Najdroższe domeny .pl roku 2008

Subskrybuj RSS A A A
06 marca 2009 8:01
Bożena Jaskowska

Urlopy.pl za ok. 400 tys. zł - to najwyższa transakcja sprzedaży domeny z końcówką .pl - wynika z zestawienia autorstwa Daniela Dryzka, inwestora domenowego i autora bloga poświęconego tej tematyce. Suma transakcji stu najdroższych domen .pl sprzedanych w 2008 roku wyniosła 1,5 mln PLN.

Przedstawiona przez Daniela Dryzka "Lista stu najdroższych domen .pl sprzedanych w 2008 roku" powstała na podstawie danych z serwisów aukcyjnych oraz transakcji prywatnych do których autorowi udało się dotrzeć (w tych przypadkach podane ceny czerpane były zarówno od sprzedających jak i kupujących, niekiedy mogą też odzwierciedlać jedynie przybliżoną wartość transakcji). Podane kwoty są cenami brutto.

Wg Daniela Dryzka najdroższą domeną .pl sprzedaną w 2008 roku była nazwa urlopy.pl, którą za sumę ok. 400 tys. zł nabyło polskie biuro podróży. Na drugim miejscu uplasowała się domena domain.pl kupiona przez rejestratora domen z Luksemburga za kwotę 102 tys. zł. Serwis ogłoszeniowy z Łotwy nabył ss.pl za 84 tys. zł, a Agora przejęła deser.pl za kwotę 74 tys. zł. Sprzedawcami wszystkich czterech najdroższych domen byli inwestorzy domenowi, czyli osoby, które specjalizują się w obrocie nazwami internetowymi.

Dalsze miejsca zajęły domeny: adwokaci.pl (transakcja miała miejsce na spotkaniu MeetDomainers - 70 tys. zł), lekarze.pl (50 tys. zł), aparaty.pl (42 tys. zł) oraz fotografie.pl (26 tys. zł). Pierwszą dziesiątkę zamykają domeny: au.pl (18,3 tys. zł) oraz wdzięcznie brzmiące kwiatki.pl (18 tys. zł).

Pełna lista TOP 100 wraz ze szczegółową analizą dostępna jest na blogu Daniela Dryzka.

Analiza form sprzedaży sporządzona przez autora mówi, że najwięcej najdroższych domen .pl znalazło swego kupca w drodze sprzedaży prywatnej (44%). Zdecydowana większość domen w zestawieniu to tzw. domeny rodzajowe (np. urlopy.pl, domain.pl, deser.pl, lekarze.pl, aparaty.pl, samochód.pl, motel.pl, wagary.pl). Zdecydowanie najpopularniejsze są nazwy jednowyrazowe.

Daniel Dryzek, inwestor domenowy, autor zestawienia TOP 100 najdroższych domen .pl 2008 r.
Jaki był miniony rok dla branży domainingu?

Zeszły rok był czasem rozwoju rynku domen w Polsce - i to zarówno rynku pierwotnego jak i wtórnego. Niższe ceny rejestracji domen .pl, więcej serwisów przechwytujących domeny, więcej inwestorów i coraz większe portfele domen. Liczba domen .pl również rosła bardzo dynamicznie - pobudzona niskim kosztem rejestracji. Problemem są wciąż wysokie ceny przedłużeń domen .pl, co hamuje rynek. Pierwsze obniżki już jednak nastąpiły i jeśli ten trend się utrzyma, to w polskim biznesie domenowym będzie tylko lepiej. Na końcu mieliśmy małe spowolnienie spowodowane docierającymi zewsząd informacjami o kryzysie. Transakcje z początku tego roku pokazują jednak, że rynek jest silny i dalej się rozwija. Ludzie zauważyli, że nie ma po prostu powodów do spowolnienia w branży internetowej - wręcz odwrotnie - kryzys napędza Internet a tym samym również domeny.

Czy kształt zestawienia najdroższych domen .pl roku 2008 zaskoczył Pana w jakiś sposób?

O wielu transakcjach wiedziałem już w zeszłym roku, w przypadku wielu zakupów czy sprzedaży byłem też stroną transakcji, dlatego nie jest zaskoczony zebranymi danymi. Jedyne co mnie naprawdę zaskoczyło po spojrzeniu na skompletowaną już listę, to tak niskie ceny za czasami naprawdę rewelacyjne nazwy domen. To mi przypomina, że wciąż jest mnóstwo świetnych nazw, które są do nabycia w niskich cenach i wystarczy trochę poszukać, żeby znaleźć prawdziwe okazje.

Która domena z TOP 100 jest wg Pana najbardziej wartościowa?

Ciężko definitywnie stwierdzić, która domena jest najbardziej wartościowa. Według zestawienia tą domeną jest nazwa urlopy.pl. Trzeba jednak pamiętać, że o wartości domeny na końcu i tak decyduje klient, nie sprzedawca. To klient musi zapłacić cenę akceptowaną przez właściciela domeny i w ten sposób następuje wycena domeny i ostateczne
potwierdzenie jej wartości (przynajmniej w danym momencie, bo za rok cena może wyglądać już zupełnie inaczej).

Inne ciekawe domeny w zestawieniu to na pewno: lekarze.pl, adwokaci.pl, pogrzeb.pl, motel.pl czy pary.pl. Osoby, które kupiły te nazwy na pewno nie stracą - w moim przekonaniu. Pozostałe domeny też są bardzo ciekawe i ich nowi właściciele na pewno dobrze je wykorzystają.

Czy jest w zestawieniu jakaś nazwa "przegrana", która wg Pana warta jest o wiele więcej?

Moim zdaniem takich domen jest całkiem sporo. Nie traktowałbym jednak tych transakcji jak "przegraną" a jak wygraną nowych właścicieli. Domeny w Polsce wciąż mają niskie wyceny i każdy przemyślany zakup zwróci się z nawiązką. Podkreślam jednak, że kupić dobrą domenę w dobrej cenie też trzeba umieć.

Jaki będzie wg Pana rok 2009 dla rynku domen w Polsce?

Prognozuję dalszy rozwój rynku wtórnego i stabilizację rynku pierwotnego - ilość polskich domen w bieżącym roku będzie utrzymywała się na stabilnym poziomie 1,3 - 1,4 mln domen. Powstaną kolejne serwisy zajmujące się obsługą rynku domen (giełdy, aukcje, brokerzy domen, tzw. parkingi, twórcy serwisów itp.). Będziemy też słyszeć o coraz większej ilości spektakularnych sprzedaży - zarówno w kraju jak i zagranicą. Rynek domen będzie jedną z niewielu branż, które oprą się
recesji. Trzeba jednak pamiętać, że ten rok nie będzie tylko rokiem
wygranych. Nieprzemyślane czy po prostu złe inwestycje lub nieprawidłowe zarządzanie swoim portfolio domen i płynnością finansową sprawi, że niektórym się nie uda przetrwać na tym innowacyjnym rynku wirtualnych nieruchomości XXI wieku.

Dziękuję za rozmowę

Oceń artykuł

średnio: 4 liczba ocen: 4

Komentarze (10)

Maciek

10-03-2009 00:13

Nie wiem jak to oceniają fachowcy, ale ostatnio na Allegro napotkałem na domene Wypoczniesz.pl za cenę 49 tys zł, niby dużo, ale tak jak opisał sprzedawca jest to nic w porównaniu z Urlopy.pl. Ja osobiscie wole Wypoczniesz.pl, ma faktycznie szeroki wachlarz zastosowania i ma naturalną nazwę. Z tym Urlopy.pl to przesada troszkę, bo jakby nie patrzeć to nie urlop.pl, a nawet jakby był urlop.pl, to kojarzyłby mi sie z zakładowym urlopem. Jak to jest, że parę tygodni temu domeny nasza-klasa.pl nikt by nie kupił za 10 zł,a teraz... komentarz edytowany przez moderatora

waldek

09-03-2009 11:57

Szkoda że nikt nie sprawdził za ile poszła domena wynajem.pl....

pirx

08-03-2009 20:20

@Daniel Dryzek a co, wg Ciebie wnoszą "inwestorzy domenowi" do całej branży internetowej ? To zwykła spekulacja, niezależnie czy dotyczy to odsprzedawania domen, ziemi czy zawartości tankowców na środku oceanu. Nie wnosi żadnej wartości dodanej czy know-how

Daniel Dryzek

07-03-2009 11:18

@marcin - widocznie trafiłeś na niewłaściwych sprzedawców domen ;) Chociaż gdybyś chciał odkupić domenę ode mnie i też traktowałbyś mnie jak złodzieja, to raczej nie wróżę sukcesu takiej transakcji..

aule

07-03-2009 09:48

Czy znacie podobny blog/listę np. 100 najdrożej sprzedanych serwisów w 2008 roku?

marcin

07-03-2009 05:16

Miałem okazję wykupywać 3 razy domeny od "inwestorów" i 3 razy traktowałem ich jako złodziei, bo sami siebie tak traktowali w rozmowach przed i po transakcji.

Daniel Dryzek

06-03-2009 23:23

@Thor - obawiam się, że nie masz racji. Odsprzedawanie domeny i działki z zyskiem nie różni się niczym od siebie. Podobnie też jest w przypadku inwestycji - jeśli chcesz coś postawić na domenie (serwis) też musisz zainwestować. Domena tak samo jak ziemia może leżeć odłogiem. Tak samo w przypadku ziemi można wtedy postawić na działce billboard i zarabiać na reklamach jak w przypadku domeny, którą się zaparkuje i umieszcza tam reklamy. Sytuacja jest w obu przypadkach analogiczna. Tak więc jakie są różnice między choćby nieruchomościami a domenami? Co jest nieuczciwego w kupowaniu i odsprzedawaniu drożej? Czy nie na tych zasadach oparty jest prawie cały współczesny świat? Jeśli już mamy dyskutować to używajmy prawdziwych argumentów. Nie każdy musi się interesować inwestowaniem w domeny, ale nie oznacza to, że ten co tego nie robi musi koniecznie krytykować tego, co zajmuje się rynkiem domen :)

Thor

06-03-2009 20:36

kwestia parkowania domen jest o tyle inna niz kwestia posiadania ziemii jako lokaty, ze w przypadku zajmowania domeny i odsprzedawania jej za krocie, jest to zwykle posrednictwo nic nie wnoszace do transakcji... natomiast w ziemie jesli chce sie cos z nia zrobic to trzeba zainwestowac prawdziwe pieniadze...jesli sie ich nie ma to taki grunt lezy niby odlogiem... takze zgadzam sie ze scythe, ze jest to srednio uczciwe, a juz na pewno z pkt. ekonomicznego calkowicie zbedne zjawisko.

Daniel Dryzek

06-03-2009 15:03

@scythe - weź pod uwagę, że jeśli przypatrzysz się faktycznie działalności osób inwestujących w domeny internetowe, to dostrzeżesz wiele analogii chociażby z rynkiem nieruchomości. A przecież nikt nie zarzuca komuś kto kupił działkę czy mieszkanie i nie mieszka tam a na działce ma posiany trawnik, że np. blokuje innej osobie możliwość zamieszkania czy postawienia sobie domu na tej działce. Tutaj jest kwestia percepcji i głębszego zrozumienia tematu. Ponadto wielu inwestorów ma w planach tworzenie pod domenami serwisów internetowych (czyli można powiedzieć pełnoprawnych nieruchomości wirtualnych). Pewnie jeszcze wiele rzeki w Wiśle upłynie zanim osoby kupujący domeny będą inaczej postrzegani niż obecnie, ale jest to nowy rynek, odkryty na razie przez niewielu i przez większość nie do końca rozumiany. A z niezrozumienia wynika najwięcej problemów. Dlatego też zresztą tego typu publikacje i zestawienia - żeby więcej wiedzieć o wtórnym rynku domen i lepiej go rozumieć.

scythe

06-03-2009 10:58

Sytuacja z "inwestorami domenowymi" wygląda dla mnie praktycznie jak z trollami patentowymi. Firma, która kupuje sobie nazwę i nic z nią nie robi, licząc na to że ktoś będzie robił biznes i zapłaci im krocie za nazwę. Sytuacja co najmniej kontrowersyjna moim zdaniem, choć jak widać dochodowa dla "inwestorów".


Najnowsze

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Biznes decyduje o inwestycjach w IT

Decyzje dotyczące projektów IT coraz częściej podejmują kierownicy działów biznesowych, bezpośredni beneficjenci wdrożeń. Rolą CIO jest wsparcie merytoryczne realizacji projektu.

Rekomendacje


Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88