Użytkownicy Windows ignorują ważne patche

Subskrybuj RSS A A A
08 grudnia 2008 9:20
Daniel Cieślak

Sześć tygodni temu Microsoft wyłamał się ze swojego zwyczajowego cyklu udostępniania poprawek - opublikował niespodziewanie ważne, niezapowiedziane wcześniej, uaktualnienie dla systemu Windows. Niestety - analizy przeprowadzone przez firmę Qualys pokazują, że wielu użytkowników do dziś nie zainstalowało tej poprawki.

Koncern z Redmond przyzwyczaił użytkowników, że od lat udostępnia poprawki dla Windows w ten sam dzień - czyli w każdy drugi wtorek miesiąca. Niekiedy zdarza się jednak, że w którymś z produktów firmy zostaje wykryty wyjątkowo niebezpieczny błąd - wtedy koncern decyduje się na opublikowanie poprawki na ów błąd poza owym standardowym cyklem. Ma to umożliwić użytkownikom natychmiastowe zabezpieczenie systemu, bez czekania na drugi wtorek miesiąca. Tak było właśnie z uaktualnieniem usuwającym lukę w usługach Windows Server (Microsoft opublikował je sześć tygodni temu).

Ze skanowania 200-300 tys. maszyn z Windows, przeprowadzonego w ostatnich tygodniach przez pracowników Qualys Inc. wynika, że w pierwszych tygodniach ową poprawkę zainstalowała tylko niewielka część użytkowników Windows - ich liczba była porównywalna z liczbą osób, które zaktualizowały system kilka tygodni wcześniej, gdy Microsoft opublikował łaty w zwyczajowym terminie. "Gdy Microsoft udostępnia takie niespodziewane uaktualnienie, powinniśmy myśleć: hm, skoro robią coś takiego, to na pewno jest ku temu ważny powód. Ale wygląda na to, że ludzie nie postrzegają tego w ten sposób" - mówi Wolfgang Kandek, szef działu technologicznego Qualys.

Pracownicy firmy przeprowadzili kilka różnych skanowań - badano kilkaset tysięcy komputerów z Windows należących do klientów Qualys. Celem tych analiz było porównanie tempa instalowania poprawek udostępnianych przez Microsoft w zwyczajowym terminie oraz uaktualnienia, które pojawiło się poza cyklem. "W kolejnych tygodniach obserwowaliśmy oczywiście stopniowe zmniejsza się w grupie testowej liczby maszyn z błędami. Okazało się jednak, że w obu przypadkach użytkownicy łatali luki w tym samym tempie" - mówi Kandek.

Przedstawiciel Qualys dodał, że dopiero w minionym tygodniu zauważono gwałtowne zwiększenie się tempa instalowanie owego niezapowiedzianego patcha - aczkolwiek nietrudno to wyjaśnić. Kilka dni temu uaktywnił się przecież robak, wykorzystujący do infekowania komputerów błąd usuwany przez tę poprawkę. O sprawie zrobiło się wtedy głośno, co w końcu zmotywowało użytkowników do uaktualniania Windows.

Mimo to, wiele maszyn wciąż pozostaje niezałatanych - z danych Qualys wynika, że obecnie (czyli w sześć tygodni od udostępnianie poprawki) ok. 30% komputerów z Windows wciąż wymaga uaktualnienia. Jest to o tyle niepokojące, że Microsoft wyraźnie podkreślał, jak niebezpieczna jest ta luka i dlaczego użytkownicy powinni jak najszybciej ją zainstalować (koncern od razu informował, że błąd ten może zostać wykorzystany do stworzenia robaka automatycznie infekującego Windows - co w końcu nastąpiło). Warto przypomnieć, że poprzednie niezapowiedziane uaktualnienie Microsoftu udostępniono... w kwietniu 2007 r.

"Chcieliśmy zobaczyć, jak użytkownicy Windows instalują takie niecodzienne patche i dowiedzieć się, czy traktują je z większą uwagą niż "zwykłe", udostępniane co miesiąc poprawki. Niestety, okazało się, że nie" - podsumowuje Wolfgang Kandek.

Oceń artykuł

średnio: 3.5 liczba ocen: 3

Komentarze (8)

Ursan

09-12-2008 11:14

Niestety, jak ze wszystkim. Dopóki Komputer A nie odmówi połaczenia z B, który nie jest odpowiednio "spaczowany", to nic sie nie zmieni...

AV

09-12-2008 10:23

A co powiecie o firmach, które wciąż mają Windows 98? Przecież to masakra!

jg

08-12-2008 20:46

Gdy Microsoft udostępnia takie niespodziewane uaktualnienie, to można pomyśleć, że ktoś się podszywa i rozpowszechnia program szkodliwy. A w końcu, o który patch chodzi, bo z artykułu nie wynika.

winhelp

08-12-2008 12:04

[i]"Gdy Microsoft udostępnia takie niespodziewane uaktualnienie, powinniśmy myśleć: hm, skoro robią coś takiego, to na pewno jest ku temu ważny powód."[/i] Ja myślę tak: "Cholewa, znowu jakiś zakichany komunikat, czego ten głupi komputer zaś chce, ani chwili spokoju - bezprzerwy jakaś aktualizacja. KLIK w [X]"

Balloo

08-12-2008 11:09

"~Gość ocena: brak oceny IP: 83.24.56.43 08-12-2008, 09:32 co z tego że dali od łachy jakiś tam patch, skoro w systemie jest jeszcze więcej nawet poważniejszych dziur..." Możesz podać jakieś przykłady czy tak sam dla samego komentarza coś piszesz??

Daniel_KK

08-12-2008 09:53

Srv: nie nas zeskanowali, tylko klientów firmy Qualys, która owe badania przeprowadziła. Zanim skomentujesz przeczytaj uważnie CAŁY tekst! :)

~Gość

08-12-2008 09:32

co z tego że dali od łachy jakiś tam patch, skoro w systemie jest jeszcze więcej nawet poważniejszych dziur...

srv

08-12-2008 08:47

czyli nas zeskanowali...


Najnowsze

Nowe, unijne zamówienia publiczne

Komisja Europejska proponuje ważne zmiany prawa wspólnotowego w obszarze zamówień publicznych. Warto im się przyjrzeć bo to jeden z elementów nowej perspektywy finansowej UE. Warto zatem przyjrzeć się owej propozycji bliżej.

Bezpieczeństwo rządowych stron - analiza

Zespół zadaniowy ds. ochrony portali rządowych opublikował wytyczne. Trudno stwierdzić, że to najlepsze rekomendacje, jakie można było przy okazji zaistniałych ataków wypracować.

DEBATA: Kiedy walka polityczna w sieci przemienia się w cyberterroryzm?

Skuteczny atak cybernetyczny przyniesie opłakane skutki dla państwa i gospodarki. Boleśnie się o tym przekonaliśmy, gdy nie można było dostać się na strony internetowe najważniejszych instytucji w Polsce.

Czy MSW chce unieważnienia przetargu na pl.ID?

Rośnie ryzyko całkowitego unieważnienia przetargu na nowe dowody osobiste. Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła odwołanie firmy Sygnity, która nie zgadzała się na wydłużenie o trzy miesiące terminu składania ofert na dostawę blankietów nowych dowodów osobistych. Wydłużenie całego postępowania o trzy miesiące może spowodować skargi uczestniczących w nim firm, a w konsekwencji unieważnienie przetargu.

Garść rad dla roztropnego szefa IT

Trudne czasy w gospodarce to okres, kiedy szczególnego znaczenia nabiera hasło: Jak cię widza, tak cię piszą. Osłabienie rynku przekłada się na oszczędności w przedsiębiorstwie, a oszczędności najłatwiej szukać w działach, które, w opinii zarządu, nie są bezpośrednio związane z prowadzoną działalnością - czyli również w dziale IT.

Sprzeczne wizje e-dowodu

Koncepcja elektronicznego dowodu osobistego powstała w Polsce wiele lat temu. Starsze są koncepcje elektronicznego systemu świadczeń ochrony zdrowia. Mimo to, nadal są w trakcie budowy.

Biznes decyduje o inwestycjach w IT

Decyzje dotyczące projektów IT coraz częściej podejmują kierownicy działów biznesowych, bezpośredni beneficjenci wdrożeń. Rolą CIO jest wsparcie merytoryczne realizacji projektu.

Rekomendacje


Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88