Europejska biblioteka interaktywna zaskoczona swoją popularnością
TAGI: biblioteka online europeana problemy techniczne
W czwartek udostępniono użytkownikom europejską bibliotekę interaktywną. Okazuje się, że popularność strony zaskoczyła nawet samych autorów. W efekcie przeciążenia serwerów witryna, na krótki czas, musiała zostać zamknięta.
W zasobach Europeana znajduje się wiele filmów, obrazów, fotografii, nagrań dźwiękowych, map, manuskryptów, gazet, dokumentów oraz książek. Zbiory te pochodzą z prawie tysiąca bibliotek i muzeów 27 państw Unii Europejskiej. Dzięki temu są dostępne we wszystkich językach obowiązujących w UE. Ze strony Polski największe zbiory ofiarowała Biblioteka Narodowa.
Przedstawiciel serwisu Europeana stwierdził, że już w pierwszej godzinie działania biblioteki stronę odwiedziło 10 milionów użytkowników. Po dwóch godzinach działania witryna musiała być zamknięta z przyczyn technicznych.
Autorzy witryny obiecali, że postarają się uporać z tym problemem jak najszybciej. Obecnie na stronie głównej serwisu widnieje informacja, że wznowienie dzialania biblioteki planowane jest na połowę grudnia.
Przypomnijmy, że obecnie w zasobach biblioteki znajduje się około 2 milionów dzieł. Ich liczba do 2010 roku ma wzrosnąć niemal pięciokrotnie.
Zobacz również:
Europejska biblioteka interaktywna już otwarta
Oceń artykuł
Komentarze (6)
Jeśłi prawda nie istnieje, to nie da się tego udowodnić, bo takie stwierdzenie musiałoby byc wtedy prawdą, a ta przeciez nie istnieje, prawda?
Czy dobrze zrozumiałem Twoje twierdzenie, że: Kultura to dawna deprawacja, a staje się paranauką ?
'ted', że prawda nie istnieje, to wiem. Ale zapomniałem kto to udowodnił. Możesz mi przypomnieć.
wiadomosc o ponownym uruchomieniu strony znowu rozejdzie sie po sieci z predkoscia swiatla i... zablokuje serwis. porazka.
ja wolę amerykańskie. Obecnie w eurounii kultura to dawna deprawacja a obecny humanista to dawny degenerat ale przykładnie poprawny politycznie - co zionie ze specyficznego doboru treści jak i ze strony głownej. Nawet uniwersytety juz zrezygnowały z paradygmatu szukania prawdy (wiadomo specyficznie dobierana kadra i wymuszenia) na rzecz budowania nowego ładu i rozwoju poprawności politycznej (katedry gender, szkolenia gender dla nauczycielek, medytacje religii i sekt wschodu itd) które tym samym, w zakresie humanistycznym staje sie paranauką lub hochsztaplerką podobnej klasy co naukowy komunizm - no ale skoro "udowodniono" że prawda nie istnieje (nie że jej nie znany ale ze jej nie ma) wiec czego chcieć.
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





