Sun Microsystems zwolni 18 proc. załogi
Z firmy odejdzie m.in. Rich Green, obecny wiceprezes Sun ds. oprogramowania. W ramach restrukturyzacji zmieniony zostanie również podział kompetencji w obrębie poszczególnych działów koncernu. Zaplanowane zwolnienia mogą dotyczyć nawet 6 tys. osób.
Planowane redukcje obejmą od 15 do 18 proc. pracowników firmy. Reorganizacja obejmie całą firmę. W ramach działu zajmującego się rozwojem oprogramowania utworzony zostanie zespół, którego prace mają koncentrować się wokół platformy aplikacyjnej Sun. W obszarze kompetencji grupy Application Platform Software znajdą się m.in. system bazodanowy MySQL wraz z serwerem aplikacyjnym GlassFish. Zmieniony zostanie również podział kompetencji związanych m.in. z rozwojem środowiska NetBeans, systemu Solaris oraz oprogramowania wirtualizacyjnego Sun. Niezależnie od tego firma zamierza kontynuować strategię rozwoju opartą m.in. na aplikacjach open source.
Z opublikowanego oświadczenia wynika, że zapowiedziane zmiany mają być odpowiedzią na globalną sytuację rynkową. "Zdecydowane działania mają na celu lepsze dostosowanie biznesowej działalności koncernu do zmieniających się realiów ekonomicznych i przyspieszenie rozwoju najważniejszych aplikacji" - stwierdził Jonathan Schwartz, dyrektor wykonawczy koncernu. Nie potwierdzono również pojawiających się spekulacji o ewentualnej sprzedaży Sun.
Na skutek załamania amerykańskiego sektora finansowego upadło lub znalazło się w trudniej sytuacji kilku największych klientów Sun. Tylko w trzecim kwartale br. firma odnotowała stratę w wysokości 1,68 mld USD. Kryzys finansowy boleśnie odbija się również na wartości akcji koncernu. W ostatnich dniach ich wartość spadła poniżej 3 mld USD. W 2000 roku akcje Sun wyceniano na 200 mld USD. Restrukturyzacja ma przynieść oszczędności rzędu nawet 800 mln USD rocznie. Koszty związane z reorganizacją mają wynieść nawet 600 mln USD. Warto dodać, że aktualnie Sun posiada obecnie ok. 2 mld USD w gotówce.
Czytaj także:
Kryzys finansowy korzystny dla open source
Restrukturyzacji w AMD ciąg dalszy
Kryzys korzystnie wpływa na przyszłoroczne budżety IT
Oceń artykuł
Komentarze (4)
Jak zwykle gdy społeczeństwa ubozeją można stwierdzić zwiekszenie popytu na pasztetową a mniej sprzedaje się szynki. Widzę tu akurat tylko taką analogię tad. Nie sadzę żeby SUN padł, inny target i zupełnie odmienny podejście do marketingu niż Microsoft. Pamiętaj że jeśli ktoś kupuje maszyne za równowartość samochodu dobrej klasy i za drugie tyle macierze dysków, nie postawi na tym żadnego systemu z Redmond bo nic z tamtąd nie zadziała i po prostu stać go też na dobry i stabilny system od SUNa ze wsparciem o jakim żaden użytkownik Windowsów pomarzyć nie może.
Straty w III kwartale wynikają z tego, że trzeba było zapłacić za firmy, które się przejęło. Kilka tygodni temu Sun informował o tym. Tak więc niekoniecznie spada zapotrzebowanie na sunowe wersje SO. Akurat Solaris to jedna z potężniejszych broni tej firmy. Dyskusyjne jest przywiązanie do Open Source. Ja osobiście nie widzę w tym jakiegoś strasznego biznesu, ale może dlatego nie jestem szefem Suna ;-) Bardziej mnie martwi odejście Suna od platformy sparc-owej. W chwili obecnej w ofercie nie ma żadnego serwera z procesorem sparc.
@tad: nie każdy jest w tak komfortowej sytuacji jak Microsoft i nie każdy ma monopol rynku OSów biurkowych. Niektórzy muszą ulegać takiemu prawu wolnego rynku jak konkurencja i presja monopolisty.
czyli spada zapotrzebowanie na open source, na sunowe wersje systemów operacyjnych itp. Gdy kryzys to ludzie nie mogą bawić się dłużej w romantyzm w biznesie. Sun ma straty, Sun ma kryzys, ludzie idą znowu na bruk bo powierzyli swój los źle. W tym samym czasie taki np. Microsoft ponownie osiągnął wzrost dochodów (i zysków) o 9%, podobnie jak przez poprzednie lata. Trzeba mieć wybór i elastycznie przemieszczać się między rozwiązaniami, bo inaczej, grozi nam, że kiedyś zostaniemy na lodzie i będziemy obwiać innych. Może nawet już obwiniamy i wyśmiewamy zwolenników głębokiego wchodzenia w co najmniej 2 platformy i to jeszcze od czasów studiów (np. na poziom jakiegokolwiek ale profesjonalnego certyfikatu z każdego istotnego dla nas zakresu w co najmniej 2 konkurencyjnych rozwiązaniach, ja tak zaczynałem, niektórzy też).
Najpopularniejsze
- Ministerstwo Cyfryzacji ma już swoją...
- Microsoft: Kinect dla Windows jeszcze w tym...
- 5 zmian, które mogą zaważyć na...
- Boni powołał członków Rady Informatyzacji
- Jakie skutki będzie miało wprowadzenie ACTA
- Koniec ery nieograniczonego dostępu do...
- Kolejne aresztowania w związku z aferą w...
- ATCA zostało wdrożone w sieci 3G Polkomtela...
- Rejestr Usług Medycznych, czyli największa...
- Nokia w trzy miesiące straciła miliard euro
Rekomendacje
Serwisy IDG - Warunki obsługi - Kontakt - Redakcja - Regulamin - O nas - Polityka prywatności - Serwis zgodny z ASME
Reklama - Licencjonowanie treści
Computerworld Polska i Computerworld Polska online są znakami towarowymi IDG Poland SA.
© Copyright 2012 International Data Group Poland S.A. 04-204 Warszawa ul. Jordanowska 12 tel.(+4822)321-78-00 fax(+4822)321-78-88





