Microsoft i Yahoo rozmawiają o współpracy
Ewentualne partnerstwo obu firm miałoby dotyczyć m.in. uruchomienia wspólnych usług wyszukiwania oraz powiązanych z nimi kanałów reklamowych. W przypadku Yahoo to diametralna zmiana frontu wobec ubiegłorocznych planów współpracy z Google.
Wedle nieoficjalnych doniesień kierownictwo obu firm prowadzi rozmowy m.in. w sprawie nawiązania współpracy reklamowej. Można spodziewać się, że miałaby ona na celu przede wszystkim przejęcie części udziałów rynkowych Google. Niewykluczone więc, że partnerstwo obu koncernów będzie dotyczyło uruchomienia wspólnej platformy wyszukiwania i systemu reklam kontekstowych. Mówi się wręcz, że w takim przypadku Microsoft miałby odpowiadać za rozwój mechanizmów wyszukiwania, zaś Yahoo - za powiązaną działalność reklamową.
Pozytywne opinie dotyczące obustronnej współpracy mieli wyrażać m.in. prezes Microsoftu i Carol Bartz, która od połowy stycznia br. piastuje stanowisko dyrektora generalnego Yahoo. Bliskiej współpracy obu firm miałby również sprzyjać m.in. fakt, że za rozwój technologii wyszukiwania Microsoftu odpowiada obecnie Qi Lu, który przez ostatnią dekadę kierował rozwojem analogicznych mechanizmów Yahoo.
W przeszłości władze Yahoo kilkukrotnie prowadziły podobne negocjacje z oboma konkurentami. Jednak nawiązanie bliskiego partnerstwa z koncernem z Redmond oznaczałoby istotną zmianę frontu wobec ubiegłorocznych planów współpracy z Google. Umowa zawarta w czerwcu ubiegłego roku zakładała m.in., że reklamy Google trafią do wybranych serwisów Yahoo, a obie firmy podzielą się zyskami. W listopadzie 2008 roku z planów ostatecznie zrezygnowano. Oficjalnym powodem zerwania umowy były kwestie legislacyjne i przedłużające się procedury weryfikacji partnerstwa pod kątem zgodności z amerykańskim prawem antymonopolowym. Decyzja o odwołaniu planowanej współpracy zbiegła się w czasie z zerwaniem rozmów dotyczących ewentualnej sprzedaży części Yahoo koncernowi z Redmond. Microsoft był zainteresowany m.in. zakupem działu odpowiedzialnego za rozwój wyszkiwarki Yahoo!.
Oceń artykuł
Komentarze (3)
0o troche nieporozumienie... a lubialem Yahoo. sie im zachcialo wspolpracy z tak zacofana korporacja jak MS... -,-
Obecne Yahoo albo będzie współpracować z MS albo nie będzie go. Rok temu mieli złudzenia, podobnie jak kierownictwo państwa i partii kilkanaście lattemu - sprzedawali zakłądy konkurentom w naiwnej nadziei pozyskania technologii i kapitałów a oczywistym efektem była szybka likwidacja wykupionych zakładów (np. polska elektronika itd). Nie bądźcie tak samo naiwni dalej. Kierownictwo Yahoo chyba już przestaje być naiwne.
Gdyby Yahoo wspolpracowali z Google mieliby wiecej korzysci. Ale widac, ze pracuja tam zacofani ludzie.
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





