpowiedź na każde z nich może mieć znaczące znaczenie dla branży IT.

Czytaj też - O tym, co się dzieje w polskim oddziale Suna.

Aktualizacja: 21 kwietnia 2009 13:05
Dla Computerworld komentuje Tomasz Słoniewski, Research Manager, IDC Polska

Myślę, że to bardzo ciekawe wydarzenie. Oprócz tego, że Oracle wchodzi jako jeden z pierwszych ISV na rynek dostawców sprzętu, warto zauważyć, że pozyskuje wraz z Sunem bardzo ważne i ciekawe technologie oprogramowania. Java, systemy Solaris, pamięci masowe, wreszcie MySQL pozyskany przez Suna w 2008 roku będa na pewno bardzo wartościowymi składnikami portfolio Oracle na świecie i w Polsce. Jeśli chodzi o nasz kraj, to Sun Microsystems był zawsze silnym graczem, radził sobie na rynku proporcjonalnie lepiej niż na świecie. Wraz z lokalnym biurem, Oracle pozyska wielu świetnych specjalistów, imponujące portfolio klientów i niezłe obroty. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że wraz z tym przejęciem koncern Larrego Elissona upodobnił się bardzo do IBM pod względem rozległości oferty.

Oceń artykuł

średnio: 4.5 liczba ocen: 2

Komentarze (17)

Mac

22-04-2009 15:21

Ja zaluje Glassfisha :-(, to byl super produkt sunowski. Dzialal tez na nim fajny SIPowy servlet (sailfin). Paietam jak kiedys Oracle zakupilo peoplesoft, na wstepie zwolnili kilka tysiecy osob, a potem po malu ozaczeli oferowac klientom peoplsoft - Oracle Financial itp. Tu zostawia sobie garvare + system operacyjny, a serwery aplikacyjny, mysqle itp beda traktowac po macoszemu. Szkoda.

Tommy

22-04-2009 07:17

Krótkoterminowo dla klientów jest to lepsza wiadomość niż przejęcie przez IBM. Długoterminowo ich kieszenie zostaną mocno zdrenowane przez Oracle. W końcu trzeba osiągnąć zakładaną zyskowność przedsięwzięcia w wysokości 1,5mld dolarów rocznie. Co zostanie z technologii, a czego Oracle się pozbędzie? Java. Pomysł z licencjonowaniem jest iście szatański. Jednak jakoś dziwnie pasuje do Ellison''a i tego się irracjonalnie obawiam. Hardware? Oracle nie ma doświadczeń, to firma software''owa. Nie poradzą sobie z HW i pewnie finalnie sprzedadzą działkę sprzętową, albo przynajmniej wyrzucą na zewnątrz w formie outsourcingu. MySQL. No tutaj wszyscy się zastanawiają. Skillują czy zaczną licencjonować? Zamordować nie zamordują ze względu na licencję GPL. Ale rozwój mogą mocno powstrzymać. Ogólnie to smutna wiadomość. Kolejna legenda z Silicon Valley podzieli los Digitala. RIP Sun.

siwy

21-04-2009 21:57

@krzysiek, przenośnia trafiona o ile uwielbiasz tanie żarcie z GMO, niektórzy jednak wolą np szynkę a jeszcze jak własnoręcznie wyhodowana...

krzysiek

21-04-2009 17:44

znik.... tylko kto by to chciał kupować :) niech tam hobbyści mają swoje poletko z marchewkami :D my się zajmiemy produkcją żywności na setkach tysięcy hektarów... to taka mała przenośnia, jeżeli co bardziej zaślepieni GPLowcy nie skumali

milo

21-04-2009 15:55

Sun i tak od dawna zdychał, więc tak czy inaczej by do tego doszło...dobrze, że to Oracle a nie np. M$

~Gość

21-04-2009 14:10

1984?

znik

21-04-2009 07:17

Znowu siła po strone GPL i podobnych. Linuxa nie da się kupić, tak samo jak nie da się kupić PostgreSQL. MS dysponując potężną kasą próbował zdusić ruch społeczny, nie udało się. Oraclowi też się nie uda. Jeszcze trzeba coś dobrego zrobić z głupawymi dyrektywami patentowymi, i nadmiernie wydłużoną czasowo ochroną patentową z opcjami przedłużenia.

`

20-04-2009 23:44

embercadero: M$ ma ponad 90% rynku softu domowego i >50% firmowego (w tym korporacyjnego). Ich bazy masz na serwerach HP, Dell, IBM ... również nie widzę przed nimi przyszłości ;) Nie obawiajmy się 100% monopolu w kwestii sofu. Do czasu istnienia organizacji miłośników PostgreSQL czy Linuxa, możemy spać spokojnie :) bulba: pokaż mi korporacje która w przypadku wdrożenia systemu bazodanowego oleje różnicę 5-15% :D Pracujesz w korporacji, ale chyba zbieraczy butelek :P

embercadero

20-04-2009 23:02

Ale news. To myślę że możemy założyć że od dziś na rynku mamy trzy megamultikorporacje IT zamiast dwóch. Panowie z HP a przede wszystkim IBMa muszą w tej chwili walić głowami w mur z żalu że pożałowali dolarów na Suna i przyczynili się do stworzenia sobie tak wielkiego konkurenta. Oj będzie ciekawie. Dell jeśli się przywita to chyba z Microsoftem - jako dwaj najwięksi przegrani na rynku. Obie te firmy jakiejś wielkiej przyszłości nie mają przed sobą.

slepiec

20-04-2009 21:35

ja myślę ze lepiej Oracle niż IBM.

bulba

20-04-2009 21:32

Ja nie wiem, czy to sianie poruty o monopolizacji jest w długim okresie uzasadnione. Na rynku korporacyjnym od dawna liczą się praktycznie 3-5 baz danych (zależy jak liczyć) i to ten rynek tak naprawdę idzie batalia. Tam są pieniądze, po prostu. A co do mniejszych firm, znów powstanie jakaś nowa, która wymyśli i rozwinie coś przełomowego. Nie ma się co martwić. W tym czasie Oracle będzie uczyć Suna jak sprzedawać technologię, zamiast pchać 3 miliardy USD rocznie w R&D bez należytej produktyzacji dotychczasowego (wielkiego!) dorobku. Inna sprawa, że przeciwwaga dla IBM i HP od dawna się rynkowi należała. Dell, jeśli do tej pory słabo naciskał na usługi, teraz już nie bardzo ma wyjście. Musi rozwijać ofertę, bo tanim sprzętem ("tani" to w tym wypadku raczej eufemizm) marży nie zrobi. I kto wie, być może Dell przywita się z HP, na pewnym etapie - albo jeszcze z kimś innym. Klienci korporacyjni chcą kupować pełny zestaw technologii od jednego dostawcy i nie pchać się w X umów o wsparcie techniczne. Korporacja nie liczy jak drobny ciułacz, tylko planuje i realizuje. Ta realizacja (niezakłócona) jest ważniejsza od tego, czy coś tam było 5 czy 15% tańsze czy droższe na jakimś etapie. Kto w korporacji pracuje, wie to doskonale.

tato

20-04-2009 20:30

@tad/Gość Ależ Ty jesteś dwulicowy, tutaj użalasz się nad małymi firmami i oburzasz monopolem korporacji a pod innymi artykułami wyśmiewasz konkurencje dla M$. A w ogóle to "SPARC" a nie SPARK i może wyjaśnij co oznacza słowo stackholder. Może pomyliło Ci się z shareholder, stockholder lub stakeholder?

UvE

20-04-2009 20:21

[*] MySQL

zuglu

20-04-2009 17:03

globalizacja = monopolizacja. Mali są niczym. Przyszłość jest prosta: zostaniesz wyrobnikiem w wielkiej firmie. Oczywiście jeśli będziesz mieć szczęście i będziesz wystarczająco "elastyczny".

Gość

20-04-2009 16:31

jest gorzej. Małych nie koniecznie trzeba kupować. Jeżeli mali nie dysponują niczym istotnym, co zmusiłoby wielkich do wykupienia małego, to taniej jest doprowadzić małego do np. bankructwa, nawet mimo zaharowywania się ludzików z tych mniejszych firm. Technii są przecież znane od dawna, teraz są tylko szczególnie dogodne okoliczności.

mkmkmk

20-04-2009 16:10

ten news nie wrozy nic dobrego. j/w - monopol zapowiada sie pelna geba. juz wkrotce beda dzialaly 2/3 wielkie koncerny, a kazdy maly - przyszly potencjalny konkurent zostanie wykupiony

Gość

20-04-2009 16:06

Postępująca monopolizacja. Podporządkowanie Java, MySQL, Solaris, Spark itd. interesom głównych stackholderów Oracle na posiedzeniach zarządu i rady nadzorczej, sugeruje, że będzie się liczyła szybka wielka kasa (rozliczana w okresach kwartalnych) a nie jakieś mniej istotne, w tym kontekście, dobro w/w technologii i ludzi z nimi związanych, czyli przy lada sprzeczności będzie wiadomo co i kogo będzie się poświęcać. Dobrze, że chociaż tak to będzie jakoś istnieć, mimo tylu błędów bujających w obłokach idealistów z Suna nie przyjmujących do wiadomości faktów z rynku, ale to typowe w tych kregach.





Najnowsze

Ile kosztuje dowód osobisty

Rząd jako jeden z powodów anulowania przetargu na blankiety e-dowodu podaje brak środków. Sprawdziliśmy, ile kosztowałoby to podatników i jaka jest cena za dokumenty tożsamości na świecie.

Państwo do konsolidacji

Obywatele uważają administrację publiczną za jeden organizm. W rzeczywistości jest to kilka tysięcy oddzielnych struktur, obrosłych biurokratycznymi naroślami. Czy można zracjonalizować działanie państwa? Jak w tym może pomóc informatyka?

Zarządzanie po japońsku

W praktyce przemysłowej wypracowano szereg skutecznych metod zarządzania. Wiele powstało w Japonii. Dlaczego, mimo ich efektywności, nie zawsze są stosowane w biznesie?

e-Sąd z odsieczą sprawiedliwości

Polski wymiar sprawiedliwości postrzegany jest jako skostniały i opieszały. Tymczasem kolejne e-usługi udostępniane przez Ministerstwo Sprawiedliwości ułatwiają życie przedsiębiorcom i usprawniają pracę sądów.

e-Zdrowie w Polsce i na świecie

Projekty informatyzacji służby zdrowia realizowane są na świecie z różnym powodzeniem. Skąd Polska mogłaby czerpać wzorce? A może jesteśmy skazani na własne rozwiązania?

Raport Państwo 2.0, czyli nowa wizja informatyzacji państwa

Michał Boni, minister administracji i cyfryzacji, zaprezentował raport "Polska 2.0. Nowy start dla e-administracji". Przedstawia on informacje na temat stanu realizacji projektów będących w gestii nowo utworzonego ministerstwa oraz prezentuje kierunki dalszych działań związanych z informatyzacją i cyfryzacją administracji publicznej w naszym kraju.

Cyberprzestępcy podążają za użytkownikami

Już dwie na trzy polskie firmy odnotowały ataki lub awarie, które spowodowały spadek produkcji. Co trzecia firma utraciła dane. Liczba takich przypadków będzie rosła, bo hakerzy biorą na cel najbardziej masowe technologie. Szybko reagują też na zmiany w firmowej architekturze.

Rekomendacje




Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści - Prenumerata: Computerworld, Networld, PC World
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88